Skoda Vision Sedan: powrót klasyka w futurystycznym stylu

Skoda pokazała cyfrową wizję sedana inspirowaną modelem 100 z lat 70., łącząc jego proste proporcje z nowym językiem stylistycznym Modern Solid. To pierwszy sedan w serii projektów nawiązujących do historii marki, a zarazem koncept, który zachowuje klasyczny układ napędu – silnik z tyłu i napęd na tył – mimo że jest w pełni elektryczny.
Samochody, które wracają po latach, zwykle próbują subtelnie nawiązać do dawnych kształtów. Tym razem jest inaczej: Vision Sedan przypomina, że historia potrafi być świetnym paliwem dla odważnych pomysłów. To nie muzealna rekonstrukcja, lecz świeże spojrzenie na auto, które w latach 1969–1977 wyprodukowano w liczbie 1 079 708 egzemplarzy i dało Skodzie pierwszy siedmiocyfrowy wynik produkcyjny.
Cyfrowa reinterpretacja Skody 100
Za projekt odpowiada Martin Paclt, specjalista od oświetlenia, który współtworzył koncepcyjne modele Vision X, 7S i O oraz auta seryjne: Enyaqa, Karoqa, Kamiqa i Kodiaqa. Jak zauważył projektant, inspiracją były czyste, ponadczasowe linie oryginalnej Skody 100 – naturalnie wpisujące się w dzisiejszą filozofię Modern Solid. Vision Sedan jest cyfrową reinkarnacją sedana, który w latach 70. pełnił rolę taniego, praktycznego auta rodzinnego, ale tu powraca jako elegancki projekt stylistyczny. 
Stylistyczne nawiązania i współczesne proporcje
Nowy koncept zachowuje gabaryty zbliżone do współczesnej Skody Superb, ale Paclt nadał mu bardziej luksusową, wręcz limuzynową prezencję. To reakcja na skromny charakter pierwowzoru – dziś ten sam pomysł prezentuje się dojrzalej i z większą pewnością siebie. Najważniejsze odwołania do modelu 100 to:
- wyraźne przetłoczenia biegnące wzdłuż boków,
- wloty powietrza na tylnych błotnikach,
- otwory wentylacyjne pod tylnymi lampami,
- przedni pas obejmujący osłonę chłodnicy i reflektory.
Paclt przyznał, że rozważał okrągłe reflektory inspirowane latami 70., ale ostatecznie wybrał bardziej czystą, minimalistyczną formę. Duże, futurystyczne felgi podkreślają krótkie zwisy i zbalansowane proporcje nadwozia. 
Nietypowy tył: brak tylnej szyby i aerodynamiczna bryła
Jednym z najbardziej zaskakujących elementów jest tył auta. Vision Sedan nie ma tradycyjnej tylnej szyby. Zabieg nadaje sylwetce lekkości i sprawia, że całość wygląda jak wyrzeźbiona w jednej bryle.
Elektryczne serce, klasyczny układ
Choć Vision Sedan powstał jako w pełni elektryczny koncept, zachowuje układ napędowy znany z oryginalnej Skody 100: silnik znajduje się z tyłu, a napęd trafia na tylne koła. Wloty powietrza na tylnych błotnikach chłodzą teraz komponenty elektryczne zamiast silnika spalinowego. Główny bagażnik umieszczono z przodu, a mniejszy z tyłu – dokładnie tak, jak w modelu 100, który zasłynął z nietypowej architektury.
Dziedzictwo w erze Modern Solid
Vision Sedan dołącza do cyfrowych projektów inspirowanych dawną gamą Skody: coupe 110R i 1000 MBX, hatchbacka Favorit oraz pickupa Felicia Fun. Jak podała firma, żaden z nich nie trafi do produkcji. Mają pełnić funkcję kreatywnego laboratorium, dzięki któremu marka może badać swoje korzenie i tłumaczyć je na język elektrycznej przyszłości. Celem tych projektów jest refleksja nad historią marki, a nie zapowiedź modeli seryjnych.
O autorze
Jan Pacuła
Najnowsze

2026: kierowcy dostają „kalendarz kar”. Sprawdź, co wchodzi i kiedy

Kia K4 Sportswagon to mocno wyrośnięty następca Ceeda. Co oferuje?

Takiego Renault jeszcze nie było. Filante wjeżdża jako globalny flagowiec, ale Europę omija szerokim łukiem

Mercedes odświeża klasę S na grubo: wracają V8 z „płaskim” wałem i pojawi się nowy system MB.OS














