Ten SUV Toyoty urośnie i zbliży się do RAV4. Debiut za 2 lata

Nowa Toyota Corolla Cross ma pojawić się około połowy 2028 roku i wyraźnie dojrzeć jako model. W planach są większe nadwozie, bardziej nowoczesne wnętrze i napęd hybrydowy. W gamie prawdopodobnie znajdzie się też odmiana GR Sport.
Obecna Corolla Cross zadebiutowała w 2020 roku i w ofercie Toyoty wypełniła lukę między C-HR a RAV4. W zależności od rynku auto przeszło lifting w 2024 lub 2025 roku, ale kolejna generacja ma być znacznie większą zmianą.
Corolla Cross chce wejść poziom wyżej
Nowy model ma urosnąć i wyraźnie zbliżyć się gabarytami do RAV4. To ruch dobrze znany w segmencie kompaktowych SUV-ów, bo takie auta z czasem rzadko robią się skromniejsze. Raczej przeciwnie, z roku na rok próbują wyglądać poważniej i bardziej dojrzale.
Wszystko wskazuje na nowy język stylistyczny Toyoty, inspirowany koncepcyjną Corollą pokazaną pod koniec 2025 roku. Z przodu mają pojawić się reflektory LED w stylu hammerhead i grill o strukturze plastra miodu.
Boki nadwozia mają zyskać czystsze powierzchnie, które mocniej podkreślą dodatkową długość. W nadkolach prawdopodobnie pozostanie bardziej kanciasta forma, dobrze znana z innych SUV-ów Toyoty. Z tyłu mówi się o smuklejszych lampach LED i prostszej klapie bagażnika.
GR Sport i więcej miejsca w środku
W gamie niemal na pewno pojawi się także wersja GR Sport. Taka odmiana ma dostać przeprojektowane zderzaki, wyraźniejsze elementy aerodynamiczne i ostrzej zestrojone podwozie. Przy takim aucie to ruch logiczny, bo dziś sam znaczek już nie wystarcza, kierowcy chcą też czuć różnicę. Większe nadwozie ma przełożyć się na więcej miejsca na nogi z tyłu i większy bagażnik. To ważna zmiana, bo właśnie przestronność należy do najczęściej podnoszonych uwag wobec obecnego modelu.
W segmencie rodzinnym takie detale robią większą różnicę niż kolejny błyszczący gadżet.
Wnętrze ma być bardziej cyfrowe
Kabina ma przejść pełne przemodelowanie i pójść w stronę bardziej minimalistycznego, a zarazem futurystycznego układu. Mowa o pływającej konsoli środkowej, cyfrowym zestawie wskaźników i ekranach przesuniętych bliżej kierowcy oraz pasażera.
- oddzielny ekran multimedialny dla pasażera z przodu,
- większa centralna wyświetlacz,
- nowa architektura deski rozdzielczej.
Taki kierunek nie jest przypadkowy, bo bardziej rozbudowana wersja poliftingowej Corolli Cross jest już oferowana w Chinach. Następca ma pójść dalej i skorzystać z nowej platformy programowej Arene. W standardzie ma też pojawić się bardziej rozbudowany pakiet systemów bezpieczeństwa.
Hybryda pozostanie punktem wyjścia
Nowa Corolla Cross ma dzielić bazę techniczną z 13. generacją Corolli sedan i prawdopodobnym hatchbackiem. Najbardziej prawdopodobny scenariusz zakłada rozwinięcie obecnej platformy TNGA, która nadal ma wspierać różne typy napędu.
W centrum planów pozostaje jednak układ hybrydowy. Toyota ma wykorzystać nowe benzynowe silniki czterocylindrowe 1.5 i 2.0, które mają oferować więcej mocy i niższe zużycie paliwa. W zależności od rynku może pojawić się także odmiana plug-in hybrid z konkurencyjnym zasięgiem bezemisyjnym.
Kiedy debiut nowej Corolli Cross
Formalnego potwierdzenia nowej generacji jeszcze nie ma. Obecnie mówi się o debiucie około połowy 2028 roku, gdy obecny model będzie miał osiem lat rynkowego stażu. Wcześniej, bo w 2027 roku, ma pojawić się nowa Corolla sedan, która może pokazać część rozwiązań planowanych dla SUV-a. Corolla Cross ma pozostać modelem globalnym.
Jeśli te założenia się potwierdzą, Toyota dostanie auto, które mocniej wejdzie na teren RAV4, ale jeszcze nie zacznie mu deptać po piętach zbyt bezczelnie. Na razie.
O autorze
Patrycja Miętus
Najnowsze

Škoda Epiq już wyceniona. Jest tania jak Kamiq, ale… tylko na papierze

Stellantis sprowadzi Dongfenga do Europy. Chiński SUV może powstawać we Francji

Masz naklejkę z symbolem obcego kraju aucie? Konsekwencje mogą zaskoczyć

Najgorsze silniki we włoskich samochodach. Duże ryzyko awarii i wysokie koszty. TOP 5





