Globalny boom na auta elektryczne – Europa rośnie, Ameryka hamuje

Sprzedaż samochodów elektrycznych na świecie wzrosła w 2025 roku aż o 25% w porównaniu z tym samym okresem 2024 roku. Oznacza to, że od stycznia do końca sierpnia sprzedano 12,5 miliona pojazdów elektrycznych i hybryd plug-in. Jednak gdy Europa i Chiny pędzą do przodu, Ameryka Północna ledwie turla się do przodu.
Europa napędzana regulacjami
Według danych firmy analitycznej Rho Motion, sprzedaż pojazdów elektrycznych w Europie wzrosła o 31% – to 2,6 miliona egzemplarzy. Niemcy zwiększyły sprzedaż aż o 45%, Włochy o 41%, a Hiszpania podwoiła wynik względem ubiegłego roku. Widać, że regulacje dotyczące emisji i ambitne cele klimatyczne działają niczym bat na producentów i marchewka dla klientów, co potwierdzają słowa Charlesa Lestera, menedżera danych Rho Motion:
Momentum w Europie utrzymały przepisy emisyjne, a największe rynki – Niemcy i Wielka Brytania – urosły odpowiednio o 45 i 31%.
Co ciekawe, we Francji – mimo premier nowych modeli Renault i marek należących do Stellantisa – sprzedaż spadła o 6%. Widać, że lokalne przyzwyczajenia i brak zaufania do infrastruktury mogą skutecznie spowolnić nawet najlepsze strategie.
Chiny – lider z lekką zadyszką
Chiny pozostają największym rynkiem pojazdów elektrycznych – między styczniem a sierpniem 2025 roku sprzedały 7,6 miliona sztuk. Jednak tempo wzrostu wyhamowało w lipcu i sierpniu. Było to spowodowane rekordowymi wynikami w 2024 roku, napędzanymi programem dopłat rządowych. Lester z Rho Motion skomentował:
Wzrost w Chinach spowolnił w lipcu i sierpniu 2025 roku, jednak to efekt porównania z okresem, gdy w poprzednim roku obowiązywały wyższe subsydia w ramach programu wymiany aut.
. BYD, największy chiński producent, odczuł spadek rentowności i musiał obniżyć prognozę sprzedaży na ten rok o 900 tysięcy sztuk – do 4,6 miliona.
Ameryka Północna – polityczny hamulec
W Stanach Zjednoczonych i Kanadzie sytuacja wygląda znacznie gorzej. Sprzedaż elektryków wzrosła zaledwie o 6% – od stycznia do sierpnia 2025 roku. Owszem, sierpień był mocny, bo klienci ruszyli po auta z ulgą podatkową IRS 30D, która wygasa z końcem września. Ale to efekt krótkotrwałej paniki zakupowej. Eksperci podkreślili, że przyczyną mizernych wyników są zmiany w polityce prezydenta Donalda Trumpa i Republikanów:
- likwidacja ulg podatkowych dla firm kupujących elektryki,
- wycofanie kar EPA za przekroczenie średnich emisji w gamie,
- odwołanie części funduszy na infrastrukturę ładowania.
Krótko mówiąc – klimat polityczny w USA nie sprzyja elektryfikacji, nawet jeśli rynek powoli rośnie. Udział Tesli spadł do 38% po latach dominacji. Do tego obserwuje się, że lojalność klientów wobec marek powoli staje się reliktem przeszłości.
Tesla pod kreską
Tesla w Europie zanotowała dramatyczny spadek sprzedaży – w lipcu 2025 roku aż o 40%. O ile cała Europa rośnie, amerykański gigant nie zdołał utrzymać swojego udziału.To sygnał, że konkurencja z Azji i lokalnych marek skutecznie podgryza lidera elektromobilności.
Podsumowanie
Światowy rynek EV ma się świetnie – 25% wzrost to potężny sygnał, że kierunek został obrany na dobre. Europa pędzi, Chiny dominują, a Ameryka Północna jedzie z zaciągniętym hamulcem ręcznym. Widać wyraźnie, że to polityka i regulacje kształtują tempo zmian – bez nich nawet najlepsze modele mogą kurzyć się w salonach.
O autorze
Piotr Popiołek
Najnowsze

Assetto Corsa EVO 0.4, czyli nadmuchany balonik przez marketingowców. Ale…

Dacia odświeżyła Sandero, Stepwaya i Joggera. Więcej stylu, nowa hybryda i LPG z automatem

Le Mans Ultimate 1.2: ogromna aktualizacja, nowe funkcje i porządki na torze

Toyota Mirai 2026: lifting, którego nikt nie zauważył



