Tesla zakończyła drugi kwartał 2026 roku z wynikiem, który okazał się znacznie lepszy od prognoz analityków. Producent dostarczył ponad 480 tys. samochodów, notując wyraźny wzrost zarówno rok do roku, jak i względem poprzedniego kwartału. To sygnał, że ta amerykańska marka zaczyna odrabiać straty po trudniejszym okresie.
Choć producent nie ujawnił szczegółowych danych dotyczących poszczególnych rynków ani modeli, wiadomo, że niemal cały wolumen sprzedaży nadal opiera się na dwóch najpopularniejszych konstrukcjach.
Model 3 oraz Model Y odpowiadały za około 97% wszystkich dostaw w drugim kwartale 2026 roku.
Wynik wyższy od oczekiwań rynku
Między kwietniem a czerwcem Tesla przekazała klientom 480 126 pojazdów. To wzrost o 25% względem analogicznego okresu ubiegłego roku, gdy dostarczono 384 tys. samochodów. W porównaniu z pierwszym kwartałem, zakończonym wynikiem 358 023 szt., oznacza to poprawę o 34%.
Co istotne, rynek spodziewał się znacznie słabszego rezultatu. Prognozy analityków mówiły bowiem o około 406 tys. dostaw.
Model Y i Model 3 nadal napędzają sprzedaż
Największy udział w sprzedaży ponownie miały Model 3 i Y. Łącznie odpowiadały za 467 762 dostarczonych aut, co przełożyło się na około 97% całkowitego wyniku tej amerykańskiej firmy. W tym samym okresie Tesla wyprodukowała 451 758 samochodów.

fot. Tesla
Kilka czynników mogło pomóc w odbudowie
Na tegorocznej poprawie zaważyły z pewnością nienajlepsze wyniki sprzed roku. Tesla od dwóch lat zmagała się z osłabieniem sprzedaży, na co wpływały między innymi negatywne reakcje części klientów związane z aktywnością medialną i polityczną Elona Muska oraz utrata federalnych ulg podatkowych dla nabywców samochodów elektrycznych w Stanach Zjednoczonych.
Dodatkowym impulsem mogły być również zmiany w gamie modelowej. Producent wprowadził odświeżone wersje swoich najpopularniejszych samochodów, a szczególnie istotny był gruntownie zmodernizowany Model Y, który mógł zachęcić klientów do składania nowych zamówień. Poza tym na wynik Tesli z pewnością częściowo wpłynęły wysokie ceny paliw, spowodowane wojną pomiędzy Iranem i USA.
Czy wzrost okaże się trwały?
Jednorazowy mocny kwartał nie przesądza jeszcze o długoterminowym trendzie, jednak wynik pokazuje, że Tesla potrafi szybko odbudować tempo sprzedaży. O tym, czy poprawa utrzyma się również w kolejnych miesiącach, zdecydują między innymi popyt na odświeżone modele oraz sytuacja na najważniejszych rynkach marki.






