Nowa rosyjska submarka Senat, działająca pod skrzydłami Aurusa, pokazała pierwsze zdjęcia modelu 900. Duży sedan korzysta z techniki chińskiego Hongqi H9, ale dostał nieco przestylizowane nadwozie. Publiczna premiera auta odbędzie się 4 czerwca podczas SPIEF-2026.
Senat 900 ma prawie 5,14 m długości i bazuje na Hongqi H9 w wersji z silnikiem V6. Pod maską pracuje doładowana jednostka 3,0 l, która rozwija 326 KM i 450 Nm. Napęd trafia na obie osie przez 8-biegową automatyczną skrzynię biegów.
Przyspieszenie od 0 do 100 km/h wynosi 6,5 s. W tej klasie nie chodzi więc tylko o kanapowy majestat, choć sama koncepcja auta wyraźnie celuje w segment limuzyn reprezentacyjnych. Napęd na cztery koła nie jest opcją, tylko standardowym elementem układu.
Chińska baza, rosyjski przód
Konstrukcja Senata 900 została zmieniona tak, aby auto pasowało wizualnie do stylu Aurusa. Największą różnicą względem Hongqi H9 jest przednia część nadwozia. To właśnie ona ma nadać limuzynie bardziej „państwowy” charakter, choć techniczne pokrewieństwo z chińskim sedanem pozostaje kluczowym faktem.
Zawieszenie składa się z podwójnych wahaczy z przodu i układu wielowahaczowego z tyłu. Obie osie mają elementy pneumatyczne, które pozwalają regulować prześwit. W praktyce taki układ pasuje do auta, które ma łączyć komfort z odpowiednią prezencją na drodze.
Wnętrze niemal jak w Hongqi H9 po modernizacji
Kabina Senata 900 jest niemal taka sama jak w Hongqi H9 po aktualizacji z 2024 roku. Producent zapowiada prawdziwą skórę i drewno, a lista wyposażenia mocno skręca w stronę pasażerów drugiego rzędu. To logiczne, bo w limuzynie tej klasy najważniejsze miejsce często znajduje się nie za kierownicą, lecz za prawym przednim fotelem.
Na pokładzie mają znaleźć się składany stolik w drugim rzędzie, elektryczna regulacja foteli, masaż i wentylacja tylnych siedzeń. Do tego dochodzą elektryczna regulacja kolumny kierownicy, ekran projekcyjny oraz samozamykacze drzwi. Krótko mówiąc: luksus ma tu być widoczny, dotykalny i najlepiej jeszcze zamykający drzwi za pasażera.
Produkcja w dawnej fabryce Toyoty
Samochody Senat mają powstawać w byłej fabryce Toyoty w Petersburgu. To istotny element całej historii, bo rosyjski projekt korzysta jednocześnie z chińskiej techniki i infrastruktury pozostawionej przez globalnego producenta. Debiut modelu 900 jest więc nie tylko premierą auta, lecz także sygnałem zmian w rosyjskim przemyśle motoryzacyjnym.
W marcu w zakładzie w Jełabudze rozpoczął się montaż prototypów zaktualizowanego sedana Senat. Produkuje on modele Aurus przeznaczone do normalnej sprzedaży. W 2026 roku marka luksusowa planuje jednak wyprodukować tylko 60 samochodów, podczas gdy w 2025 roku powstały co najmniej 134 auta.
Senat 900 nie ukrywa, skąd pochodzi technika
Najciekawsze w Senacie 900 jest napięcie między rosyjską narracją luksusu a chińską bazą konstrukcyjną. Auto ma własny przód, własną markę i miejsce w strukturze Aurusa, ale fundament techniczny pochodzi z Hongqi H9. To pokazuje, jak szybko zmieniły się kierunki współpracy w segmencie aut reprezentacyjnych.
Na razie kluczową datą pozostaje 4 czerwca. Wtedy Senat 900 ma zostać pokazany publicznie podczas SPIEF-2026. Dopiero po tej premierze będzie można ocenić, czy rosyjska interpretacja Hongqi H9 jest tylko lokalnym projektem prestiżowym, czy początkiem szerszej oferty pod nową marką.


















