⏱️ 3 min.

Rivian R2 z przecieku. Na start 57 990 dolarów, tańsze wersje później

Zdjęcie autora artykułu

Andrzej Kopeć

12-03-2026 11:03
Rivian R2 z przecieku. Na start 57 990 dolarów, tańsze wersje później

Do sieci wyciekły niemal pełne szczegóły Riviana R2 jeszcze przed oficjalnym pokazem, a przeciek wskazuje, że sprzedaż otworzy najmocniejsza odmiana Performance. Jej cena ma wynosić 57 990 dolarów (ok. 213 809 zł), a niżej pozycjonowane wersje mają dołączać później, łącznie z bazową odmianą za 45 000 dolarów (ok. 165 915 zł).

R2 ma mierzyć 4722 mm długości, 1984 mm szerokości i 1699 mm wysokości, przy rozstawie osi 2936 mm. Prześwit ma sięgać 244 mm, port ładowania ma być zgodny ze standardem NACS, a przestrzeń bagażowa ma oferować do 2248 l po złożeniu tylnej kanapy i 813 l przy komplecie siedzeń. Rivian R2 z przecieku. Na start 57 990 dolarów, tańsze wersje później

Na start nie będzie tanio

Wiosną cennik ma otworzyć R2 Performance za 57 990 dolarów (ok. 213 809 zł), do czego dojdzie opłata transportowa 1495 dolarów (ok. 5512 zł). Później w tym roku oferta zostanie rozszerzona o R2 Premium za 53 990 dolarów (ok. 199 061 zł), czyli wyraźnie taniej od wersji otwierającej gamę. W 2027 roku ma pojawić się R2 Standard z dużym akumulatorem, tylnym napędem i zasięgiem do 555 km. Jeszcze później do cennika ma wejść bazowy wariant z mniejszą baterią, zasięgiem około 426 km i ceną 45 000 dolarów (ok. 165 915 zł). Rivian R2 z przecieku. Na start 57 990 dolarów, tańsze wersje później

Mocne liczby, ale różne charaktery

R2 Performance ma korzystać z akumulatora 87,9 kWh oraz dwusilnikowego napędu na cztery koła o mocy 665 KM i momencie 825 Nm. Przeciek mówi też o ładowaniu od 10 do 80% w 29 minut oraz zasięgu do 531 km. R2 Premium ma zachować ten sam akumulator, ale za to oferować 456 KM i 727 Nm. R2 Standard ma dostać silnik przy tylnej osi, 355 KM i 481 Nm, a przy tym być najoszczędniejszym wariantem z dużą baterią.

Wyposażenie i kompromisy

Odmiana Performance ma dostać półaktywne zawieszenie, reflektory matrycowe LED, 21-calowe felgi oraz przednie fotele z podgrzewaniem i funkcją wentylowania. Na liście mają znaleźć się też podgrzewane tylne siedzenia, dziewięciogłośnikowe audio i latarka zintegrowana w drzwiach. Wraz ze spadkiem ceny lista dodatków ma się skracać.

Standard ma otrzymać prostsze audio z pięcioma głośnikami, podgrzewane przednie fotele, całkowicie czarne wnętrze, mniejsze 19-calowe felgi, a Premium ma zrezygnować z półaktywnego zawieszenia, części trybów jazdy i zejść na 20-calowe koła.

Co wynika z tego przecieku

Układ gamy wygląda tak jak w wielu nowych autach elektrycznych: najpierw droższa wersja, później stopniowe schodzenie do bardziej dostępnych odmian. W przypadku R2 najciekawsze jest to, że pułap 45 000 dolarów nie znika, ale na naprawdę tańszy wariant trzeba będzie poczekać wyraźnie dłużej.

O autorze

Zdjęcie autora artykułu

Andrzej Kopeć

Redaktor
Mechanik z pasji, kierowca z wyboru. Od dzieciństwa rozbieram silniki, by później składać je lepiej niż fabryka.

© 2026 MotoGuru.pl