Tesla Model S przejechała 965 tys. km. Co z akumulatorem?

Redakcja MotoGuru.pl

Redakcja MotoGuru.pl

Tesla Model S 75D należąca do Australijczyka, Nigela Reynarda, pokonała już ponad 965 tys. km. Samochód ma osiem lat i każdego dnia pracuje przy przewozie turystów, a przez cały ten czas jego akumulator trakcyjny wymieniono tylko raz.

Prawie milion kilometrów

Model S jest użytkowany w nadmorskim Byron Bay w Australii. Tak intensywna eksploatacja wynika z jego przeznaczenia – elektryk służy właścicielowi do komercyjnego przewozu turystów. Po ośmiu latach licznik wskazuje już ponad 965 tys. km, a samochód nadal pozostaje w codziennej eksploatacji.

Przy takim przebiegu szczególnie interesująca jest historia akumulatora trakcyjnego. Oryginalna bateria wytrzymała do 666 666 km. Dopiero wtedy pojawił się komunikat o błędzie.

Bateria dała pierwsze sygnały

Usterka nie unieruchomiła samochodu. Model S nadal mógł jeździć, ale wyraźnie spadła prędkość ładowania, a przy niskim poziomie energii samochód ograniczał dostępną moc. Ostatecznie akumulator został wymieniony w ramach gwarancji.

 

Według właściciela pierwotny zestaw o pojemności 75 kWh zastąpiono większym, 90-kilowatowym akumulatorem. Od tej wymiany samochód przejechał już prawie 300 tys. km i wciąż jest wykorzystywany do pracy.

Hamulce? Jedna wymiana

Równie ciekawie wygląda historia elementów ciernych układu hamulcowego. Przez ponad 965 tys. km klocki hamulcowe wymieniono tylko raz. Tak długą żywotność właściciel wiąże z hamowaniem rekuperacyjnym, podczas którego za wytracanie prędkości w dużej mierze odpowiadają silniki elektryczne odzyskujące energię.

Nie oznacza to jednak, że niemal milion kilometrów przebiegł bez napraw. Użytkownik tego egzemplarza wymienia interwencje przy układzie klimatyzacji, wahaczach i elementach zawieszenia. Napraw wymagały również mocowania przedniego silnika elektrycznego oraz półosie napędowe.

Ekstremalny przykład trwałości

Historia australijskiego Modelu S pokazuje przede wszystkim, jak może wyglądać długotrwała eksploatacja elektryka przy bardzo wysokich przebiegach. Nie jest to oczywiście typowy scenariusz użytkowania – samochód pracuje komercyjnie i pokonuje znacznie większe dystanse niż przeciętne auto prywatne.

Jednocześnie nie jest to jedyny Model S z przebiegiem liczonym w setkach tysięcy kilometrów. Znane są egzemplarze, które przekroczyły nawet milion kilometrów, choć ich historie serwisowe potrafią znacząco różnić się liczbą wymienionych akumulatorów i silników.

W przypadku auta Nigela Reynarda najbardziej zwraca uwagę fakt, że pierwsza bateria przejechała ponad 666 tys. km, a samochód mimo zbliżania się do miliona kilometrów nadal wykonuje swoją codzienną pracę.

O autorze

Redakcja MotoGuru.pl

Redakcja MotoGuru.pl

Zespół redakcyjny
Redakcja MotoGuru.pl to zbiorowy podpis stosowany przy materiałach przygotowanych wspólnie przez członków zespołu, aktualizowanych przez więcej niż jedną osobę lub publikowanych w ramach współpracy wydawniczej.Każdy taki tekst podlega standardowej weryfikacji redakcyjnej. Sprawdzamy zgodność ze źródłami, poprawność danych, nazw, dat i kontekstu, a informacje pochodzące od producentów oraz innych podmiotów zewnętrznych oddzielamy od ustaleń i wniosków redakcji.Za ostateczną publikację i stosowanie standardów redakcyjnych odpowiada zespół MotoGuru.pl pod nadzorem kierownictwa redakcji. Informacje o członkach zespołu, ich doświadczeniu oraz sposobie przygotowywania treści znajdują się na stronach „O nas” i „Zasady redakcyjne”.

© 2026 MotoGuru.pl