smart pokazał w Europie Concept #2, czyli zapowiedź nowego, elektrycznego auta miejskiego dla dwóch osób. Marka zdradziła też szczegóły platformy ECA: promień zawracania ma dorównywać ostatniej generacji dwuosobowego Smarta, a zasięg docelowo ma wynosić około 300 km według standardu WLTP.
Najważniejszy jest nie ekran, lecz miejsce w środku
smart Concept #2 nie próbuje udawać małego crossovera ani kolejnego miejskiego gadżetu na kołach. Producent wraca do formatu, który zbudował rozpoznawalność marki: bardzo kompaktowego auta dwuosobowego, stworzonego z myślą o europejskich miastach. We wnętrzu uwagę zwraca kanapa zamiast dwóch oddzielnych foteli. Taki układ ma zmniejszyć poczucie podziału między kierowcą i pasażerem, a przy okazji lepiej wykorzystać ograniczoną szerokość kabiny.
To dość odważny detal, bo w małych autach każdy centymetr robi różnicę. Kokpit oparto na układzie przypominającym literę S. smart łączy ten motyw z intuicyjną obsługą, dobrą orientacją w kabinie i maksymalnym wykorzystaniem przestrzeni. W praktyce chodzi o to, by małe auto nie sprawiało wrażenia ciasnej kapsuły, tylko przemyślanego narzędzia do codziennego poruszania się po mieście.

fot. Smart
Platforma ECA ma rozwiązać największy problem miejskich elektryków
Nowy smart #2 powstaje na platformie ECA, czyli Electric Compact Architecture. Konstrukcja została opracowana specjalnie dla ultrakompaktowego samochodu elektrycznego, a nie zaadaptowana z większego modelu. To istotne, bo w małym aucie elektrycznym trudno pogodzić baterię, bezpieczeństwo, kabinę i zwrotność.
Najbardziej konkretną informacją jest średnica zawracania – 6,95 m między krawężnikami, czyli poziom ostatniej generacji dwuosobowego Smarta. W mieście to parametr ważniejszy niż efektowny sprint spod świateł, bo decyduje o parkowaniu, manewrowaniu i realnej wygodzie jazdy. Krótki zwis, kompaktowe rozmieszczenie podzespołów i elektryczny układ napędowy mają stworzyć bazę pod otwarte wnętrze.
Około 300 km zasięgu i szybkie ładowanie, ale dane nie są jeszcze finalne
Producent podaje, że smart #2 ma otrzymać akumulator o docelowej pojemności 35,7 kWh. Zasięg ma wynosić około 300 km według WLTP, a szybkie ładowanie prądem stałym od 10 do 80% powinno trwać poniżej 20 minut. Te wartości trzeba jednak traktować jako wstępne deklaracje. Auto przechodzi homologację w Unii Europejskiej, a smart zastrzega, że oficjalne dane zostaną opublikowane po zakończeniu procedur.

fot. Smart
Na razie to obietnica techniczna, ale dość konkretna jak na samochód koncepcyjny. Ważne jest też to, że smart nie opisuje #2 jako auta wyłącznie „do miasta”. Zasięg i ładowanie mają dawać większą elastyczność, czyli możliwość wyjazdu poza centrum bez nerwowego liczenia każdego kilometra. Mały elektryk nie musi być więźniem dwóch dzielnic i jednej ładowarki pod biurem.
Bezpieczeństwo ma opierać się na nowej odsłonie komórki tridion
smart rozwija również znaną z wcześniejszych modeli koncepcję komórki tridion. W nowym #2 ma ona zostać dostosowana do wymagań współczesnego auta elektrycznego i do kompaktowych wymiarów nadwozia. Marka przedstawia bezpieczeństwo jako jeden z fundamentów projektu, a nie dodatek do miejskiej zwinności.
To logiczne, bo małe samochody od lat mierzą się z tym samym stereotypem: są praktyczne, ale budzą pytania o ochronę pasażerów. smart próbuje odpowiedzieć na ten problem strukturą nadwozia, a nie wyłącznie systemami elektronicznymi. Ostateczną ocenę dadzą jednak dopiero seryjny model i testy zderzeniowe.

fot. Smart
Rzym jako naturalna scena dla nowego Smarta
Europejski pokaz Concept #2 odbył się w Rzymie. To nieprzypadkowe miejsce, bo wąskie ulice, ciasne parkowanie i gęsty ruch dobrze pokazują sens istnienia takiego samochodu. smart przypomina, że po europejskich miastach nadal jeździ ponad dwa miliony modeli wcześniejszych generacji. Wolfgang Ufer, CEO smart Europe, przedstawił Concept #2 jako kolejny rozdział w historii miejskiego dwumiejscowego auta marki:
Europejskie miasta zawsze były naturalnym domem dwuosobowego Smarta. W Rzymie piszemy kolejny rozdział w reinwencji tej ikonicznej koncepcji, przed światową premierą w Paryżu jeszcze w tym roku.
Sam projekt nadwozia bazuje na dwukolorowej koncepcji, bezramkowych drzwiach i prostych proporcjach. smart określa to hasłem „Function becomes Fashion”, czyli „funkcja staje się stylem”.
smart #2 może być najważniejszym modelem marki od lat
Po większych modelach #1, #3 i #5 smart wraca do segmentu, z którym był najbardziej kojarzony. Nowy #2 nie jest więc tylko kolejną premierą w gamie, lecz próbą odtworzenia pierwotnego sensu marki w realiach elektromobilności. To może być trudniejsze niż zbudowanie kolejnego SUV-a.
Światowa premiera seryjnego kierunku modelu ma odbyć się w Paryżu jeszcze w tym roku. Dopiero wtedy będzie można ocenić, ile z Concept #2 trafi faktycznie do samochodu produkcyjnego.














