Kryzys w Argentynie: Stellantis zatrzymuje produkcję w El Palomar

Patrycja Miętus - redaktor

Patrycja Miętus

Stellantis czasowo wstrzymuje produkcję w argentyńskim zakładzie El Palomar do początku marca. W okresie przerwy pracownicy mają otrzymywać 70% wynagrodzenia. Decyzja dotyczy fabryki, w której powstają samochody marek Peugeot i Citroën.

Zakład El Palomar leży w aglomeracji Buenos Aires i należy do kluczowych punktów produkcyjnych koncernu w Argentynie. To tam montowane są popularne modele osobowe i dostawcze. Skala operacji sprawia, że każda przerwa odbija się na całym łańcuchu dostaw.

Jakie modele powstają w El Palomar

W fabryce produkowane są zarówno auta osobowe, jak i dostawcze. W praktyce oznacza to, że przestój dotyka kilku istotnych pozycji w ofercie lokalnej.

  • Peugeot 208
  • Peugeot 2008
  • Peugeot Partner (dostawczy)
  • Citroën Berlingo (dostawczy)

Drugi filar produkcji Stellantis w Argentynie

Stellantis ma w kraju także drugą fabrykę, działającą w prowincji Córdoba. Ten zakład produkuje samochody marek Fiat oraz Ram. Dzięki temu produkcja w Argentynie nie opiera się wyłącznie na jednym miejscu.

Oficjalny powód i twarde dane z rynku

Koncern tłumaczy przerwę koniecznością dostosowania poziomu produkcji do aktualnych warunków rynkowych. Dane branżowe pokazują, że w styczniu produkcja spadła o ponad 20% względem grudnia oraz o 30% względem stycznia 2025 roku. To najsłabszy początek roku od 2020 r., a sektor notuje siedem kolejnych miesięcy spadków.

To nie pierwszy przestój w ostatnich miesiącach

W grudniu praca zakładu również została wstrzymana, a cała załoga skorzystała z mechanizmu wcześniejszego wysłania na urlopy. Takie rozwiązania występują w branży, ale zwykle trwają krócej. Obecna przerwa ma potrwać do początku marca.

Co Stellantis deklaruje na temat przyszłości zakładu

Koncern zapewnia, że decyzja nie oznacza likwidacji fabryki ani zmian w długoterminowych planach inwestycyjnych w Argentynie. Jednocześnie skala spadków pokazuje, że lokalny rynek przechodzi poważne turbulencje. Dla marek takich jak Peugeot i Citroën najbliższe miesiące będą testem odporności na wahania popytu.

O autorze

Patrycja Miętus - redaktor

Patrycja Miętus

Redaktor działu Motorsport
Z wykształcenia humanistka, z wyboru – bezkompromisowa petrolheadka. W swoich tekstach łączę twarde dane techniczne z lekkim piórem, nutą ironii i kobiecą perspektywą. Od 2017 roku współtworzyłam portal petrofile.pl, a moje publikacje ukazywały się również w serwisach publicystycznych, w tym na łamach piszejakjest.pl. Prywatnie pasjonuję się fitnessem i zdrowym stylem życia, więc w motoryzacji również stawiam na dobrą formę i profilaktykę: regularny serwis, właściwą rozgrzewkę przed ostrzejszą jazdą i dbałość o podzespoły. Fanka F1, WEC i serii GT3.

© 2026 MotoGuru.pl