⏱️ 6 min.

Kto potrzebuje WRX-a, skoro są GR86 i BRZ przystosowane do jazdy na bezdrożach?

Zdjęcie autora artykułu

Adam Główka

31-12-2025 08:12
Kto potrzebuje WRX-a, gdy GR86 i BRZ dostają turbo i buty w teren?

Są auta, które proszą się o jazdę bokiem na krętej drodze, i są auta, które proszą się o… skok w szuter. Kuhl Racing wziął Toyotę GR86 oraz Subaru BRZ i zrobił z nich „Outroad” – wysoko zawieszone, coupe o aspiracjach rajdowych, do tego z turbodoładowaniem. Brzmi jak tani bilet do świata 911 Dakar i Huracana Sterrato.

Kiedy japońscy tunerzy szykują się na 2026 Tokyo Auto Salon, trudno oczekiwać, żeby Kuhl Racing – ekipa znana z głośnych, szerokich pakietów nadwozia – usiadła z boku i patrzyła bezczynnie. Zamiast tego tuner wziął „Toyobaru” (GR86/BRZ), dorzucił terenowy klimat, podniósł prześwit, a na deser dołożył turbo. Projekt Outroad został już w pełni ujawniony przed debiutem na salonie w Tokio, wraz z nowymi zdjęciami, doprecyzowanymi elementami zestawu i cenami.

Outroad, czyli coupe udające rajdowego łobuza

Idea jest prosta: zrobić z lekkiego, tylnonapędowego coupe coś, co wygląda jak „dirt fighter”, a jednocześnie nadal ma sens do jazdy po mieście. Kuhl opisuje Outroad jako pakiet, który zmienia GR86 i BRZ w roboczą, „dla normalnych ludzi”, alternatywę dla drogich egzotyków stylizowanych na auta do jazdy w terenie.

W praktyce to fantazja na temat samochodu, którym można pojechać na boczne drogi, na gorszy asfalt i w lekki teren – bez konieczności sprzedania nerki. To nie jest auto budowane jako pełnoprawna terenówka. To raczej styl rajdowy podkręcony do granic, z elementami mającymi robić wrażenie, a realnie pomagać w trudnych przeprawach. Kuhl nawet nie próbuje udawać, że chodzi tu o „praktyczność jak w SUV-ie”. Chodzi o klimat. Kto potrzebuje WRX-a, gdy GR86 i BRZ dostają turbo i buty w teren?

Zmiany nadwozia: agresja, płyty osłonowe i „kompaktowe pałąki”

Konwersja zaczyna się od nowych zderzaków z przodu i z tyłu, które integrują większe wloty powietrza, płyty osłonowe i kompaktowe pałąki ochronne. Do tego dochodzą poszerzenia nadkoli, żeby zmieścić bardziej „mięsiste” opony, oraz bagażnik dachowy z belką LED, bo skoro już bawimy się w wyprawy, to niech wygląda jak trzeba. Tu jednak pojawia się klasyczny konflikt: wizualny dramat kontra geometria w terenie.

Rozbudowane progi i dokładki z przodu i z tyłu poprawiają prezencję i „postawę” auta, ale nie pomagają kątom natarcia i zejścia. Kuhl dorzuca też osłony reflektorów i maskę z dodatkowymi wlotami. Czy to wszystko jest konieczne? Nie. Czy „robi robotę” na zdjęciach i na żywo? Tak – i właśnie o to chodzi. Z tyłu robi się jeszcze ostrzej: żaluzje na tylnej szybie, duży spojler typu „ducktail” nad niestandardowym zderzakiem oraz tylne lampy LED z rynku akcesoryjnego.

Sam Kuhl przyznaje, że inspiracje idą w stronę Mad Maxa – i trudno się z tym kłócić, patrząc na całość. Opcjonalna matowa folia i czarne, kute felgi 18-calowe Verz Wheels domykają stylizację. W tle przewija się też skojarzenie z cyfrowym konceptu GR86 Shooting Brake Crossover, który kilka lat temu krążył w sieci jako wizja „co by było, gdyby”. Outroad jest właśnie takim „gdyby”, tylko że z blachą, śrubami i realnym cennikiem. Kto potrzebuje WRX-a, gdy GR86 i BRZ dostają turbo i buty w teren?

