Rozpoczął się pierwszy etap poszerzania autostrady A2 między Łodzią a Warszawą. Choć wykonawca przejął już odcinek Grodzisk Mazowiecki–Konotopa, podczas wakacyjnych wyjazdów kierowcy nie powinni jeszcze napotkać poważnych utrudnień związanych z budową. Zwężenia i większe korki mają pojawić się dopiero jesienią, gdy roboty obejmą główne jezdnie autostrady.
Pierwsze prace ruszają na odcinku Grodzisk Mazowiecki–Konotopa
Pierwszy podpisany kontrakt dotyczy odcinka od Grodziska Mazowieckiego do Konotopy o długości 17,2 km. Wykonawcą jest Strabag, a wartość umowy wynosi blisko 257 mln zł. Na początku prace nie będą jednak prowadzone bezpośrednio na głównych jezdniach. Wykonawca musi przygotować zaplecze budowy, czasową organizację ruchu, oznakowanie, przejazdy technologiczne oraz zmiany w rejonie węzłów.
Z tego powodu w najbliższych tygodniach kierowcy nie powinni jeszcze spodziewać się długich zatorów wywołanych inwestycją. Największe zmiany w organizacji ruchu zaplanowano na jesień, kiedy roboty wkroczą na właściwy ciąg autostrady.
A2 między Łodzią a Warszawą potrzebuje dodatkowych pasów
Rozbudowa obejmie łącznie około 92 km autostrady pomiędzy Łodzią i Warszawą. To jedna z najbardziej obciążonych tras w kraju, będąca podstawowym połączeniem stolicy z Łodzią, Poznaniem i zachodnią częścią Polski. Natężenie ruchu wynosi od blisko 60 tys. pojazdów na dobę w rejonie Łodzi do niemal 100 tys. bliżej Warszawy. Przy takich wartościach dwa pasy ruchu w każdym kierunku przestały zapewniać odpowiednią przepustowość, szczególnie w godzinach szczytu i podczas weekendowych wyjazdów.
Plan przewiduje dobudowę dodatkowych pasów na 89 km trasy. Większość A2 ma otrzymać po trzy pasy w każdym kierunku, natomiast najbardziej zatłoczony fragment między Pruszkowem a Konotopą zostanie poszerzony do czterech pasów na każdej jezdni.
Rozbudowę A2 podzielono na cztery odcinki
Cała inwestycja nie będzie prowadzona jednocześnie na pełnej długości trasy. Poszerzanie autostrady podzielono na cztery części:
- Łódź Północ–Łowicz, około 27,9 km,
- Łowicz–granica województw łódzkiego i mazowieckiego, około 21,8 km,
- granica województw–Grodzisk Mazowiecki, około 25,5 km,
- Grodzisk Mazowiecki–Konotopa, około 17,2 km.
Umowę podpisano dotychczas na ostatni z wymienionych fragmentów, położony najbliżej Warszawy. Trzy pozostałe kontrakty mają zostać zawarte do końca wakacji, pod warunkiem zakończenia procedur kontrolnych i ewentualnych postępowań odwoławczych. Podczas robót kierowcy mają zachować możliwość jazdy dwoma pasami w każdym kierunku.

fot. GDDKiA
Nie będzie to jednak oznaczało normalnych warunków przejazdu. Pasy zostaną zwężone, pojawią się ograniczenia prędkości, zmienione oznakowanie oraz przejazdy w bezpośrednim sąsiedztwie placów budowy.
Prace na A2 mogą potrwać do początku 2028 roku
Koszt całego przedsięwzięcia oszacowano na blisko 1,5 mld zł. Poszczególne odcinki będą oddawane w różnych terminach, a zakończenie ostatnich prac może nastąpić na początku 2028 roku. Po przebudowie A2 ma być nie tylko szersza. Na trasie przewidziano energooszczędne oświetlenie, urządzenia zasilane z odnawialnych źródeł energii oraz magazyny energii, które mają ograniczyć koszty utrzymania infrastruktury.
Podczas budowy może zostać uruchomiony również odcinkowy pomiar prędkości. Podobne rozwiązanie stosowano przy przebudowie autostrady A1 między Tuszynem i Częstochową, aby uspokoić ruch na zwężeniach i ograniczyć liczbę niebezpiecznych zdarzeń.
Remonty szykują się również na autostradzie A1
A2 nie będzie jedyną autostradą objętą dużymi pracami. GDDKiA podpisała także umowę na pierwszy etap remontu A1 między Pyrzowicami i Piekarami Śląskimi. Pierwszy fragment obejmuje ponad 3 km jezdni w kierunku Gliwic, od rejonu Siemoni do MOP Dobieszowice Zachód. Roboty mają usunąć deformacje nawierzchni, nazywane potocznie falami Dunaju, które powstały wskutek pęcznienia jednego z materiałów wykorzystanych podczas budowy drogi.
Cały odcinek Pyrzowice–Piekary Śląskie podzielono na 13 części. Jednocześnie przygotowywany jest przetarg na kolejny fragment w rejonie węzła Pyrzowice, liczący blisko 1,7 km. Po zakończeniu remontu nawierzchnia ma odzyskać pełną nośność i równość. Pozwoli to również znieść ograniczenia prędkości do 110 km/h, a miejscami do 80 km/h, które obowiązują obecnie na uszkodzonych fragmentach autostrady.






