Bruksela mięknie. Zakaz sprzedaży aut spalinowych po 2035 roku właśnie się sypie

Jeszcze niedawno wydawało się, że zakaz sprzedaży nowych aut spalinowych w Unii Europejskiej po 2035 roku jest nie do ruszenia. Dziś ten „pewnik” coraz szybciej traci grunt pod nogami: unijna polityka klimatyczna wyhamowała, Komisja Europejska zaczęła się cofać, a presja państw członkowskich i przemysłu doprowadziła do sytuacji, w której cała konstrukcja wisi na włosku. Według doniesień dziennika „Handelsblatt” Bruksela przygotowała się do zmiany kursu.
Komisja Europejska trzy lata temu ustaliła z Parlamentem Europejskim i Radą UE, że od 2035 roku do sprzedaży nie trafi żaden nowy samochód wyposażony w silnik spalinowy. W zamian miała nadejść era zeroemisyjnej motoryzacji, praktycznie w całości opartej na elektryfikacji. W porozumieniu zostawiono jednak furtkę: w 2026 roku miał zostać przeprowadzony przegląd wykonalności całego planu.
Plan się sypie
Dziś widać, że ta furtka stała się szeroko otwartymi drzwiami do całkowitego odwrócenia pierwotnej decyzji. Dziennik „Handelsblatt” poinformował, że unijny komisarz ds. transportu Apostolos Tzitzikostas w rozmowie z redakcją jego dziennika potwierdził gotowość Komisji do rewizji planów. Jak podała gazeta, Bruksela zamierza uwzględnić „nowe rozwiązania i rozwój technologiczny”. Pierwotnie ocena miała zostać przeprowadzona do końca 2026 roku, lecz termin przesunięto na koniec bieżącego roku. Tzitzikostas podkreślił, że list kanclerza Niemiec został w Brukseli „bardzo pozytywnie” przyjęty:
Komisja jest otwarta na wszystkie technologie i zamierza uwzględnić paliwa syntetyczne, biopaliwa oraz inne niskoemisyjne rozwiązania.
Niemcy naciskają na UE
W zeszłym tygodniu niemieckie partie rządowe wspólnie uzgodniły, że będą naciskać na Komisję Europejską w sprawie złagodzenia zakazu. Kanclerz Friedrich Merz wysłał do Ursuli von der Leyen oficjalny list, w którym domaga się dopuszczenia po 2035 roku samochodów z „wysoko wydajnymi silnikami spalinowymi” oraz hybrydami. W branży odebrano to jednoznacznie: największa gospodarka UE nie chce ryzykować kolejnej gwałtownej rewolucji, która mogłaby jeszcze bardziej zachwiać jej pozycją na globalnym rynku. Tzitzikostas w rozmowie z „Handelsblatt” wyjaśnił, że rewizja planu wynika przede wszystkim z obaw o konkurencyjność:
Europa musi uważać, by nie zagrozić własnej przewadze technologicznej, zwłaszcza wobec rosnącej presji ze strony Chin i znaczenia paliw alternatywnych.
Silniki spalinowe przetrwają?
Jak podał „Handelsblatt”, dwa niezależne źródła w Komisji potwierdziły, że pojazdy spalinowe mogą pozostać w sprzedaży po 2035 roku, jeśli będą korzystać z paliw syntetycznych lub biopaliw. To wyłom tak duży, że dotychczasowy zakaz zaczyna tracić rację bytu. Zmiana nastawienia nie dotyczy wyłącznie największych gospodarek. Czechy i Słowacja już wcześniej apelowały o przyspieszenie przeglądu regulacji. Ich przemysł motoryzacyjny jest silnie związany z kondycją niemieckich firm, które zmagają się obecnie zarówno z konkurencją z Chin, jak i z własnymi problemami wynikającymi z kosztownej elektryfikacji.
Tzitzikostas zaznaczył również, że nowe przepisy muszą zagwarantować transformację „ekonomicznie zrównoważoną i społecznie sprawiedliwą”. Taki ton różni się od entuzjastycznych deklaracji sprzed kilku lat i jest znacznie bliższy realiom rynku, na którym kierowcy nadal czekają na elektryki w przystępnych cenach, a europejskie fabryki walczą o utrzymanie produkcji. Wszystko wskazuje na to, że rok 2035 przestanie być twardą datą końca dla silników spalinowych. Bruksela nie mówi o tym otwarcie, ale coraz wyraźniej widać, że pytanie nie brzmi już „czy”, lecz „kiedy” i „w jakiej formie” zakaz zostanie cofnięty lub gruntownie przebudowany.
O autorze
Tomasz Nowak
Najnowsze

Kia K4 Sportswagon to mocno wyrośnięty następca Ceeda. Co oferuje?

Takiego Renault jeszcze nie było. Filante wjeżdża jako globalny flagowiec, ale Europę omija szerokim łukiem

Mercedes odświeża klasę S na grubo: wracają V8 z „płaskim” wałem i pojawi się nowy system MB.OS

Alfa Romeo przesuwa Giulię i Stelvio. Nowe generacje dopiero w 2028, ale Quadrifoglio wraca do gry