Zawieszenie: +76 mm prześwitu i jeszcze +40 mm na żądanie

Jak przystało na projekt rajdowo-terenowy, Outroad stoi wyżej niż seryjne GR86/BRZ. Zestaw sportowych amortyzatorów z regulacją (coilover) podnosi prześwit o 76 mm. Dla tych, którzy chcą dodatkowej „magii” na krawężnikach i nierównościach, dostępny jest opcjonalny podnośnik hydrauliczny, który potrafi dorzucić kolejne 40 mm – wtedy, kiedy trzeba. Do zawieszenia dochodzą też wzmocnione hamulce. To istotne, bo auto ma nie tylko wyglądać na gotowe do ostrzejszej jazdy, ale też realnie wytrzymać większe koła, inne opony i potencjalnie wyższą moc.

Turbo i boxer 2,4: bez tabelki mocy, ale z jasnym kierunkiem

Pod maską pracuje 2,4-litrowy silnik typu bokser. Kuhl dorzuca zestaw turbodoładowania Trust, przeprogramowanie sterownika ECU oraz chłodnicę oleju. Firma nie podała pełnej specyfikacji, więc nie ma tu sensu udawać, że znamy wszystkie parametry. Jest jednak kluczowy trop: turbo ma dołożyć co najmniej 51 KM. Seryjna konfiguracja GR86/BRZ legitymuje się mocą 235 KM. Można więc oczekiwać około 286 KM.

Ale to nadal oczekiwanie, nie potwierdzona wartość – i Kuhl na razie zostawia ten temat przemilczany. Co pozostaje niezmienne: napęd trafia wyłącznie na tylną oś. Dawcy, czyli Toyota GR86 i Subaru BRZ, oferują wybór skrzyni manualnej albo automatycznej – i Outroad bazuje na tych założeniach. Jeśli ktoś liczył na nagłe pojawienie się napędu na cztery koła, to nie ten film. Kto potrzebuje WRX-a, gdy GR86 i BRZ dostają turbo i buty w teren?

Cennik w Japonii: części albo gotowiec

Kuhl przyjmuje zamówienia w Japonii. Da się podejść do tematu na dwa sposoby:

  • kupić pełną, zbudowaną konfigurację auta
  • zamówić zestawy części (pakiety nadwozia i elementy podwozia) dla obecnych właścicieli GR86/BRZ

I teraz konkrety – z przeliczeniem na złotówki według podanego kursu jena:

  • Pełny bodykit z akcesoriami opcjonalnymi: ¥1 771 000, czyli ok. 40 807 zł
  • Zestaw kół: ¥440 000, czyli ok. 10 138 zł
  • Zestaw turbo Trust: ¥1 250 000, czyli ok. 28 803 zł
  • Coilovers: ¥202 400, czyli ok. 4 664 zł
  • Wzmocnione hamulce: ¥603 900, czyli ok. 13 915 zł

Najdroższym pojedynczym elementem jest oczywiście turbo Trust. Koła też nie są „z działu promocji”, ale w tej stylistyce i przy 18 calach trudno się dziwić. Jeśli ktoś woli gotowca, Kuhl podaje cenę auta zbudowanego na bazie Toyoty GR86 w wersji RC z manualną skrzynią: ¥4 150 000, czyli ok. 95 624 zł. To jednak wariant, który obejmuje większość zmian wizualnych, ale pomija modyfikacje dotyczące osiągów i podwozia (czyli bez pełnego pakietu turbo i bez wszystkich usprawnień jezdnych).

Debiut na 2026 Tokyo Auto Salon i sens całego projektu

Kuhl zapowiada prezentację wersji demonstracyjnej na 2026 Tokyo Auto Salon. I choć Outroad jest w dużej mierze manifestem stylu (czasem wręcz bezczelnie teatralnym), ma w sobie coś uczciwego: to próba zrobienia „terenowego” sportowego coupe, które da się realnie kupić i realnie zbudować, zamiast oglądać je tylko jako render.

Czy to jest samochód, którym pojedziesz w głęboki teren? Raczej nie o to tu chodzi. Ale jeśli ktoś chce GR86/BRZ, które wygląda jak rajdowa fantazja, ma większy prześwit, bardziej bojową sylwetkę i perspektywę wyższej mocy – Outroad jest dokładnie tym rodzajem „głupiego pomysłu”, który dziwnym trafem potrafi mieć dużo sensu.

O autorze

Zdjęcie autora artykułu

Adam Główka

Jeżdżę, piszę, testuję. Wierzę, że każdy samochód ma swoją historię – trzeba tylko umieć ją opowiedzieć.