Renault drugim producentem w Europie w 2025 roku. Wynik świetny, ale…

Renault chwali się, że w Europie wskoczyło na drugie miejscewśród marek, licząc auta osobowe i lekkie dostawcze. Do tego grupa urosła globalnie w 2025 roku o 3,2% i mocno pcha elektryfikację, zwłaszcza dzięki Renault 5 E-Tech. Brzmi jak spokojny sukces, ale to był też rok z kadrowymi turbulencjami i ruchem, który wygląda jak przyznanie się do błędu.
Zacznijmy od sedna: Renault podaje, że zyskało drugą pozycję jako marka w Europie (samochody osobowe + lekkie dostawcze), a w samych osobówkach urosło o 7,4%. Jednocześnie marka deklaruje, że 38% sprzedaży realizuje już poza Europą.
Wynik sprzedażowy 2025: liczby, które robią robotę
W 2025 roku grupa Renault sprzedała na świecie 2.336.807 pojazdów, co oznacza wzrost o 3,2% rok do roku. Na ten wynik składają się trzy główne marki: Renault z wynikiem 1.628.030 aut (+3,2% względem 2024), Dacia z 697.408 sztuk (+3,1%) oraz Alpine, które dołożyło 10.970 aut, notując wzrost aż o 139,2%.
Renault globalnie urosło o 11,7% (wg danych marki), a najmocniej pomogły rynki Ameryki Łacińskiej (+11,3%), Korei Południowej (+55,9%) i Maroka (+44,8%). Marka podaje też, że jest numerem jeden w Turcji. Z kolei Dacia dobiła do symbolicznego progu: 10 milionów sprzedanych aut na świecie od 2004 roku.
Dobry wynik, trudne kulisy: zmiana steru i stop dla Mobilize
Komercyjnie rok wygląda na udany, ale po drodze działo się sporo. W czerwcu Luca de Meo niespodziewanie ogłosił odejście z funkcji szefa, by przejść do grupy luksusowej Kering. W lipcu pojawiło się nieoczekiwane ostrzeżenie dotyczące wyników finansowych, a dyrektor finansowy przejął rolę szefa tymczasowo na miesiąc.
Potem stery oddano François Provost. Na deser, w grudniu zatrzymano sprzedaż elektrycznych czterokołowców Mobilize (czwarta marka w grupie), bo uznano je za niekonkurencyjne. Krótko mówiąc: wynik na tablicy jest zielony, ale w wieży kontroli lotów nikt nie udawał, że to był spokojny rejs.
Elektryfikacja „na dwóch nogach”: hybrydy i prąd
Renault opisuje swoją strategię elektryfikacji jako podejście „na dwóch nogach”: pełne hybrydy oraz auta elektryczne. W Europie grupa sprzedała 400.000 pojazdów hybrydowych (+35,1%) oraz 194.000 elektrycznych (+76,7%). W samym miksie sprzedaży marki Renault udział BEV (auta bateryjne) wyniósł 20,2% i to ma być w dużej mierze zasługa Renault 5 E-Tech.
Model został wskazany jako drugi na rynku klientów prywatnych w Europie i pierwszy w segmencie B, z ponad 100.000 rejestracji. Renault podaje też, że w pełnych hybrydach zanotował +17%, a napęd ten odpowiadał za 38,4% miksu sprzedaży w Europie; marka miała być tu druga w Europie wśród marek wg rodzaju napędu. Dacia dołożyła 113.000 zarejestrowanych hybryd. Ivan Segal, dyrektor sprzedaży Renault na świecie, ujął to tak:
Rynek aut elektrycznych będzie dalej podążał swoją drogą, a my mamy idealną gamę, by odpowiadać na potrzeby klientów.
Co dalej: nowe Clio, elektryczne Twingo i Megane 2026
Prognozowanie Europy marka określa jako trudne, ale plan na wzrost ma opierać na premierach i odświeżeniach. Wskazywane są: nowa Renault Clio, nowa elektryczna Renault Twingo oraz Megane w wersji na rocznik modelowy 2026. Na poziomie grupy zapowiadane są także: nowa elektryczna Dacia segmentu A, kolejna Dacia w segmencie C (w wariantach hybrydowym i spalinowym) oraz wejście do sprzedaży Alpine 390.
O autorze
Adam Główka
Najnowsze

Russell rozbił bank w Melbourne. Mercedes z pierwszego rzędu, Verstappen odpadł po kraksie

SAIC Z7 wygląda jak Porsche Taycan, ale kosztuje ułamek jego ceny

Leclerc widzi siłę Mercedesa. Ferrari ma nad czym pracować w Melbourne

Alonso rozczarowany, Aston Martin bez zapasów. Honda wpędziła zespół w kryzys już przed startem sezonu



