Ram Rampage wjeżdża do Europy – kompaktowy pickup z Brazylii między SUV-em a ciężarówką

Ram dostrzegł lukę między kompaktowym crossoverem a klasycznym pickupem i właśnie w nią celuje nowy Ram Rampage. Zaprojektowany i zbudowany w Brazylii, ten nietypowy pickup z samonośnym nadwoziem właśnie zadebiutował w Europie w dwóch wersjach – terenowej Rebel i bardziej drogowej R/T.
Pickup, który nie boi się miasta
Rampage nie jest konstrukcyjnie nowy – to niemal wierna kopia modelu wprowadzonego na rynek Ameryki Południowej dwa lata temu. Produkcja odbywa się w brazylijskim Pernambuco, a wymiary auta (5028 mm długości, 1886 mm szerokości i 1716 mm wysokości) sprawiają, że jest znacznie łatwiejszy w użytkowaniu na europejskich drogach niż masywny Ram 1500. Wersja Rebel stawia na teren – ma opony 235/65 R17 typu all-terrain, podczas gdy R/T wyróżnia się sztywniejszym zawieszeniem, 19-calowymi felgami z oponami 235/55 oraz prześwitem obniżonym o 10 mm. Ram określa Rampage’a jako „premium compact lifestyle pickup”. Faktem jest, że jego przestrzeń ładunkowa ma aż 980 litrów, a w wersji wysokoprężnej ładowność sięga 1015 kg.
Dwa serca: diesel i benzyna
Wersja Rebel korzysta z 2,2-litrowego turbodiesla Multijet o mocy 200 KM i momencie 450 Nm. To jednostka znana z modeli Fiata i Jeepa. Z nią pickup przyspiesza do 100 km/h w 9,9 s i osiąga 196 km/h. Wariant R/T otrzymał 2-litrowy silnik benzynowy z rodziny Hurricane, generujący 272 KM i 400 Nm. Dzięki temu przyspiesza o trzy sekundy szybciej, a prędkość maksymalna – ograniczona elektronicznie – sięga 220 km/h. Obie wersje mają napęd 4×4, cztery tarcze hamulcowe, niezależne zawieszenie oraz systemy wspomagające zjazd i ruszanie na wzniesieniach.
Technologia i komfort na pokładzie
W kabinie widać ambicje Rama – 12,3-calowy ekran systemu multimedialnego, cyfrowe zegary o przekątnej 10,3 cala oraz audio Harman Kardon z dziesięcioma głośnikami. Nie zabrakło też zaawansowanych systemów bezpieczeństwa, jak Highway Assist czy adaptacyjny tempomat z funkcją stop & go. Jak podkreślił Ram, Rampage ma łączyć „ducha przygody pickupa z wygodą SUV-a”.
Hilux obok, ale nie konkurencja
Debiut Rampage’a w Europie zbiegł się w czasie z premierą nowej Toyoty Hilux, jednak oba auta celują w zupełnie inne grupy klientów. Hilux to klasyczny „roboczy” pickup z ramą nośną, rywal Forda Rangera i Volkswagena Amaroka. Rampage ma być raczej codziennym towarzyszem kierowcy – połączeniem użytkowości z miejską kulturą jazdy.
Bez szans na USA, ale nowe plany w drodze
Póki co, Amerykanie Rampage’a nie zobaczą – mimo wcześniejszych plotek o ekspansji na rynek USA. Stellantis ma jednak inny plan. Prezes koncernu Stellantis, Antonio Filosa, zapowiedział, że w 2027 roku Ram wprowadzi na rynek „pięknego” średniej wielkości pickupa o „bardzo dobrych” parametrach technicznych. Ten nowy model ma korzystać z klasycznej ramy i mierzyć się z Jeepem Gladiatorem, Toyotą Tacoma i Nissanem Frontier. Innymi słowy – Rampage to dopiero przystawka przed prawdziwym daniem głównym.
Europejska przygoda Ram
Rampage w europejskim wydaniu to eksperyment – próba przekonania klientów, że pickup może być zarówno praktyczny, jak i stylowy. W segmencie, w którym królują SUV-y, to odważny ruch. Ale jeśli ktoś potrafi tchnąć w pickupy życie po drugiej stronie oceanu, to właśnie Ram.
O autorze
Tomasz Studniarek
Najnowsze

Mercedes GLB 2026 już dostępny w Polsce. Ile kosztuje?

Alfa Romeo stawia wszystko na kompaktową ofensywę: Giulietta wraca, Giulia i Stelvio poczekają

Toyota Land Cruiser Mild-hybrid 48V już w Polsce. Cena, dane i szczegóły wersji Executive

Nowa Kia Seltos rusza na Europę. Cel? Klienci VW T-Roca










