Nowe Renault Twingo 2025 ujawnione przed premierą – elektryczny powrót legendy

Nowe Renault Twingo czwartej generacji zostało ujawnione przed oficjalnym debiutem. Francuski producent nie zdążył jeszcze pokazać go światu, gdy w sieci pojawiły się zdjęcia produkcyjnej wersji miejskiego elektryka. Model ten ma połączyć ducha oryginału z 1992 roku z nowoczesną techniką i przystępną ceną poniżej 20 000 euro (ok. 85 000 zł).
Stylistyczny hołd dla pierwowzoru z lat 90.
Renault zaplanowało premierę Twingo na 6 listopada, jednak przeciek ze zdjęciami z fabryki wyprzedził oficjalne ogłoszenie. Produkcyjna wersja niemal w całości odzwierciedla koncept z 2023 roku i jednocześnie odwołuje się do pierwowzoru z 1992 roku. Auto zachowało charakterystyczny „żabi” front, zaokrągloną sylwetkę i kompaktowe proporcje. Tym razem jednak ma pięcioro drzwi i większe gabaryty, co zwiększa funkcjonalność w codziennym użytkowaniu. W porównaniu z konceptem wprowadzono jedynie drobne korekty – klasyczne klamki drzwi, uproszczone osłony kół, nieco zmienione oświetlenie LED i przeprojektowane zderzaki z czarnymi nakładkami ochronnymi. Całość prezentuje się dojrzalej, ale nie traci lekkości i uroku, które od lat stanowiły o tożsamości Twingo. 
Wnętrze: mniej ekstrawagancji, więcej rozsądku
Kabina produkcyjnego Twingo zachowała ogólny styl wersji koncepcyjnej, lecz została uproszczona i przystosowana do realiów miejskiego auta elektrycznego. Zamiast materiałów premium pojawiły się twarde plastiki i klasyczna tapicerka materiałowa. Na szczycie deski rozdzielczej znalazł się pływający ekran systemu multimedialnego, a za kierownicą umieszczono niewielki, prosty zestaw wskaźników, prawdopodobnie pochodzący z magazynu części Dacii.
Renault zachowało fizyczne pokrętła klimatyzacji zarówno na konsoli środkowej, jak i na kierownicy – praktyczne rozwiązanie, które docenią użytkownicy. Wnętrze ożywiają żółte akcenty na desce rozdzielczej oraz czerwony element pomiędzy przednimi fotelami – dość nietypowy, lecz nadający kabinie charakteru. 
Napęd: zeroemisyjna ewolucja
Po raz pierwszy w historii Twingo wystąpi wyłącznie jako samochód elektryczny. Model powstał na platformie AmpR Small (dawniej CMF-BEV) – tej samej, którą wykorzystują większe R5 E-Tech, R4 E-Tech oraz przyszły Nissan Micra EV. Renault nie ujawniło jeszcze dokładnych danych technicznych, ale wszystko wskazuje na pojedynczy silnik elektryczny napędzający przednie koła oraz akumulator litowo-żelazowo-fosforanowy (LFP), stworzony z myślą o niskich kosztach eksploatacji i długiej żywotności.
Konkurencja i pozycjonowanie
W europejskim segmencie A nowy Twingo stanie naprzeciw takich elektryków jak Dacia Spring i Leapmotor T03, a także nadchodzących rywali: VW ID.Every1 i bliźniaczego Nissana. Częściowo będzie też konkurował z tańszymi modelami segmentu B, jak Fiat Grande Panda czy Citroën e-C3. Renault już w 2023 roku zapowiadało, że Twingo EV ma kosztować poniżej 20 000 euro (ok. 85 000 zł) przed dopłatami. Dla klientów przewidziano również atrakcyjne formy finansowania – leasing od około 100 euro miesięcznie (ok. 425 zł). Czy te liczby pozostaną aktualne, okaże się po premierze, gdy marka ujawni finalny cennik i szczegóły oferty rynkowej.
Retro dusza w nowoczesnym wydaniu
Czwarta generacja Renault Twingo łączy stylistyczny urok pierwowzoru z nowoczesną techniką i zeroemisyjnym napędem. Jeśli producentowi uda się utrzymać obietnicę niskiej ceny, model może ponownie stać się hitem miejskich ulic – tak jak jego legendarny przodek sprzed ponad trzech dekad. Wszystkie szczegóły techniczne i harmonogram wprowadzenia do sprzedaży poznamy już 6 listopada.
O autorze
Adam Główka
Najnowsze

Citroën C3 Aircross wyraźnie tańszy w Polsce. Promocje schodzą nawet poniżej 78 tys. zł

Te silniki robią 500 tys. km bez remontu. Nie wszystkie legendy są przesadzone

Zagato i Deus Ex Machina stworzyli wyjątkowe AGTZ Twin Tail. To ruchoma rzeźba

Kierowcy nie chcą płacić co miesiąc, ale producenci i tak zamykają ADAS za abonamentem





















