⏱️ 4 min.

Uboższa Tesla Model Y zadebiutowała w Polsce. Taniej? Tak, ale bez fajerwerków

Zdjęcie autora artykułu

Tomasz Nowak

11-10-2025 20:10
Tesla Model Y Standard

Tesla właśnie wprowadziła do sprzedaży nad Wisłą zapowiadane „tańsze” wersje Modelu 3 i Modelu Y. Oba samochody pojawiły się w polskim cenniku i kosztują tyle samo.  

Co dokładnie trafiło do cennika i za ile?

W polskim cenniku widnieje Tesla Model Y Standard z napędem na tylne koła.  To auto kosztuje 184 990 zł. Tesla dolicza do ceny jednak 4500 zł za „dostawę i dokumentację” oraz 1200 zł za „bezzwrotną opłatę za zamówienie”.

Powyżej w gamie znajdują dwie odmiany Premium oraz świeżo pokazany wariant Performance. Za pierwszą z nich z napędem na tylne koła trzeba zapłacić 219 990 zł, natomiast z układem 4×4 – 229 990 zł. Z kole Performance to obecnie wydatek 269 990 zł.

Tesla Model Y Standard

Standard: zasięg, bateria, ładowanie – konkrety zamiast marketingu

Tesla Model Y Standard ma deklarowany zasięg 534 km (wg WLTP). Zastosowana bateria to ogniwa LFP o pojemności 69,5 kWh i maksymalnej mocy ładowania 175 kW. To inny zestaw akumulatorów niż w amerykańskim Modelu Y Standard; dostawcą ma być CATL, a montaż europejskiej wersji odbywa się w fabryce Tesli pod Berlinem.

  • Napęd: tył (RWD)
  • Akumulator: LFP, 69,5 kWh
  • Maksymalna moc ładowania: 175 kW
  • Deklarowany zasięg: 534 km

„Uboga” Tesla Model Y: co zniknęło, co uproszczono?

Nowa wersja Standard nie wprowadziła zmian w wymiarach ani ogólnym projekcie nadwozia, ale różnice w detalach są od razu widoczne. Z przodu i z tyłu zniknęły świetlne listwy łączące lampy, co najbardziej odróżnia Model Y od droższych wariantów. Interesujący detal dotyczy dachu: nadal jest on szklany, jednak od wewnątrz został „przykryty” podsufitką. Próby jej zdjęcia nie mają sensu – szkło jest przyciemnione. Poza tym:

  • kierownica reguluje się manualnie (już nie z poziomu ekranu),
  • fotele ustawiają się wyłącznie z ekranu, bez klasycznych przycisków,
  • „wegańską skórę” zastąpiła tkanina,
  • zniknęło ambientowe oświetlenie,
  • wróciła klasyczna manetka kierunkowskazów (Model Y i tak jej nie utracił po liftingu, ale Tesla ujednoliciło logikę sterowania).

Tesla Model Y Standard

Cięcia w komforcie pasażerów

Listę oszczędności widać zwłaszcza w tylnej części kabiny. Zniknęły podgrzewanie kanapy i zabrakło wentylacji foteli. Pasażerowie z tyłu „stracili” również ekran do obsługi klimatyzacji – to kolejna rzecz wykreślona w wersji Standard. Do tego dochodząi nieco gorsze wyciszenie i zmiany w zestrojeniu układu jezdnego.

  • przód: brak wentylacji foteli,
  • tył: brak podgrzewania kanapy i brak tylnego ekranu,
  • brak oświetlenia nastrojowego, części udogodnień dotyczących sterowania

Styl na zewnątrz: mniej świeci, nadal rozpoznawalnie

Różnice stylistyczne względem droższych wariantów sprowadzają się do usunięcia łączących pasów świetlnych. Reszta to wciąż „znany Y” – zachowano proporcje, przetłoczenia i grafikę lamp. Usunięcie efektownych LED-ów wygląda jak krok wstecz, ale pozwoliło obciąć koszty produkcji i uprościć konfigurację.

Tesla Model 3 Standard

Jak Model Y wypada na tle Modelu 3?

W polskim cenniku Model 3 Standard z tylnym napędem również kosztuje 184 990 zł i również przy zamówieniu wymaga opłata za transport oraz zamówienie. Auto ma zasięg 520 km i od 0 do 100 km/h rozpędza się w 6,1 s. Prędkość maksymalna to 201 km/h.

Dzięki 18-calowym kołom o nazwie Phantom, możliwość pokonania dystansu bez ładownia wzrasta do 554 km.

Napęd RWD, bateria LFP 69,5 kWh i ładowanie 175 kW to mocneładowania argumentyzostają przemawiającemocnymi zaargumentami codziennącodziennej użytecznościąużyteczności.

O autorze

Zdjęcie autora artykułu

Tomasz Nowak

Fotograf i podróżnik na czterech kołach (czasem dwóch). Aparat w jednej ręce, kierownica w drugiej – to moje motto.

© 2026 MotoGuru.pl