Z dwóch tygodni zrobili miesiąc. Produkcja Giulii, Stelvio i Grecale wstrzymana

Redakcja MotoGuru.pl

Redakcja MotoGuru.pl

Fabryka Stellantisa w Cassino, produkująca Alfę Romeo Giulię, Stelvio i Maserati Grecale, pozostanie zamknięta do 31 sierpnia 2026 roku. Wakacyjna przerwa miała trwać dwa tygodnie, ale z powodu niewielkiej liczby zamówień koncern wydłużył ją o kolejne 17 dni.

Produkcja w Cassino stanie na cały miesiąc

Ostatnim dniem pracy zakładu przed sierpniowym przestojem był 31 lipca. Stellantis poinformował pracowników, że działy montażu, tłoczni i lakierni mają wznowić działalność dopiero we wrześniu. Pierwotnie urlopy zbiorowe zaplanowano od 3 do 16 sierpnia, jednak przerwę przedłużono do końca miesiąca.

Nie ma przy tym pewności, że wrześniowy powrót oznaczać będzie normalne tempo produkcji. Według informacji związkowych liczba zamówień na trzy modele przypisane do zakładu pozostaje bardzo mała, a ponowne uruchamianie poszczególnych działów może odbywać się etapami.

Giulia, Stelvio i Grecale powstają w śladowych ilościach

Dane za pierwsze półrocze pokazują skalę problemu. W Cassino wyprodukowano w tym okresie 6700 samochodów, czyli o 36,2% mniej niż rok wcześniej. Spośród nich 4125 egzemplarzy przypadło łącznie na Alfę Romeo Giulię i Stelvio, natomiast produkcja Maserati Grecale wyniosła 2575 sztuk.

W ciągu pierwszych sześciu miesięcy 2026 roku fabryka pracowała przez 39 dni. Związkowcy podawali, że aktywność zakładu ograniczała się zwykle do pięciu lub sześciu dni miesięcznie. W lipcu dział montażu miał działać jedynie od 20 do 24 lipca.

Jeżeli wolumen nie wzrośnie, całoroczna produkcja może zamknąć się w okolicach 13 tys. samochodów. Dla porównania w 2025 roku z Cassino wyjechało mniej niż 20 tys. aut, a jeszcze w 2017 roku zakład zbudował ponad 135 tys. pojazdów.

Zatrudnienie spadło o ponad połowę

Spadek produkcji przełożył się bezpośrednio na sytuację pracowników. Załoga, która wcześniej liczyła około 4400 osób, skurczyła się do mniej więcej 2130 zatrudnionych. Ponad 500 pracowników objęto umowami solidarnościowymi, czyli włoskim mechanizmem pozwalającym ograniczać czas pracy i wynagrodzenia w celu uniknięcia zwolnień.

Fabryka działa obecnie na jedną zmianę. Według FIM-CISL podczas dni produkcyjnych w pierwszym półroczu na terenie zakładu przebywało około 1400 pracowników, a liczba zbiorowych dni przestoju wyniosła 82. Sekretarz prowincjonalny Fiom-Cgil Andrea Di Traglia ocenił sytuację następująco:

Bilans jest bezlitosny, a w nadchodzących latach będzie tylko gorzej. Przyszłość zakładu wciąż stoi pod znakiem zapytania i żaden rzekomy plan jej nie gwarantuje. We wrześniu grozi nam kolejny przestój z powodu prac wewnątrz fabryki. Produkcja modeli Alfy Romeo nie przekroczy 20 aut na zmianę, co wymusi rozszerzenie umów solidarnościowych na kolejnych pracowników. Sytuacja jest katastrofalna – rząd musi natychmiast interweniować.

Nowe modele mają nadejść dopiero w 2027 roku

Największym problemem Cassino pozostaje starzejąca się gama samochodów. Obecne generacje Giulii i Stelvio wywodzą się jeszcze z okresu, w którym koncernem FCA kierował Sergio Marchionne. Maserati Grecale trafiło do produkcji później, ale nie zapewniło zakładowi odpowiednio dużych wolumenów.

Stellantis potwierdził, że obecne wersje Giulii i Stelvio mają pozostać na taśmach do końca 2027 roku. W tym samym roku zakład ma rozpocząć produkcję specjalnych serii obu modeli oraz nowej generacji Maserati Grecale. Nie przedstawiono natomiast wiążących terminów dotyczących kolejnych samochodów Alfy Romeo i Maserati, które mogłyby trafić do Cassino.

Koncern zapowiedział przedstawienie szczegółów planu dla Maserati w grudniu. Dla fabryki oznacza to kolejne miesiące oczekiwania, podczas gdy przygotowanie produkcji zupełnie nowego modelu zwykle wymaga długiego okresu prac organizacyjnych i technicznych.

Cassino odstaje od pozostałych fabryk Stellantisa

Problemy zakładu są tym bardziej widoczne, że łączna produkcja Stellantisa we Włoszech wzrosła w pierwszej połowie 2026 roku o 13,7%, do 252 223 pojazdów. Liczba wyprodukowanych samochodów osobowych zwiększyła się o 27,7%, głównie dzięki nowym modelom w fabrykach Mirafiori i Melfi. Cassino było jedynym włoskim zakładem samochodowym koncernu, który zanotował dalszy spadek.

Wydłużony sierpniowy przestój nie jest więc zwykłą przerwą urlopową, lecz kolejnym skutkiem braku zamówień. Bez nowych modeli i konkretnych decyzji inwestycyjnych fabryka pozostanie uzależniona od trzech samochodów, których obecna sprzedaż nie wystarcza do wykorzystania jej zdolności produkcyjnych.

Furtka do chińskiej ekspansji?

Tak głęboki spadek wykorzystania europejskich zakładów otwiera drogę producentom z Chin, którzy chcą uruchamiać lokalną produkcję bez budowania fabryk od podstaw. BYD potwierdził rozmowy ze Stellantisem i innymi koncernami dotyczące przejęcia lub wykorzystania niewykorzystanych zakładów w Europie, także we Włoszech, a Stellantis prowadził podobne negocjacje z Dongfengiem.

W branżowych doniesieniach wśród rozważanych lokalizacji pojawiało się również Cassino, choć nie zapadła żadna oficjalna decyzja dotycząca tej fabryki. Dla chińskiej marki istniejący zakład oznacza dostęp do infrastruktury, pracowników i europejskiego łańcucha dostaw, natomiast dla Stellantisa byłby to sposób na zagospodarowanie wolnych mocy produkcyjnych i minimalizowanie strat.

Źródło:

FIM-CISL, Il Fatto Quotidiano

O autorze

Redakcja MotoGuru.pl

Redakcja MotoGuru.pl

Zespół redakcyjny
Redakcja MotoGuru.pl to zbiorowy podpis stosowany przy materiałach przygotowanych wspólnie przez członków zespołu, aktualizowanych przez więcej niż jedną osobę lub publikowanych w ramach współpracy wydawniczej.Każdy taki tekst podlega standardowej weryfikacji redakcyjnej. Sprawdzamy zgodność ze źródłami, poprawność danych, nazw, dat i kontekstu, a informacje pochodzące od producentów oraz innych podmiotów zewnętrznych oddzielamy od ustaleń i wniosków redakcji.Za ostateczną publikację i stosowanie standardów redakcyjnych odpowiada zespół MotoGuru.pl pod nadzorem kierownictwa redakcji. Informacje o członkach zespołu, ich doświadczeniu oraz sposobie przygotowywania treści znajdują się na stronach „O nas” i „Zasady redakcyjne”.

© 2026 MotoGuru.pl