⏱️ 3 min.

Tesla Cybertruck za 100 tys. dolarów zwrócona po dniu użytkowania. Powód daje do myślenia

Zdjęcie autora artykułu

Tomasz Nowak

16-04-2026 12:04
Tesla Cybertruck

Tesla Cybertruck wróciła do sprzedawcy w mniej niż dobę od odbioru. Klient w USA odkrył, że elektryczny pick-up za około 100.000 dolarów (ok. 359.390 zł) został wyprodukowany kilka miesięcy wcześniej i przez ten czas stał na zewnątrz.

Klient odebrał auto bez większych problemów. Zmiana nastąpiła dopiero po sprawdzeniu historii pojazdu, która miała pokazać, że egzemplarz powstał około cztery miesiące przed dostawą. Według opisu sprawy Cybertruck przez ten czas miał stać na placu, gdzie był narażony na słońce, kurz i zmienne warunki pogodowe.

Przy aucie z tego pułapu cenowego taki szczegół przestaje być drobiazgiem.

Nie chodzi tylko o wygląd

Długi postój pod gołym niebem może mieć więcej niż jeden skutek. Nadwozie ze stali nierdzewnej może łapać ślady i przebarwienia po dłuższej ekspozycji na warunki atmosferyczne. Także bateria, mimo elektronicznego zarządzania, nie jest całkowicie obojętna na długą bezczynność.

W praktyce kupujący za takie pieniądze oczekuje auta świeżego, a nie egzemplarza, który po prostu czekał na chętnego.

Sprawa wpisuje się w szerszy problem

Ten przypadek nie pojawił się w próżni. Od debiutu Tesla Cybertruck zbiera ogromne zainteresowanie, ale równie regularnie wracają pytania o jakość wykonania, wezwania serwisowe we wczesnej fazie sprzedaży i ogólną złożoność projektu.

 

To właśnie dlatego historia z Teksasu stała się nośna. Nie wygląda jak zwykła jednostkowa wpadka, tylko jak kolejny sygnał, że wokół modelu nadal unosi się sporo znaków zapytania.

Powraca też temat popytu

Pojawia się również wątek możliwej nadprodukcji względem realnego zainteresowania rynkowego. Nie ma pełnych oficjalnych danych o rzeczywistej skali zapasów, ale analizy rynkowe sugerują, że część aut mogła zalegać dłużej niż można było oczekiwać po Tesli.

To nietypowa sytuacja dla marki przyzwyczajonej do szybszej rotacji modeli takich jak Model 3 i Model Y. W przypadku Cybertrucka sam rozgłos nie wystarcza, gdy cena wchodzi na poziom bardzo wymagający dla klienta.

Cena jest wysoka, więc oczekiwania też rosną

Cybertruck w wielu przypadkach trafiał na rynek z ceną na poziomie około 100.000 dolarów (ok. 359.390 zł) lub wyższą. Taki pułap oznacza, że klient kupuje nie tylko osiągi i wizerunek, ale też jakość, stan pojazdu i przewidywalną wartość przy odsprzedaży.

Właśnie tutaj pojawia się kolejny problem. Część szacunków wskazuje, że utrata wartości może być szybsza niż w przypadku tradycyjnych pick-upów już w pierwszym roku użytkowania.

  • większe znaczenie ma wartość rezydualna,
  • rośnie ryzyko finansowe w średnim terminie,
  • kupujący mają wyższe oczekiwania wobec jakości i stanu auta.

Historia klienta, który oddał Cybertrucka po 24 godzinach, stała się więc czymś więcej niż internetową ciekawostką. To raczej kosztowny przypominacz, że przy aucie za takie pieniądze magazynowanie pod chmurką nie brzmi jak detal.

O autorze

Zdjęcie autora artykułu

Tomasz Nowak

Redaktor działu Simracing
Fotograf i podróżnik na czterech kołach (czasem dwóch). Aparat w jednej ręce, kierownica w drugiej – to moje motto.

© 2026 MotoGuru.pl