⏱️ 4 min.

Skoda 1000 MBX wraca jako elektryczny hołd – z duszą Mazdy RX-8 i charakterem czeskiej legendy

Zdjęcie autora artykułu

Patrycja Miętus

24-10-2025 09:10
Skoda 1000 MBX wraca jako elektryczny hołd – z duszą Mazdy RX-8 i charakterem czeskiej legendy

Skoda wskrzesiła ducha klasycznego modelu 1000 MBX, ale w zupełnie nowym wydaniu. Zamiast retro pastiszu dostaliśmy nowoczesny elektryczny koncept o sylwetce przywodzącej na myśl Mazdę RX-8 – z drzwiami otwieranymi pod wiatr i zawieszeniem o regulowanym prześwicie. Choć nie trafi do produkcji, to kolejny przykład na to, że Czesi potrafią z sentymentu zrobić sztukę.

Skoda ożywia legendy: od Felicii Fun po 1000 MBX

Skoda kontynuuje serię cyfrowych konceptów „Icons Get a Makeover”, w której klasyki marki zyskują współczesne interpretacje. Po udanych projektach takich jak Felicia Fun, Favorit i 110 R, przyszła pora na jeden z najbardziej wyjątkowych modeli z lat 60. – Skodę 1000 MBX. To właśnie ten samochód stał się punktem wyjścia dla najnowszego elektrycznego konceptu, stworzonego przez duet projektantów Anttiego Mikaela Savio (nadwozie) i Davida Stingla (wnętrze). Skoda 1000 MBX wraca jako elektryczny hołd – z duszą Mazdy RX-8 i charakterem czeskiej legendy Proces tworzenia trwał od trzech do czterech tygodni – od szkiców na kartkach papieru po kompletny model 3D. Efekt końcowy to projekt, który łączy klasyczną formę coupé z cechami crossovera – 2+2 miejsca, duża przestrzeń i regulowane zawieszenie.

Inspiracja: czeski klasyk z nutą japońskiej duszy

Pierwowzór zadebiutował w 1966 roku jako dwudrzwiowe coupé oparte na sedanie 1000 MB. Produkcja ograniczyła się do zaledwie 2517 egzemplarzy, co uczyniło z MBX rzadki okaz nawet w czasach swojej młodości. Nowa wersja zachowuje jego linię nadwozia, ale dodaje coś, czego oryginał nie miał – tylne drzwi otwierane pod wiatr, niczym w Maździe RX-8 lub… Oplu Merivie. Skoda 1000 MBX wraca jako elektryczny hołd – z duszą Mazdy RX-8 i charakterem czeskiej legendy To nie przypadek. Cała sylwetka przywołuje właśnie ten japoński model – sportowy, ale jednocześnie przyjazny. Skoda jednak uniknęła typowego stylu retro – zamiast kopiować przeszłość, wplata w projekt elementy współczesnej filozofii Modern Solid. Chromowana osłona chłodnicy została przetłumaczona na język LED-owych świateł, reflektory subtelnie unoszą się z maski, a kształt słupka C i tyłu przypomina o pierwowzorze. Ciekawostką jest centralna płetwa z kamerą zamiast tylnej szyby – futurystyczny detal w duchu koncepcyjnej wolności. Projektant nadwozia – Antti Savio – wyjaśnił:

Nasz koncept jest bardziej sportowy, ale wciąż przyjazny. Współczesne auta sportowe często wyglądają zbyt agresywnie, podczas gdy te z lat 60. i 70. miały w sobie elegancję i urok. I to właśnie chciałem zachować.

Wnętrze: przestrzeń, która zachęca do przygód

Koncepcyjna Skoda 1000 MBX ma układ 2+2 z przednią ławką zamiast dwóch foteli – to możliwe dzięki płaskiej podłodze platformy elektrycznej. Z tyłu umieszczono dwa składane siedziska, które można szybko odchylić, by uzyskać miejsce na rower lub sprzęt sportowy. Skoda 1000 MBX wraca jako elektryczny hołd – z duszą Mazdy RX-8 i charakterem czeskiej legendy Zamiast klasycznego kokpitu pojawiła się przezroczysta, owalna deska rozdzielcza, a brak konsoli środkowej nawiązuje do minimalistycznych wnętrz dawnych modeli. Całość tworzy lekką, przestronną atmosferę – bez zbędnej pompy, ale z pomysłem. Projektant wnętrza – David Stingl – podkreślił:

Ten samochód ma zachęcać załogę do spontanicznych podróży. Nie ma być tylko weekendowym coupé, ale pełnoprawnym autem na co dzień.

Elektryczna wizja z zawieszeniem jak w SUV-ie

Choć Skoda nie zdradziła szczegółów dotyczących napędu, wiadomo, że to w pełni elektryczny koncept. Projektanci wyobrazili go sobie z adaptacyjnym zawieszeniem pneumatycznym, które pozwala obniżyć nadwozie dla sportowych wrażeń lub podnieść je przy jeździe po nierównościach. Dzięki temu auto mogłoby pełnić rolę kompaktowego crossovera – nie tylko miejskiego gadżetu, ale także praktycznego towarzysza na co dzień.

Nie dla produkcji, ale dla wyobraźni

Fani marki mogą się rozczarować, bo Skoda nie planuje produkcji 1000 MBX EV. Cała seria „Icons Get a Makeover” ma charakter czysto koncepcyjny – to sposób na uczczenie historii marki i jednocześnie trening kreatywności dla zespołu projektowego. Jak podsumowano w komunikacie firmy, te cyfrowe projekty to hołd dla przeszłości i pole do swobodnej zabawy formą – bez ograniczeń inżynierii, kosztów i homologacji. W efekcie powstają samochody, które mogłyby istnieć, gdyby świat był trochę bardziej szalony.

O autorze

Zdjęcie autora artykułu

Patrycja Miętus

Z wykształcenia humanistka, z zamiłowania petrolhead. W swoich tekstach próbuje połączyć twarde dane z nutą ironii i kobiecą perspektywą.

© 2026 MotoGuru.pl