⏱️ 3 min.

7-miejscowa Tesla Model Y w drodze do Europy. Nowy wariant czy tylko trzeci rząd?

Zdjęcie autora artykułu

Krzysztof Drobnicki

28-11-2025 07:11
tesla Model Y L

Przecieki ujawniły, że Tesla planuje wprowadzić do Europy 7-miejscową odmianę Modelu Y. Pytanie brzmi jednak, czy chodzi o znacznie większy chiński Model Y L, czy raczej o dobrze znaną wersję ze „zwykłym” trzecim rzędem, którą kilka lat temu można było kupić także na naszym rynku.

Tesla od miesięcy prowadzi ofensywę, która ma wycisnąć z Modelu Y absolutne maksimum. Najpierw pojawiła się tańsza wersja Standard, mająca obniżyć koszt zakupu tego auta. Chwilę wcześniej zadebiutował w Chinach powiększony Model Y L z sześcioma miejscami. Teraz – jak ujawnił Eivissa, sprawdzony informator w tematach europejskich premier Tesli – producent przygotowuje nowy wariant również dla Starego Kontynentu. Tym razem z konfiguracją 7-osobową.

Co pokazały dokumenty rejestracyjne?

Dokumenty wskazują, że nowy wariant będzie dostępny wyłącznie w specyfikacji Long Range AWD. Oznacza to użycie większej baterii – pakietu ok. 84,7 kWh – oraz napędu na cztery koła. To ten sam układ, który stosowany jest w chińskim Modelu Y L. Eivissa zwrócił jednak uwagę, że europejski wariant nie wygląda na kopię modelu z Chin. Świadczą o tym oznaczenia „Model Y LR AWD 5M”, „Model Y Premium” oraz „HOMY36”, a zwłaszcza masa własna. Samochód jest tylko o około 50 kg cięższy od standardowego 5-miejscowego Modelu Y. Tymczasem chiński Y L waży o 90-100 kg więcej – i to z powodów, które trudno byłoby „zgubić” w europejskiej dokumentacji.

Czy to faktycznie Model Y L?

Chiński Model Y L ma sześć miejsc i zupełnie inny drugi rząd – dwa oddzielne fotele premium z rozbudowaną elektryczną regulacją. Taka konfiguracja jest wyraźnie cięższa od klasycznej 3-osobowej kanapy. Do tego dochodzą dodatkowe elementy wyposażenia, które również podnoszą wagę. Jeśli więc europejski wariant różni się od standardowej wersji zaledwie o 50 kg, dużo bardziej prawdopodobne jest, że Tesla zdecydowała się przywrócić dawny 7-miejscowy wariant Modelu Y, znany z poprzednich lat. Wtedy trzeci rząd był opcją, a nie osobnym modelem – i wygląda na to, że historia może zatoczyć koło.

Kiedy poznamy szczegóły?

Według Eivissy pierwsze konkretne informacje powinny pojawić się w ciągu około trzech miesięcy. Tesla rzadko prowadzi długie kampanie zapowiedzi, więc jeśli dokumentacja jest już gotowa, nowy wariant może trafić do konfiguratora szybciej, niż wielu oczekuje. Zwłaszcza że nie wymaga opracowania zupełnie nowej konstrukcji – to bardziej poszerzenie oferty niż kolejna rewolucja.

Co to oznacza dla klientów?

7-miejscowa odmiana może okazać się strzałem w dziesiątkę dla rodzin, które potrzebują awaryjnego miejsca dla dodatkowych pasażerów, ale nie chcą wchodzić w świat dużych vanów ani czekać na większy model Tesli. Trzeci rząd w Modelu Y nie jest salonką klasy S180, ale daje możliwość przewiezienia dwóch dodatkowych osób na krótkim dystansie – i to często wystarcza.

O autorze

Zdjęcie autora artykułu

Krzysztof Drobnicki

Zawodowo inżynier, po godzinach łowca zakrętów. Uważam, że zapach spalonego paliwa to najlepsze perfumy.

© 2026 MotoGuru.pl