Samochód, samolot czy pociąg – który środek transportu jest najbardziej ekologiczny?

Który środek transportu jest najbardziej ekologiczny? Pociąg, samolot czy może samochód? Zaskakujące wyniki badań dotyczące Starego Kontynentu.
Europejska Sieć Informacji i Obserwacji Środowiska (Eionet), Europejska Agencja Środowiska (EEA) oraz 38 krajów członkowskich i współpracujących przyjrzało się emisjom według sektora transportu (w ujęciu bezwzględnym i względnym) oraz zbadało wpływ pociągów na produkcję dwutlenku węgla w porównaniu z samolotami. Oczywiście w odniesieniu do Starego Kontynentu.
Unia Europejska ma jedne z najbardziej ambitnych na świecie celów w zakresie redukcji emisji gazów cieplarnianych i w dużej mierze przyczynia się do spowolnienia, a w końcu zatrzymania globalnego ocieplenia. Transport jest jednak jednym z największych wyzwań, a Europejski Zielony Ład obejmuje redukcję emisji gazów cieplarnianych pochodzących z transportu o 90% do 2050 roku w porównaniu z 1990 rokiem. Według nowego raportu EEA zmiana nawyków i częstsze korzystanie z pociągów zamiast samolotów, mogłoby pomóc w osiągnięciu powyższego celu.
Pociągi przed samolotami
Od kiedy lokomotywy parowe przeszły na prąd, pociągi są powszechnie uznawane za najbardziej ekologiczny środek transportu, i to w szczególności te, osiągające zawrotne prędkości. Po drugiej strony skali znajdują się samoloty pasażerskie, które, oczywiście w czasach przed pandemią, przestały być środkiem transportu dla wybranych. Przyczyniły się do tego przede wszystkim tanie linie lotnicze. W efekcie liczba pasażerokilometrów w latach 1995-2018 wzrosła ponad dwukrotnie, co obrazuje poniższy wykres.

Razem ze zwiększeniem popularności lotów pasażerskich wzrosła również produkcja dwutlenku węgla do atmosfery – także dwukrotnie (w latach 1990-2018). Zużycie energii w sektorze kolejowym w tym okresie z kolei stale spadało.


Samochody są bardziej trujące
Ale latanie wcale nie jest najbardziej trujące. Pod tym względem samoloty przebijają samochody napędzane benzyną lub olejem napędowym. Zwłaszcza, jeśli w ich kabinie znajduje się jedna osoba. Taki widok przed pandemią był bardzo popularny i dotyczył w szczególności ludzi jadących do i z pracy.
Ale już samochód elektryczny okazuje się lepszy nawet niż szybka kolej, jednak pod warunkiem, że podróżują nim cztery osoby. Jeśli jest to tylko kierowca – nadal okazuje się mniej ekologiczny niż pociąg. Mimo tego, jeżdżenie elektrykiem zdecydowanie bije na głowę samoloty, o samochodzie spalinowym już nie wspominając.

Jeśli samochód elektryczny jest ładowany w 100% z energii odnawialnej (co oferują niektóre sieci), to równanie na pewno wygląda nieco lepiej dla aut bezemisyjnych.
Szkoda, że badanie nie objęło autobusów dalekobieżnych. Ale biorąc pod uwagę wielkie, przeważnie mało ekologiczne silniki wysokoprężne, można spodziewać się, że są mniej ekologiczne niż samochody spalinowe i samoloty.

We współczesnych czasach wszystkie te wyniki bije jednak praca zdalna oraz wakacje spędzane w… domu!
O autorze
Andrzej Kopeć
Najnowsze

Tesla przestała być punktem odniesienia. Szef Forda z niepokojem patrzy w stronę Chin

Blokada na kole to nie zawsze mandat. Kierowcy często o tym nie wiedzą

Hyundai pokazał Ioniqa 3. Ma do 496 km zasięgu i odważną sylwetkę

F1 zmienia przepisy od Miami. Korekty energii, startów i jazdy w deszczu



