Australijska policja uznała Toyotę RAV4 Hybrid za niebezpieczną. Problemem jest przegrzewanie baterii

Australijska policja z Queensland oskarżyła Toyotę RAV4 Hybrid o to, że jest nieodpowiednia do służby. Wyciekł raport wewnętrzny sugerujący, że podczas intensywnych testów policyjnych hybrydowy układ napędowy przegrzewał się i przechodził w tryb awaryjny, co ograniczało osiągi pojazdu. Toyota broni się, twierdząc, że samochody działają zgodnie z założeniami, a podobne problemy nie występują w codziennej eksploatacji.
W styczniu 2025 roku Queensland Police Service (QPS) ogłosiła plan zakupu 400 egzemplarzy Toyoty RAV4 Hybrid, które miały zastąpić wysłużone sedany Camry w codziennej służbie na terenie całego stanu. Model RAV4, będący najlepiej sprzedającym się samochodem na świecie w 2024 roku, miał wnieść do floty nowoczesność, oszczędność paliwa i niezawodność. Jednak rzeczywistość okazała się bardziej skomplikowana. Jak poinformowała stacja 7News Brisbane, podczas intensywnego szkolenia kierowców policyjnych testerzy odkryli, że bateria hybrydowa RAV4 może się przegrzewać w ekstremalnych warunkach, łączących gwałtowne hamowanie z mocnym przyspieszaniem.
Jesteś w trakcie akcji? Zatrzymaj pojazd
Zgodnie z wewnętrznym raportem, w takiej sytuacji na desce rozdzielczej pojawiają się ostrzeżenia, a funkcjonariusze są instruowani, by „zatrzymać pojazd i pozwolić systemowi się schłodzić”. W skrajnych przypadkach samochód może przejść w tryb ograniczonej mocy (limp mode), co w praktyce oznacza znaczną utratę osiągów – wyjątkowo niepożądaną, gdy policjanci prowadzą pościg z włączonym sygnałem. Nagrania wyemitowane przez 7News pokazały RAV4 Hybrid jadące po torze treningowym, gdzie przy dużych prędkościach system kontroli trakcji samoczynnie wyłączał się, co z kolei pogarszało stabilność i precyzję prowadzenia. Rzecznik Toyoty w rozmowie z CarExpert powiedział:
Zespoły techniczne Toyoty Australia sprawdziły pojazdy i stwierdziły, że działają one zgodnie z projektem. W ekstremalnych sytuacjach, takich jak trening kierowców policyjnych, system może zareagować, by chronić układ hybrydowy.
Skrajny scenariusz testowy
Rzecznik dodał również, że według danych producenta nie odnotowano podobnych przypadków w codziennej eksploatacji – ani w Australii, ani w innych krajach. Innymi słowy, problem miałby występować wyłącznie w skrajnych scenariuszach testowych. Obecnie około 200 egzemplarzy RAV4 Hybrid służy już w jednostkach QPS. Sytuacja wywołała jednak niepokój wśród funkcjonariuszy i związków zawodowych, o czym wspomniał Shane Prior, przewodniczący:
Jakie zagrożenie to stwarza dla naszych ludzi? Jeśli istnieje choćby minimalne ryzyko, te samochody nie powinny wyjeżdżać na drogi. Całe testowanie powinno zostać wykonane wcześniej.
Rygorystyczne testy wewnętrze
Na zarzuty zareagował również rzecznik QPS, zapewniając, że wszystkie pojazdy wprowadzane do służby – w tym RAV4 Hybrid – przechodzą rygorystyczne testy wewnętrzne i zewnętrzne, mające potwierdzić ich przydatność do celów operacyjnych. Oprócz RAV4 i Camry, flota QPS obejmuje również modele takie jak: Hyundai iLoad, Kia Stinger, Sorento i EV6, a także różne warianty Toyoty Land Cruiser i Hilux. Wybór SUV-ów hybrydowych miał pomóc w ograniczeniu emisji i kosztów paliwa w długiej perspektywie, jednak przypadek RAV4 pokazuje, że napędy hybrydowe nie zawsze dobrze znoszą warunki typowo policyjne, takie jak pościgi, częste przyspieszanie i hamowanie czy jazda w wysokich temperaturach.
Podobne problemy, co w Alfa Romeo Tonale
To nie pierwszy raz, kiedy służby mundurowe mają zastrzeżenia do popularnych SUV-ów. Wcześniej włoska Carabinieri zgłaszała problemy z Alfą Romeo Tonale, której zachowanie przy dużych prędkościach na nierównych drogach uznano za „niebezpieczne”. Stellantis natychmiast stanął w obronie swojego modelu, podkreślając, że spełnia on wszystkie normy bezpieczeństwa. Choć przypadek australijskiej policji wydaje się lokalny, sprawa ma szerszy wydźwięk. Pokazuje bowiem granice zastosowania technologii hybrydowych w pojazdach flotowych, które muszą sprostać znacznie większym obciążeniom niż zwykłe auta cywilne. RAV4 Hybrid pozostaje świetnym wyborem dla rodzin i użytkowników indywidualnych, ale w ekstremalnych scenariuszach – takich jak służba policyjna – nawet najpopularniejszy SUV świata może się spocić.
O autorze
Jan Pacuła
Najnowsze

Verstappen nie owija w bawełnę po piątku w Chinach. Red Bull ma poważny problem

George Russell zgarnął PP do sprintu w Chinach. Kimi drugi

Ferrari 330 GTS z 1967 roku trafi na aukcję w Monako. To jeden z 99 egzemplarzy

Project Motor Racing szykuje Patch 2.0. To dopiero początek dłuższej odbudowy



