⏱️ 3 min.

Toyota Land Cruiser 300 z wtyczką? Legenda terenówek czeka na elektryczny zwrot

Zdjęcie autora artykułu

Adam Główka

02-10-2025 10:10
Toyota Land Cruiser 300 z wtyczką? Legenda terenówek czeka na elektryczny zwrot

Toyota Land Cruiser 300 – symbol niezawodności i bezkompromisowej jazdy w terenie – może wkrótce otrzymać napęd, którego nikt się po w tym modelu nie spodziewał. Japońskie źródła donoszą, że marka rozważa wprowadzenie do gamy wersji plug-in hybrid. To oznaczałoby, że ikona off-roadu po raz pierwszy zyskałaby możliwość jazdy na krótkich dystansach całkowicie bezemisyjnie.

Od klasyki do hybrydy

Land Cruiser 300, zaprezentowany w 2021 roku, powstał na platformie TNGA-F i od początku oferował dwie jednostki V6 – benzynowy 3,5-litrowy twin-turbo oraz 3,3-litrowego turbodiesla. W 2025 roku Toyota pokazała wariant hybrydowy, który łączy wspomniany silnik z elektrycznym motorem. Łączna moc zestawu wynosi 464 KM, co czyni go najmocniejszym pełnowymiarowym Land Cruiserem w historii.

Koniec ery benzyny i diesla?

Jak podał japoński serwis Creative Trend, we wrześniu 2025 roku Toyota wstrzymała zamówienia na wersję benzynową w Japonii i mocno ograniczyła dostępność diesla. Taki ruch otworzył drogę do dalszej elektryfikacji, a wśród potencjalnych scenariuszy na pierwszym miejscu wymienia się właśnie PHEV.

Land Cruiser 300 Plug-In – co może się zmienić?

Pierwsza w historii wersja PHEV Land Cruisera mogłaby połączyć 3,5-litrowego V6 z mocniejszym silnikiem elektrycznym i większym akumulatorem. Taka kombinacja nie tylko poprawiłaby osiągi na asfalcie i w terenie, ale również pozwoliłaby na codzienne dojazdy po mieście bez spalania ani kropli paliwa. Jednocześnie klasyczny silnik utrzymałby zdolności auta tam, gdzie o ładowarkę trudno – na odludnych bezdrożach. W opinii serwisu Creative Trend, rozwiązanie PHEV byłoby naturalnym rozwinięciem obecnej oferty hybrydowej Land Cruisera i wpisywałoby się w długofalową strategię Toyoty.

Kompromisy konstrukcyjne

Większa bateria i dodatkowy osprzęt to jednak nie tylko zalety. Auto zyskałoby na masie, a jednocześnie mogłoby stracić przestrzeń w kabinie i bagażniku. Wersja plug-in zapewne ograniczyłaby się do pięciu miejsc, a zbiornik paliwa – standardowo 80 litrów w benzynie i 68 litrów w hybrydzie – musiałby zostać zmniejszony. Dla porównania minivan Toyota Alphard w zależności od wersji ma zbiornik od 47 do zaledwie 75 litrów.

Szerszy plan elektryfikacji Land Cruisera

Nie jest to pierwsza sugestia dotycząca wtyczki w Land Cruiserze. Już w 2023 roku mówiło się, że Toyota analizowała warianty plug-in, elektryczne, a nawet wodorowe dla mniejszej serii Land Cruiser 250 (znanej jako Prado). Ten model, oferowany m.in. w USA, już teraz występuje w różnych konfiguracjach benzynowych, dieslowskich i mild-hybrid, co jasno wskazuje, że cała rodzina Land Cruisera od dawna była na radarze elektryfikacji. Toyota krok po kroku odcina się od diesla i benzyny, a przyszłość ikony terenówek zależy od sukcesu nowych hybryd i PHEV.

Co dalej?

Choć na razie Toyota nie potwierdziła wprost wersji plug-in, historia i tempo zmian mówią same za siebie. Hybrydowy Land Cruiser już istnieje, a rynek – szczególnie w Europie i Japonii – coraz mocniej naciska na wersje zelektryfikowane. Jeśli PHEV faktycznie powstanie, dla wielu klientów będzie to kompromis idealny: codzienna bezemisyjność i niezawodność na szlaku.

O autorze

Zdjęcie autora artykułu

Adam Główka

Redaktor działu Simracing
Jeżdżę, piszę, testuję. Wierzę, że każdy samochód ma swoją historię – trzeba tylko umieć ją opowiedzieć.

© 2026 MotoGuru.pl