Tunele na drodze ekspresowej S3 między Bolkowem a Kamienną Górą działają już od dwóch lat. W tym czasie przejechało nimi ponad 5,1 mln pojazdów, ale GDDKiA odnotowała też zachowania, które trudno uzasadnić niewiedzą: parkowanie na papierosa, ćwiczenia na jezdni, zawracanie czy jazdę pod prąd.
Ponad 5,1 mln pojazdów przejechało tunelami na S3
Ostatni dolnośląski odcinek S3 został udostępniony kierowcom dwa lata temu. Mimo że po czeskiej stronie nadal nie ukończono autostrady D11, trasa między Bolkowem a Kamienną Górą obsługuje duży ruch.
W obu kierunkach tunele pokonało łącznie ponad 5,1 mln pojazdów. W stronę Lubawki przejechało ponad 2,6 mln samochodów, natomiast w kierunku Legnicy zarejestrowano ponad 2,4 mln przejazdów.
16 km trasy kosztowało blisko 1,9 mld zł
Odcinek S3 pomiędzy węzłami Bolków i Kamienna Góra Północ ma 16 km długości. Jego budowa trwała niemal cztery lata i kosztowała blisko 1,9 mld zł, z czego ponad 928 mln zł pochodziło z funduszy unijnych. Na trasie powstało 69 obiektów inżynierskich, między innymi mosty, wiadukty i przejścia dla zwierząt. Kierowcy otrzymali również dwa Miejsca Obsługi Podróżnych: Jaczków Wschód i Jaczków Zachód.
Najbardziej charakterystycznymi elementami inwestycji są dwa tunele drogowe. Dłuższy z nich ma 2,3 km i według GDDKiA jest najdłuższym pozamiejskim tunelem drogowym w Polsce, a zarazem najdłuższym krajowym tunelem wydrążonym w skale.
Przy jego budowie pracowali obywatele 11 państw, a roboty prowadzono przez całą dobę, siedem dni w tygodniu.
Kierowcy ćwiczyli na jezdni i zatrzymywali się na papierosa
Najbardziej zaskakująca część podsumowania dotyczy zachowania użytkowników S3. W ciągu dwóch lat służby interweniowały między innymi wobec osób, które poruszały się tunelem pieszo lub rowerem.
Zdarzały się również przypadki parkowania w celu zapalenia papierosa, skorzystania z toalety albo zrobienia zdjęcia. Jeden z kierowców lub pasażerów postanowił nawet ćwiczyć na środku tunelu. Inni zawracali lub jechali pod prąd, czyli podejmowali manewry stwarzające bezpośrednie zagrożenie dla pozostałych użytkowników trasy.
Każde z takich zdarzeń wymagało interwencji służb drogowych. Część kończyła się czasowym zamknięciem tunelu, aby przywrócić bezpieczne warunki ruchu.
W tunelu obowiązuje odcinkowy pomiar prędkości
Zarządca drogi przypomina, że kierowcy powinni obserwować znaki i sygnalizację świetlną, słuchać komunikatów oraz stosować się do poleceń przekazywanych przez obsługę tunelu. Zabronione jest zawracanie, cofanie i zatrzymywanie się poza sytuacją awaryjną.
Między pojazdami należy zachować co najmniej 50 m odstępu. Trzeba również przestrzegać ograniczeń prędkości, ponieważ przejazd jest objęty odcinkowym pomiarem prędkości.
GDDKiA przygotowała także filmy instruktażowe pokazujące właściwe zachowanie podczas awarii, wypadku, zatoru lub pożaru samochodu. Wyjaśniają one również znaczenie czerwonego krzyżyka wyświetlanego na sygnalizatorze nad pasem ruchu.






