Suzuki pokazało zaawansowany prototyp e Sky, czyli niewielkiego samochodu elektrycznego stworzonego przede wszystkim z myślą o codziennych dojazdach. Wywodzi się on z japońskiej kategorii kei car, ale według dostępnych informacji ma trafić również do Europy, a jego rynkowy debiut na naszym kontynencie planowany jest na przyszły rok.
Suzuki e Sky ma ułatwić przesiadkę z auta spalinowego
Nowość o nazwie e Sky jest określana przez Suzuki jako pierwszy lekki elektryczny samochód osobowy tej marki. Producent rozwija go zgodnie z koncepcją „Easy to Switch”, której założeniem jest stworzenie auta pozwalającego kierowcom na łatwą przesiadkę z samochodu benzynowego na elektryczny.

fot. Suzuki
Zastosowanie jest typowo miejskie. Suzuki wskazuje przede wszystkim na dojazdy do pracy, szkoły i na zakupy, czyli krótkie codzienne podróże, podczas których niewielkie wymiary mogą być zaletą.
Pod względem gabarytów e Sky pozostaje blisko japońskiej koncepcji kei car. Zaawansowany prototyp mierzy 3395 mm długości, 1475 mm szerokości i 1625 mm wysokości, natomiast rozstaw osi wynosi 2460 mm.
Bateria 26 kWh i deklarowane 310 km zasięgu
Masa własna prototypu wynosi 1030 kg, a jego akumulator ma pojemność 26 kWh. Podawany na obecnym etapie zasięg to 310 km, jednak nie wskazano cyklu pomiarowego, dlatego tej wartości nie należy bezpośrednio porównywać z wynikami WLTP znanymi z europejskiego rynku.
Pokładowa ładowarka AC dysponuje mocą 6 kW. Naładowanie akumulatora prądem przemiennym do 100% ma zajmować około 4,5 godziny. Przy ładowaniu prądem stałym samochód obsługuje maksymalnie 50 kW, a osiągnięcie 80% poziomu prądu w baterii ma trwać 25 minut.
Do charakteru miejskiego samochodu pasuje również promień skrętu wynoszący 4,4 m. Suzuki nie ujawniło jeszcze pełnej specyfikacji seryjnego e Sky, a więcej szczegółów dotyczących modelu ma przedstawić jesienią.
Suzuki e Sky ma pojawić się w Europie w 2027 roku
Według informacji opublikowanych przez japoński dziennik Nikkei, e Sky ma trafić na rynek europejski w przyszłym roku. Wśród pierwszych rozważanych państw wymieniane są Wielka Brytania i Włochy. Brytyjski debiut samochodu potwierdził już David Kateley, szef tamtejszego przedstawicielstwa Suzuki.

fot. Suzuki
Europejska odmiana nie musi być jednak identyczna z samochodem przygotowanym na rynek japoński. Niektóre elementy specyfikacji mają zostać dostosowane do europejskich przepisów oraz warunków drogowych. Na razie nie wiadomo, jak daleko pójdą te zmiany i czy wpłyną m.in. na wymiary auta lub parametry układu napędowego.
Akumulatory mają pochodzić od BYD
Według dostępnych informacji dostawcą akumulatorów do e Sky ma być BYD. Oznaczałoby to wykorzystanie ogniw z chemią LFP, choć ostateczna europejska specyfikacja samochodu nie została jeszcze szczegółowo przedstawiona.
Wejście e Sky do Europy byłoby interesującym testem dla aut wywodzących się z japońskiego segmentu kei car. Przez lata pozostawały one przede wszystkim lokalną specjalnością, ale elektryfikacja może ułatwić przeniesienie koncepcji małego i lekkiego samochodu miejskiego na inne rynki.






