Toyota kontra Volkswagen. Wyniki rankingów niezawodności bolą szczególnie jedną stronę

Pawel Trafny
Paweł Trafny

Toyota wypada lepiej od Volkswagena w porównaniu przewidywanej niezawodności Consumer Reports we wszystkich pięciu zestawionych segmentach. Różnice obejmują kompakty, crossovery, auta sportowe, duże SUV-y i elektryki, a w kilku parach przewaga japońskiej marki jest bardzo wyraźna.

Najbardziej niewygodny dla Volkswagena jest nie sam wynik, lecz powtarzalność problemu. W kilku modelach pojawiają się zastrzeżenia do elektroniki, multimediów, oprogramowania i systemów wspomagających, czyli elementów, które miały budować nowoczesny charakter aut.

Technologia nie zawsze pracuje na konto Volkswagena

Volkswagen Tiguan przyciąga wnętrzem, wyposażeniem i europejskim sposobem prowadzenia, ale w zestawieniu przegrywa z Toyotą RAV4 wynikiem 43 do 76 punktów. Na ocenę Tiguana wpływają usterki multimediów oraz zastrzeżenia do systemów asystujących.

Podobną różnicę widać w Volkswagenie ID.4, który uzyskał 37 punktów wobec 47 punktów Toyoty bZ4X. W elektrycznym aucie z Niemiec pojawiają się awarie systemu infotainment i nieprawidłowe działanie czujników w klamkach drzwi.

Toyota bZ4X też nie wychodzi z tego porównania bez skazy. Consumer Reports wiąże z nią problemy z ładowaniem w chłodne dni, akumulatorem 12 V i multimediami, ale mimo tego elektryczna Toyota utrzymuje przewagę nad ID.4.

Corolla i RAV4 pokazują największą przewagę Toyoty

Największy dystans między markami widać wśród kompaktów. Toyota Corolla zdobyła 76 punktów na 100, a Volkswagen Jetta tylko 36 punktów. Corolla korzysta z reputacji modelu mało kłopotliwego i oszczędnego w eksploatacji. W przypadku Jetty właściciele zgłaszają skargi na elektronikę, jakość wykonania oraz układ hamulcowy.

Volkswagen płaci kierowcom Hondy za przesiadkę do Tiguana

W crossoverach różnica także jest duża. Toyota RAV4 powtarza wynik 76 punktów, a Volkswagen Tiguan zatrzymuje się na 43 punktach, mimo że ma bardziej wyrazisty charakter i bogatsze technologiczne zaplecze.

Hot hatch i sportowe coupe, czyli mniejsza różnica

Najciaśniejsze porównanie dotyczy modeli o bardziej sportowym charakterze. Toyota GR86 uzyskała 68 punktów, a Volkswagen Golf GTI 58 punktów. Golf GTI pozostaje bardziej praktycznym i szybszym autem do codziennej jazdy.

Traci jednak przez błędy oprogramowania i kontrowersyjne sterowanie dotykowe, które wielu kierowcom potrafi przypomnieć, że ekran to nie zawsze postęp.

GR86 również ma swoje słabe strony. W materiale pojawiają się obawy o ciśnienie oleju podczas jazdy torowej oraz piski w kabinie, więc przewaga Toyoty nie oznacza tu obrazu auta idealnego.

Duży SUV Volkswagena też zostaje z tyłu

W segmencie dużych SUV-ów Toyota Grand Highlander zdobyła 62 punkty. Volkswagen Atlas uzyskał 47 punktów, choć oferuje przestronną kabinę. Atlas traci przez problemy z płynnością pracy skrzyni biegów, trwałością wnętrza, instalacją elektryczną i wyciekami z separatora oleju.

To zestaw usterek szczególnie istotny dla kierowców, którzy kupują duży rodzinny samochód z myślą o długim użytkowaniu.

Emocje są po stronie VW, spokój po stronie Toyoty

Zestawienie nie mówi, że Volkswagen nie potrafi robić atrakcyjnych samochodów. Jego modele często wyglądają drożej, jeżdżą ciekawiej i mają bardziej dopracowane wizualnie wnętrza.

Problem zaczyna się wtedy, gdy kupujący patrzy na ryzyko napraw, wartość przy odsprzedaży i codzienną przewidywalność. Toyota nie zawsze gra efektownie, ale w tym porównaniu gra dokładnie tak, jak oczekują kierowcy szukający samochodu na lata.

O autorze

Pawel Trafny

Paweł Trafny

Redaktor działu Motorsport
Na co dzień dziennikarz, po godzinach mechanik-amator. Lubię brudzić ręce i pisać czystą prawdę o autach.

© 2026 MotoGuru.pl