MotoGuru.pl

Subaru Legacy i Outback na rok 2013 – obszerna galeria

Subaru to jedna z tych marek, która ma bardzo duży problem (pójdziemy tutaj trochę marketingowym rzygiem) ze stylistyczną identyfikacją swoich produktów.

Owszem, w Polsce kojarzy się ono jednoznacznie z rajdami, mimo że z mistrzostw świata wycofało się już dobrych kilka lat temu. Prawdziwy znak rozpoznawczy Subaru to symetryczny napęd na cztery koła oraz silniki typu bokser. Tylko czemu od lat nikt nie chce, by te auta w końcu też dobrze wyglądały?

Facelifting Legacy oraz Outbacka, które zostały zaprezentowane podczas targów motoryzacyjnych w Nowym Jorku, też niczego w tej kwestii nie zmienił. Bo w sumie pod tym względem wiele się tutaj nie wydarzyło.

Zdecydowanie więcej ciekawego dzieje się tam, gdzie nie widać. To przede wszystkim zasługa całkowicie nowego 2,5-litrowego boksera o mocy 173 koni mechanicznych i maksymalnym momencie obrotowym wynoszącym 236 Nm, czyli odpowiednio, o 3 konie mechaniczne i 6 Nm więcej! Może on współpracować albo z 6-stopniową przekładnią ręczną albo też z naprawdę niezłą bezstopniową przekładnią Lineatronic CVT drugiej generacji.

Ale to nie wszystko. Japończycy pokombinowali także przy strukturze karoserii Legacy i Outbacka, poprawili komfort jazdy, zmodyfikowali nastawy zawieszenia oraz układ kierowniczy, który w modelu sprzed liftingu przekazywał mocno zamglone informacje o tym, co dzieje się w miejscu styku opon z asfaltem. Podobne odczucia przekazują na przykład buty, gdy wracasz do domu po czterech piwach.

W kabinach obu modeli Japończycy zastosowali wygodniejsze fotele, inne podświetlenie zegarów i konsoli środkowej oraz wprowadzili niewielkie zmiany w wyposażeniu.

Drugą prawdziwą nowością obok silnika jest system EyeSight, integrujący adaptacyjny tempomat, układ informujący o przekroczeniu pasa jezdni oraz uruchamiający hamulce w momencie wykrycia możliwości wystąpienia kolizji.

Cóż, zmodyfikowane Subaru Legacy i Outback nie stały się ładniejsze, ale z pewnością są teraz lepszymi samochodami. Nieustannie jednak pozostajemy optymistami, liczącymi na to, że może kolejny nowy model tej japońskiej marki z ogromnymi tradycjami spowoduje prawdziwy przełom w temacie stylistyki.

Tymczasem zachwycajcie się zdjęciami obu aut w dwóch obszernych galeriach zdjęć!