⏱️ 2 min.

Ringbrothers stworzyli 805-konnego Aston Martina DBS „Octavia” z klimatem Jamesa Bonda

Zdjęcie autora artykułu

Jan Pacuła

15-08-2025 20:08

Amerykański warsztat Ringbrothers znany z ekstremalnych przeróbek muscle carów wziął na warsztat klasycznego Aston Martina DBS z 1971 roku i zamienił go w brutalny, 805-konny hot rod o nazwie „Octavia”. Połączenie brytyjskiej elegancji z amerykańską brutalną siłą zaowocowało autem, które wygląda jak fura Bonda na sterydach.

Karoseria z karbonu i nowa rama

Projekt powstał we współpracy z Garym Ragle i specjalistami z Roadster Shop. Oryginalną ramę zastąpiło nowe podwozie Fast Track Stage III z niezależnym zawieszeniem tylnej osi. Rozstaw osi wydłużono o 7,6 cm, przedni rozstaw kół poszerzono o 20,3 cm, a tylny aż o 25,4 cm. Całe nadwozie wykonano z włókna węglowego, pomalowanego na odcień Double-0 Silver – nawiązujący do filmów o Jamesie Bondzie – z akcentami Nuclear Olive Green.

Silnik z Forda Mustanga i sześciobiegowy Tremec

Pod maską pracuje 5-litrowy silnik Coyote V8 z Forda Mustanga, przygotowany przez Wegner Motorsports i doładowany kompresorem Harrop o pojemności 2,65 litra. Efekt? 805 KM – dla porównania, oryginalny 5,3-litrowy V8 DBS miał 320 KM. Moc trafia na koła przez 6-biegową skrzynię Tremec, stosowaną m.in. w Corvette C6, Dodge’u Challengerze Hellcat czy Cadillacu CT5-V Blackwing.

Hamulce, zawieszenie i felgi – wszystko większe

Zawieszenie oparto na amortyzatorach RS SV by Fox Racing z regulacją, a hamowanie powierzono 380-milimetrowym tarczom Brembo. Do tego felgi HRE z centralną nakrętką, owinięte w opony Michelin Pilot Sport Cup 2, zapewniają miejsce na potężne hamulce i gwarantują odpowiednią trakcję.

Smaczki w stylu MI6

Wnętrze to połączenie karmelowej skóry, karbonowych paneli, mosiężnych klamek i stali nierdzewnej z druku 3D. Na desce rozdzielczej z włókna węglowego znajdziemy detale nawiązujące do agenta 007 – na pokrywach zaworów silnika widnieje napis „Aston Martini”, a bagnet oleju ma kształt kieliszka Martini. Jak ujął to Jim Ring:

Zapytaliśmy sami siebie: co prowadziłby agent MI6 na wakacjach?

Monterey Car Week i pokaz w The Quail

„Octavia” została odsłonięta podczas Monterey Car Week na prestiżowym The Quail Motorsports Gathering. Opracowanie pojazdu zajęło 12 100 roboczogodzin – od projektowania w CAD po ręczne wykończenie – które zaowocowały autem łączącym dzikość amerykańskiego hot rodu z dystyngowaną brytyjską linią. Mike Ring podsumował:

Połączyliśmy zadziorność amerykańskiego muscle cara z chłodną elegancją angielskiej motoryzacji. OCTAVIA to celebracja ducha hot roddingu, jakiej wcześniej nie zbudowaliśmy.

O autorze

Zdjęcie autora artykułu

Jan Pacuła

Redaktor działu Retro
Były kierowca rajdowy, który teraz co najwyżęj testuje auta drogowe. Lubię, gdy tył ucieka szybciej niż rozum.

© 2026 MotoGuru.pl