Smart znów będzie naprawdę mały. Concept #2 zapowiada powrót kultowego fortwo

Smart fortwo wraca jako Concept #2 i wyraźnie nawiązuje do swoich najbardziej rozpoznawalnych cech. Marka zapowiada miejski model elektryczny z zasięgiem do 300 kilometrów, a wersja produkcyjna ma zadebiutować już jesienią. To powrót do pomysłu, którego w gamie tego producenta od dawna brakowało.
Nowy model powstaje na platformie ECA, czyli Electric Compact Architecture. To właśnie ta konstrukcja ma być fundamentem nie tylko dla fortwo, ale też dla większego modelu forfour, co pozwoli rozsądniej rozłożyć koszty rozwoju i produkcji.
Powrót do źródeł, ale w nowym układzie sił
Dzisiejszy Smart działa w ramach spółki joint venture Mercedesa i Geely w proporcji 50:50. Po zakończeniu współpracy z Renault to chińska strona przejęła większą rolę w rozwijaniu marki, a efektem było szybkie poszerzenie oferty o crossovera, dużego SUV-a i sedana. W tym wszystkim brakowało jednak modelu, od którego dla wielu osób ta historia się zaczęła.
Concept #2 ma przywrócić Smartowi jego najbardziej charakterystyczny format. Styliści zachowali nawiązania do poprzednika i do starszych generacji, co w tym przypadku ma sens, bo fortwo zawsze wyróżniał się własnym językiem projektowym.
Wymiary zostają, technika idzie do przodu
Nowa platforma zachowuje wymiary poprzedniego wcielenia, a długość auta wynosi 2,7 metra. Taki format ma utrzymać zwrotność i łatwość manewrowania, czyli dokładnie to, czego oczekuje się od auta stworzonego do zatłoczonych ulic. To także wyjaśnia, dlaczego prototypy nowego modelu przechodzą testy pod nadwoziem starszej generacji.
Skoro gabaryty pozostają zbliżone, takie rozwiązanie upraszcza prace rozwojowe i pozwala ukryć docelowy projekt do chwili premiery. W świecie motoryzacji to stary, ale wciąż skuteczny trik.
Do 300 km zasięgu, ale z ważnym zastrzeżeniem
Nowy fortwo ma oferować do 300 kilometrów zasięgu dzięki większemu akumulatorowi i wydajniejszemu napędowi. Producent nie podał jeszcze pojemności baterii, a sama wartość zasięgu nie została przedstawiona według normy WLTP, więc w wersji końcowej wynik może okazać się nieco niższy.
Mimo tego zapowiedź i tak oznacza wyraźny postęp względem starego elektrycznego Smarta, który oferował około 100-120 kilometrów zasięgu. To właśnie ograniczona wydajność, zwłaszcza przy niższych temperaturach, była jedną z największych słabości wcześniejszego modelu. Tym razem marka chce zamknąć ten rozdział bez sentymentu do dawnych kompromisów.
Premiera jest już blisko
Concept #2 zadebiutował na targach w Pekinie, ale na wersję drogową nie trzeba jeszcze poczekać. Pojawi się ona jesienią, a oficjalny debiut zaplanowano na targi w Paryżu. To ważny sygnał dla rynku, bo najmniejsze samochody miejskie nie mają dziś łatwego życia.
Jeśli Smartowi uda się połączyć kompaktowe nadwozie, sensowny zasięg i nowoczesny napęd, fortwo może znów stać się jednym z najbardziej logicznych wyborów do miasta.
O autorze
Andrzej Kopeć
Najnowsze

To nie Verstappen był najszybszym kierowcą w 24h Nürburgring. Lamborghini otarło się o rekord

Czy Verstappen jeszcze wróci na 24h Nürburgring? Jest jedno „ale”

Jucandella po 24h Nürburgring: To po prostu pech. Awaria mechaniczna

24h Nürburgring: Mercedes triumfuje po usterce zespołu Verstappena











