Xiaomi YU7 dogonił Model Y na chińskim rynku

Xiaomi YU7 wdarł się na chiński rynek z impetem i w październiku sprzedał się lepiej niż Tesla Model Y. To symboliczny moment dla młodej marki – tym bardziej że producent właśnie uruchomił program personalizacji obejmujący ponad sto kolorów nadwozia.
Tylko kilka miesięcy po debiucie widać, że Xiaomi świetnie wyczuło nastroje kierowców. SUV błyskawicznie zdobył lokalnych klientów, a w październiku jego sprzedaż w Chinach wyniosła 33 662 sztuki. Dla porównania: Tesla Model Y osiągnęła 61 500 dostaw globalnie, jednak na rynek chiński trafiło około 26 100 aut. To ta różnica przesądziła o lokalnym zwycięstwie Xiaomi. Od startu dostaw w lipcu producent wysłał w sumie około 70 000 egzemplarzy YU7. To tempo, które nie zdarza się często w segmencie pełnym konkurencji. Klienci reagują entuzjastycznie, a sam model wyraźnie dystansuje w statystykach sedan SU7.
Personalizacja na poziomie premium
Na fali rosnącej popularności YU7, Xiaomi zaprezentowało podczas Guangzhou Auto Show program Customization Service. Producent pokazał YU7 Max w odcieniu Crystal Purple – egzemplarz przygotowany specjalnie na inaugurację. Nowa oferta to własna interpretacja znanych z Porsche programów indywidualizacji lakierów. W ciągu trzech lat marka chce wprowadzić ponad 100 nowych barw. Firma ogłosiła, że specjalne lakiery będą kosztować od 11 000 juanów, czyli około 5 695 zł.
To zupełnie inne podejście niż polityka Tesli, która ogranicza konfiguracje, by podnieść wydajność produkcji i utrzymać wysokie marże. Jak podało przedsiębiorstwo, program obejmie także dobór felg oraz kolorowych zacisków Brembo. Dla najbardziej wymagających klientów Xiaomi przygotowało emblematy z 24-karatowego złota, czarne i białe odznaki oraz warianty wykonane z „złotego” włókna węglowego.
Silniki i moc: YU7 gra w kilku ligach naraz
Jednosilnikowe odmiany YU7 mają tylny napęd i oferują 319 KM oraz 528 Nm, korzystając z akumulatora 96,3 kWh. W ofercie znajdują się też wersje dwusilnikowe: pierwsza zapewnia 496 KM, a topowa aż 690 KM. To poziom osiągów zbliżający YU7 do ekstremalnych odmian SU7, choć Xiaomi nie ujawniło jeszcze, jak wysoko zajdzie finalna wersja flagowa. Ekspert stwierdził
Ten SUV pokazał, że nowa marka może w pół roku zrobić więcej zamieszania niż niektóre firmy przez wiele lat działalności.
Xiaomi podkreśla, że to dopiero początek ofensywy. A patrząc na tempo, w jakim YU7 zdobywa chiński rynek, trudno przejść obok tych zapowiedzi obojętnie.
O autorze
Paweł Trafny
Najnowsze

Mercedes GLB 2026 już dostępny w Polsce. Ile kosztuje?

Alfa Romeo stawia wszystko na kompaktową ofensywę: Giulietta wraca, Giulia i Stelvio poczekają

Toyota Land Cruiser Mild-hybrid 48V już w Polsce. Cena, dane i szczegóły wersji Executive

Nowa Kia Seltos rusza na Europę. Cel? Klienci VW T-Roca



