Rivian wzywa do serwisów ponad 24 000 aut. Powodem awaria systemu Hands-Free

Rivian ogłosiło akcję serwisową obejmującą 24 214 egzemplarzy modeli R1S i R1T z rocznika 2025. Powodem jest błąd w oprogramowaniu systemu Hands-Free Highway Assist, który w niektórych sytuacjach nie rozpoznawał pojazdów jadących z przodu, co zwiększało ryzyko kolizji. Producent zapewnił, że poprawka została już udostępniona zdalnie.
Zwiększone ryzyko stłuczki
System Hands-Free Highway Assist odpowiada za sterowanie kierownicą, przyspieszaniem i hamowaniem podczas jazdy po drogach szybkiego ruchu. W teorii utrzymuje auto na pasie i zapobiega kolizjom. Problem w tym, że w części pojazdów nieprawidłowa klasyfikacja mogła uniemożliwić rozpoznanie auta z przodu, co zwiększało ryzyko stłuczki. Jak podano w dokumentach NHTSA, 14 maja 2025 roku system w jednym z Rivianów R1S „doświadczył jednorazowego ograniczenia funkcjonalnego”. Pojazd nie rozpoznał auta poprzedzającego i nie zwolnił odpowiednio szybko. W konsekwencji doszło do uderzenia przy prędkości około 10 km/h. Auto pozostało sprawne, a nikomu nic się nie stało. Rivian poinformował, że już 3 czerwca 2025 roku udostępniło poprawkę w formie aktualizacji OTA.
99% aut już otrzymało aktualizację
Akcja obejmuje 4386 sztuk R1T wyprodukowanych między 10 lipca 2024 a 13 maja 2025 roku oraz 19 828 egzemplarzy R1S z okresu 29 kwietnia 2024 – 13 maja 2025 roku. Szacuje się, że 99% aut otrzymało już nową wersję oprogramowania. Dla pozostałych właścicieli producent przewidział kontakt telefoniczny pod numerem 1-888-748-4261 (kod akcji FSAM-1744), a od 4 listopada zostaną wysłane oficjalne listy z wezwaniem do serwisu, co jest już standardową procedurą.
Gruntowne zmiany R1S i R1T
Mimo to Rivian nie zamierza hamować rozwoju. Modele R1S i R1T w roczniku 2025 przeszły gruntowne zmiany – producent nazywa je wręcz drugą generacją. Z zewnątrz wyglądają znajomo, ale pod karoserią dokonano licznych modyfikacji poprawiających osiągi i wydajność. CEO RJ Scaringe podkreślił, że w 2026 roku Rivian planuje wprowadzić system jazdy bez użycia rąk także w ruchu miejskim. Firma pracuje równolegle nad nowymi, tańszymi modelami – SUV-em R2, mniejszym R3 oraz kolejnymi wariantami dla szerszej grupy klientów. Rozwój wspiera inwestycja Volkswagena w wysokości 5,8 mld dolarów (ok. 21 mld zł), która daje niemieckiemu koncernowi dostęp do architektury elektrycznej Riviana.
Co ciekawe, RJ Scaringe niedawno zasłynął z dość kontrowersyjnych słów dla całej branży motoryzacyjnej. Stwierdził, że chińskie auta elektryczne nie tyle są tańsze, co lepszew porównaniu do konkurencji.
O autorze
Patrycja Miętus
Najnowsze

Verstappen bezradny w Chinach. Red Bull ma auto, z którym nie da się walczyć

Ford odświeża Capri i Explorera. Zasięg rośnie do 444 km, a to dopiero początek zmian

16-latek miał ukraść Lamborghini Urus i jeździć nim po mieście przez 16 godzin. Skończył na… ogrodzeniu

Francja walczy z aferą rejestracyjną. Ponad 1 mln aut mogło dostać lewe papiery



