⏱️ 4 min.

Seat wraca do gry: nowe Ibiza i Arona w 2026 roku

Zdjęcie autora artykułu

Tomasz Studniarek

08-09-2025 13:09
Seat wraca do gry: nowe Ibiza i Arona w 2026 roku

Seat otrzymał drugie życie. Po latach marginalizacji na rzecz Cupry, hiszpańska marka wreszcie doczeka się dużej aktualizacji swoich dwóch najważniejszych modeli – Ibizy i Arony. Nowości zadebiutują na początku 2026 roku i mają umocnić rolę Seata jako producenta małych, przystępnych cenowo samochodów spalinowych i hybrydowych.

Seat w cieniu Cupry

Przez ostatnie lata wszystkie reflektory były skierowane na Cuprę, która stała się samodzielną marką i konsekwentnie pnie się w stronę segmentu premium. W tym czasie przyszłość Seata wielokrotnie stawała pod znakiem zapytania. Pojawiały się spekulacje, że hiszpańska marka może zostać zlikwidowana lub całkowicie przekształcona. Tymczasem ogłoszenie Markusa Haupta podczas salonu samochodowego w Monachium rozwiało wątpliwości:

Seat jest obecnie idealnym uzupełnieniem Cupry. Działamy na różnych rynkach i docieramy do zupełnie innych klientów. Nadal inwestujemy w Seata i w przyszłym roku wprowadzimy na rynek nowe Ibizę i Aronę.

Seat wraca do gry: nowe Ibiza i Arona w 2026 rokuFacelifting czy rewolucja?

Choć szczegóły modernizacji nie zostały jeszcze ujawnione, pierwsze zapowiedzi sugerują, że Ibiza i Arona otrzymają raczej kosmetyczne zmiany stylistyczne. Z zewnątrz mają one nawiązywać do wcześniejszych zapowiedzi z końca 2024 roku. To oznacza subtelne poprawki w detalach, które mają utrzymać świeżość modeli bez całkowitej zmiany charakteru. Znacznie istotniejsze będą jednak zmiany pod maską. Wayne Griffiths, były prezes marki, potwierdził, że Ibiza zostanie dostosowana do wymogów normy Euro 7 i otrzyma układ mild hybrid. To spory krok biorąc pod uwagę tę klasę pojazdu – małe auta zazwyczaj generują najmniejsze marże.

Seat w latach 2030–2035

Nowe inwestycje oznaczają, że Seat nie zniknie w ciągu najbliższej dekady. Wręcz przeciwnie – marka ma pełnić rolę specjalisty od małych i przystępnych cenowo samochodów w tradycyjnych segmentach. Taki podział pozwala Cuprze rozwijać się wyżej w hierarchii, skupiając się na hybrydach typu plug-in i samochodach elektrycznych. Podkreślił to Wayne Griffiths:

Musimy odpowiadać na potrzeby 90% rynku, który wciąż domaga się efektywnych napędów spalinowych i hybrydowych. Nie odchodzimy od elektromobilności, ale nie możemy być dogmatyczni. Konsumentów nie da się zmusić do jazdy elektrykami.

Wyniki sprzedaży i przyszłość gamy

Rok 2024 przyniósł wzrost sprzedaży Ibizy i Arony. Ogółem Seat również poprawił wyniki. Obecnie gama marki obejmuje także Ateca i Leona – oba modele występują równolegle jako Cupry. Po zakończeniu produkcji Tarraco, widać wyraźnie, że Seat skupia się na mniejszych samochodach. Nie można wykluczyć, że w kolejnych latach Seat zrezygnuje z własnych wersji Leona i Ateki, pozostawiając te segmenty w pełni Cuprze. Kluczowe pozostaną wtedy Ibiza i Arona, które – dzięki inwestycjom – mogą pozostać w ofercie co najmniej do 2030 roku.

Równoległy rozwój Cupry

Podczas gdy Seat będzie kontynuował rozwój w stronę tanich i efektywnych modeli spalinowych i hybrydowych, Cupra przygotowuje się do ofensywy elektrycznej. W 2025 roku na rynek trafi Cupra Raval – elektryczny miejski hatchback w cenie poniżej 25 000 euro (ok. 106 000 zł). Wraz z nim zadebiutują bliźniacze Volkswagen ID.2 i Skoda Epiq.

Tym samym koncern Volkswagen AG gra na dwa fronty: Seat odpowiada za auta dostępne i tradycyjne, a Cupra rozwija się w stronę modnych i zelektryfikowanych modeli.

Komentarz

Ironia sytuacji polega na tym, że Seat – marka, którą wielu już skazywało na zapomnienie – staje się dziś kluczowym filarem grupy. W czasach, gdy samochody elektryczne wciąż nie zdobyły masowego rynku, ktoś musi wypełnić lukę. Seat znowu pełni rolę, którą kiedyś pełniła Skoda – taniego, przystępnego i praktycznego Volkswagena. A Cupra? Ta gra w zupełnie innej lidze, w której emocje i styl są ważniejsze niż cena.

O autorze

Zdjęcie autora artykułu

Tomasz Studniarek

Kocham klasyki – im starsze, tym piękniejsze. Chrom, zapach skóry i mechanika bez elektroniki to mój świat.

© 2026 MotoGuru.pl