GDDKiA zrobiła kolejny krok w kierunku budowy drogi ekspresowej S11 w województwie śląskim. Podpisano umowę wartą ponad 12,4 mln zł na dokumentację dla niemal 29-kilometrowego fragmentu trasy, co oznacza, że prace przygotowawcze obejmują już wszystkie planowane odcinki S11 w regionie.
29 km S11 za ponad 12,4 mln zł
Najnowsza umowa została podpisana z firmą Trakt z Katowic. Dotyczy odcinka prowadzącego od granicy województw opolskiego i śląskiego do granicy powiatów lublinieckiego i tarnogórskiego. Projektanci mają 10 miesięcy na wykonanie zleconych prac.
Zakres jest szeroki i obejmuje m.in. przygotowanie mapy do celów projektowych, analiz oraz prognoz ruchu, opracowań geologicznych i geotechnicznych, a także analiz geometrycznych, technologicznych i ekonomicznych. Powstanie również analiza kosztów i korzyści. Dokumentacja ma następnie posłużyć do przygotowania przetargu na realizację inwestycji w formule Projektuj i buduj.
Na tym fragmencie ekspresówki zaplanowano trzy węzły: Sieraków Śląski, Lubliniec Północ i Lubliniec Południe. Powstaną również Miejsca Obsługi Podróżnych i infrastruktura towarzysząca.
Droga będzie miała dwie jezdnie, każdą z dwoma pasami ruchu. Pasy mają mieć po 3,5 m szerokości, a pasy awaryjne po 2,5 m.
Przygotowania obejmują już całą S11 na Śląsku
Nowa umowa domyka etap zlecania prac przygotowawczych dla śląskiego przebiegu S11. W lutym 2025 r. podpisano umowę z firmą Multiconsult na opracowanie elementów koncepcji programowej dla niespełna 4,5-kilometrowego fragmentu między węzłami Radzionków i Piekary Śląskie.

fot. GDDKiA
Od kwietnia 2026 r. trwa natomiast przygotowywanie dokumentacji dla kolejnych 31 km drogi. Ten fragment ma połączyć granicę powiatów lublinieckiego i tarnogórskiego z węzłem Radzionków. Za dokumentację również odpowiada firma Trakt.
Łącznie śląski fragment przyszłej drogi ekspresowej S11 będzie miał około 65 km długości. GDDKiA planuje jego realizację na lata 2027-2032, przy czym harmonogram uzależniony jest od uzyskania wymaganych decyzji administracyjnych, w tym ZRID, oraz zapewnienia finansowania.
Trasa musiała ominąć cenne przyrodniczo tereny
Dla północnego, niemal 29-kilometrowego odcinka wydano już decyzję środowiskową. Ostateczny przebieg inwestycji jest efektem postępowania, podczas którego Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w Katowicach zakwestionował możliwość realizacji preferowanego wcześniej przez GDDKiA wariantu C.
Według RDOŚ zastosowanie zabezpieczeń nie pozwoliłoby wystarczająco ograniczyć negatywnego wpływu tego przebiegu na środowisko. Wśród wskazanych problemów znalazły się m.in. siedliska rzadkich gatunków sów, w tym sóweczki i włochatki, a także obszary rozrodu i regularnego przebywania tych ptaków.
Wariant C oznaczał ponadto większą ingerencję w cieki wodne, siedliska płazów i ssaków oraz żerowiska nietoperzy. RDOŚ poinformował, że bez zgody na procedowanie korzystniejszego środowiskowo wariantu D odmówi wydania decyzji środowiskowej.
GDDKiA zdecydowała się więc na wariant D. Wcześniej uzyskał on drugą najwyższą ocenę w analizie wielokryterialnej przeprowadzonej w ramach Studium techniczno-ekonomiczno-środowiskowego. Zmiana umożliwiła kontynuowanie przygotowań i uzyskanie decyzji środowiskowej.
S11 połączy Śląsk z Poznaniem i Pomorzem Zachodnim
Znaczenie inwestycji wykracza daleko poza województwo śląskie. Docelowo S11 ma stworzyć szybkie drogowe połączenie Górnego Śląska m.in. z Poznaniem oraz Pomorzem Zachodnim.
Po ukończeniu wszystkich planowanych fragmentów S11 ma liczyć ponad 560 km. Według GDDKiA kierowca samochodu osobowego będzie mógł wówczas przejechać z Kołobrzegu do węzła Piekary Śląskie przy autostradzie A1 w mniej niż pięć godzin.
Cała trasa ma być gotowa do 2032 r. Budowę S11 uwzględniono w Rządowym Programie Budowy Dróg Krajowych do 2030 r. z perspektywą do 2033 r. Podpisanie najnowszej umowy oznacza, że na terenie województwa śląskiego każdy z planowanych odcinków ekspresówki znajduje się już na etapie prac przygotowawczych.






