⏱️ 4 min.

Nowy Ram Dakota Warlock: południowoamerykański pickup z chińskim rodowodem i amerykańskim charakterem

Zdjęcie autora artykułu

Tomasz Studniarek

16-10-2025 19:10
Nowy Ram Dakota Warlock: południowoamerykański pickup z chińskim rodowodem i amerykańskim charakterem

Ram przywrócił do życia nazwę Dakota, prezentując nowego pickupa średniej wielkości stworzonego głównie z myślą o rynkach Ameryki Południowej. Nowy model, zbudowany na chińskiej ramie drabinowej, napędzany turbodieslem i produkowany w Argentynie, celuje w segment zdominowany przez Toyotę Hilux, Forda Rangera i Volkswagena Amaroka.Nowy Ram Dakota Warlock: południowoamerykański pickup z chińskim rodowodem i amerykańskim charakterem

Powrót legendarnej Dakoty

Stellantis w końcu ujawniło wszystkie szczegóły dotyczące nowego Rama Dakoty Warlock, po serii teaserów i koncepcie Nightfall. Produkcja ruszyła w argentyńskiej fabryce w Córdobie, gdzie powstaje również jego techniczny bliźniak – Fiat Titano. Nowy pickup ma pomóc marce Ram umocnić pozycję w Ameryce Południowej i zdobyć klientów szukających solidnego, ale nieprzesadnie luksusowego auta użytkowego. Jak zauważył autor projektu z Ram South America,

Nowa Dakota łączy amerykański styl i siłę z globalną technologią, tworząc pickupa, który pasuje zarówno do pracy, jak i do codziennego życia.

Nowy Ram Dakota Warlock: południowoamerykański pickup z chińskim rodowodem i amerykańskim charakterem

Stylistyka: mniej konceptu, więcej realizmu

Nowa Dakota zachowała muskularną sylwetkę konceptu Nightfall, ale w wersji produkcyjnej pozbawiono ją przesadnie dużych kół, zestawu off-roadowego i podniesionego zawieszenia. Zamiast tego mamy LED-owe oświetlenie z przodu i z tyłu, szeroką osłonę chłodnicy oraz wyraźnie zarysowane nadkola. Wersja Warlock, która zadebiutowała jako pierwsza, wyróżnia się czarnymi emblematami, dedykowanymi naklejkami, 17-calowymi felgami z diamentowym szlifem oraz sportowym pałąkiem za kabiną. Choć profil kabiny zdradza pokrewieństwo z Fiatem Titano, Peugeotem Landtrekiem czy Ramem 1200, producent podkreśla, że Dakota jest modelem bardziej dopracowanym i pozycjonowanym wyżej.

Chińska baza, amerykańskie wykończenie

Pod podłogą znajduje się rama drabinowa pochodząca z Chin – zmodernizowana konstrukcja znana z modelu Changan Hunter. To właśnie ona nadaje Dakocie solidność i wysoką wytrzymałość w trudnym terenie. W przeciwieństwie do niektórych rywali, pickup nie otrzymał dobrodziejstwa elektryfikacji. Za napęd odpowiada 2,2-litrowy turbodiesel Multijet o mocy 200 KM i momencie obrotowym 450 Nm. Silnik współpracuje wyłącznie z 8-biegowym automatem oraz stałym napędem 4×4, wyposażonym w reduktor, elektroniczną blokadę tylnego dyferencjału i cztery tryby jazdy: Normal, Sport, Sand oraz Snow. Nowy Ram Dakota Warlock: południowoamerykański pickup z chińskim rodowodem i amerykańskim charakterem

Wnętrze: krok naprzód względem Fiata i Peugeota

Kabina Dakoty robi znacznie lepsze wrażenie niż jej techniczni kuzyni. Użyto miękkich materiałów, a kokpit cyfrowy łączy dwa ekrany: 7-calowy zestaw wskaźników i 12,3-calowy wyświetlacz multimedialny umieszczony na wspólnym panelu. W wyposażeniu przewidziano bezprzewodową ładowarkę, sześć poduszek powietrznych, kamerę 360° oraz systemy wspomagania kierowcy ADAS. Jak podało Stellantis:

Nowa Dakota oferuje komfort klasy premium w segmencie, w którym dotąd dominowały twarde materiały i surowy charakter.

Wymiary, ładowność i możliwości

Ram Dakota mierzy 5331 mm długości, co plasuje ją powyżej mniejszego Rama Rampage (5028 mm) i niemal na poziomie Fiata Titano. W praktyce oznacza to rywalizację z uznanymi modelami: Toyota Hilux, Ford Ranger, Chevrolet S10 czy Volkswagen Amarok. Pickup może przewieźć 1020 kg ładunku, ma przestrzeń bagażową o pojemności 1210 litrów i może ciągnąć przyczepę o masie do 3500 kg. Skrzynia ładunkowa została fabrycznie zabezpieczona powłoką ochronną i oświetlona diodami.

Produkcja i plany rynkowe

Dakota Warlock powstaje w zakładach Stellantis w Córdobie, gdzie zainwestowano 368 mln dolarów (ok. 1,35 mld zł). Pierwszy etap produkcji obejmuje rynek argentyński, a brazylijska premiera zaplanowana została na 2026 rok. Ceny poznamy bliżej debiutu rynkowego.

Czy Ameryka Północna zobaczy Dakotę?

Niestety, ta Dakota nie trafi na rynek USA. Stellantis przygotowuje jednak odrębny średniej wielkości pickup dla Ameryki Północnej, który zadebiutuje w 2027 roku. Nowy model otrzyma konstrukcję ramową, silniki benzynowe i ma stanąć w szranki z Fordem Rangerem, Toyotą Tacoma oraz Chevroletem Colorado. Nowy pojazd pokazuje, jak globalny koncern potrafi połączyć lokalne potrzeby z międzynarodową technologią i wizerunkiem amerykańskiego pickupa.

O autorze

Zdjęcie autora artykułu

Tomasz Studniarek

Kocham klasyki – im starsze, tym piękniejsze. Chrom, zapach skóry i mechanika bez elektroniki to mój świat.

© 2026 MotoGuru.pl