Toyota dokręca śrubę złodziejom. Land Cruiser 250 dostał zdalną blokadę rozruchu

Toyota odświeżyła Land Cruisera 250 na rynek japoński i dołożyła mu nowe systemy bezpieczeństwa oraz zabezpieczenia antykradzieżowe. Najważniejszą nowością jest zdalna blokada rozruchu silnika oraz inteligentny kluczyk, który nie pozwala otworzyć auta i uruchomić go, gdy klucz nie znajduje się blisko pojazdu. Jest jednak haczyk: pakiet zmian trafił na razie tylko do benzynowej wersji VX.
Toyota nie ruszała nadwozia, więc terenówka zachowała ten sam kanciasty styl. W gamie pojawił się jednak nowy lakier Neutral Black, który zastępuje wcześniejszy Black (202), a obok niego doszedł jednolity odcień Sand bez białego dachu. Ofertę uzupełniają też znane już kolory Platinum White Pearl Mica i Avant-Garde Bronze Metallic.
Retro reflektory wracają do oferty
Wersja VX może teraz dostać opcjonalne okrągłe reflektory Bi-Beam LED, które wcześniej były zarezerwowane dla odmiany First Edition. To detal, ale zmienia odbiór auta i nadaje mu bardziej klasyczny charakter. Standardowo Land Cruiser 250 nadal korzysta z węższych, prostokątnych lamp LED typu triple-beam.
Więcej systemów wsparcia kierowcy
W kabinie pojawiło się więcej konkretów niż na zewnątrz. Odmiana VX otrzymała Toyota Teammate Advanced Drive, czyli pakiet obejmujący wsparcie w korku, kamerę monitorującą kierowcę, ostrzeganie o ruchu poprzecznym z przodu, asystenta zmiany pasa i system awaryjnego wspomagania kierowania. Do tego dochodzi elektryczna regulacja foteli: osiem kierunków z pamięcią dla kierowcy i cztery dla przedniego pasażera.
Land Cruiser pod specjalnym nadzorem
Toyota wyraźnie odpowiada na realny problem, bo Land Cruiser regularnie pojawiał się w Japonii wysoko na listach najczęściej kradzionych aut. System pomiaru odległości inteligentnego kluczyka nie pozwala odblokować auta ani uruchomić silnika, jeśli klucz nie znajduje się w pobliżu. Z kolei funkcja T-Connect My Start Lock umożliwia właścicielowi zdalne zablokowanie możliwości uruchomienia silnika, więc złodziej ma tu wyraźnie mniej pola do popisu.
Benzynowy VX droższy, diesel musi poczekać
Pod maską pracuje wolnossący silnik 2.7 o mocy 163 KM i momencie obrotowym 246 Nm. Jednostka współpracuje z 6-biegowym automatem oraz stałym napędem 4×4. Toyota Land Cruiser VX Gasoline 4WD w wersji siedmioosobowej kosztuje w Japonii od 5 779 400 yenów (ok. 134 171 zł), co oznacza wzrost o 329 400 yenów (ok. 7648 zł) względem poprzednika. Na mocniejszą odmianę z turbodieslem trzeba jeszcze poczekać. Toyota zapowiada, że ta wersja pojawi się po grudniu 2026 roku. Dla klientów, którzy chcą dziś nowości z zakresu bezpieczeństwa i ochrony przed kradzieżą, wybór jest więc prosty, ale też dość zawężony.
O autorze
Patrycja Miętus
Najnowsze

Tymek Kucharczyk pisze historię. Pierwszy Polak ze zwycięstwem wyścigu Indy NXT

BMW i podwójne zwycięstwo na Spa. Robert Kubica dowiózł 499P na P6

Antonelli ma serię zwycięstw, ale Kanada może oddać inicjatywę Russellowi

Doriane Pin po historycznym teście Mercedesa. Formuła 1 przestała być tylko marzeniem



