Rozkraczył ci się TIR na oblodzonej drodze? Wezwij Land Rovera Defendera

Adam Kopeć

Andrzej Kopeć

Co zrobić, jeśli TIR przewożący siedem samochodów z fabryki Land Rovera utknie na oblodzonej drodze? Wezwać nowego Defendera.

Okolice salonu Land Rovera w Stafford w Wielkiej Brytanii. Oblodzona droga, a na niej TIR przewożący nowe samochody – brzmi jak prosty przepis na kłopoty. Lub jak zadanie dla superbohatera.

W tym przypadku został nim nowy Land Rover Defender, użyty jako pomocnik dla TIR-a, który utknął na lodzie. Połączony z ciężkim transporterem za pomocą haku i linki holowniczej, ma za zadanie ruszyć „temat” do przodu, co stanowi duże wyzwanie.

I widać to na filmie, na którym Land Rover – zapewne z mocnym, 240-konnym turbodieslem pod maską – początkowo bardzo ślamazarnie radzi sobie z ogromnym ciężarem. Po pewnym czasie, wspomagany przez kierowcę ciężarówki, rusza jednak z miejsca.

Niezależnie od tego, jak długo Land Rover męczy się TIR-em zanim w końcu zostanie superbohaterem, jego możliwości robią jednak ogromne wrażenie!

O autorze

Adam Kopeć

Andrzej Kopeć

Redaktor
Mechanik z pasji, kierowca z wyboru. Od ponad 10 lat zajmuję się diagnostyką i naprawą jednostek napędowych. Posiadam wykształcenie techniczne oraz wieloletnie doświadczenie warsztatowe. Od 2021 roku jako autor i redaktor MotoGuru.pl opublikowałem ponad 500 artykułów, często przekładając praktyczną wiedzę z podnośnika na przystępny język dla kierowców i majsterkowiczów.

© 2026 MotoGuru.pl