⏱️ 3 min.

Volkswagen patrzy w przyszłość bez kompleksów. Europa rośnie, Chiny z ofensywę modelową

Zdjęcie autora artykułu

Tomasz Studniarek

16-12-2025 13:12
Nowy Volkswagen Tiguan 2025 zdobył 5 gwiazdek w testach NHTSA. Bezpieczeństwo ponad wszystko

Europejski producent, który dziś mówi o przyszłości z wyraźnym optymizmem? To nie żart. Volkswagen ogłosił, że rośnie w Europie, umacnia pozycję lidera i przygotowuje największą ofensywę produktową w swojej historii, szczególnie w segmencie elektrycznym. A wszystko to w czasie, gdy wielu konkurentów wciąż próbuje zebrać się po wstrząsach ostatnich lat.

Optymistyczny ton nadał całej rozmowie Martin Sanders, globalny szef sprzedaży Volkswagena, który udzielił wywiadu Automotive News. Już na wstępie nie owijał w bawełnę i jasno zarysował obraz sytuacji na kluczowych rynkach.

Europa i Ameryka Północna na plusie

Jak powiedział Martin Sanders, Europa pozostaje dziś najmocniejszym filarem sprzedażowym marki. Volkswagen jest tam wyraźnym liderem rynku i – co istotne – nadal notuje wzrosty. W opinii menedżera koncern zrobi wszystko, aby tę pozycję utrzymać także w kolejnych latach.

W Ameryce Północnej sytuacja jest bardziej zróżnicowana, ale również daleka od czarnych scenariuszy. Sanders podkreślił znaczenie Meksyku, gdzie Volkswagen ma silną pozycję i wciąż rośnie. W Kanadzie marka zmierza do najlepszych wyników sprzedażowych w swojej historii. W Stanach Zjednoczonych sprzedaż była niższa niż rok wcześniej, głównie z powodu ceł importowych, jednak w ostatnich miesiącach tempo wyraźnie wzrosło. Stało się tak dzięki nowemu Tiguanowi oraz bardzo dobrym wynikom modelu Atlas.

Chiny: dwa rynki, dwa zupełnie różne światy

Największym wyzwaniem dla europejskich producentów pozostają dziś Chiny i Volkswagen nie jest tu wyjątkiem. Jak zauważył Martin Sanders, chiński rynek jest obecnie podzielony na dwie zupełnie odmienne rzeczywistości. W segmencie aut z silnikami spalinowymi Volkswagen jest tam numerem jeden i systematycznie zwiększa swój udział w rynku.

Zupełnie inaczej wygląda sytuacja w przypadku tzw. NEV, czyli pojazdów nowej energii obejmujących hybrydy plug-in, modele z range extenderem oraz auta w pełni elektryczne. Ten rynek jest dziś areną intensywnej i często irracjonalnej wojny cenowej, w której bierze udział ponad 100 konkurentów. Jak stwierdził Martin Sanders, odpowiedzią Volkswagena na tę sytuację jest największa strategia produktowa w historii marki. Jak powiedział menedżer:

W ciągu najbliższych dwóch lat na chińskie drogi trafi ponad 20 nowych modeli Volkswagen z rodziny NEV.

Volkswagen ID Era ma pomóc odbić Chiny

Jednym z kluczowych modeli w tej ofensywie będzie Volkswagen ID Era. To elektryczne auto z range extenderem i trzema rzędami siedzeń, zaprojektowane specjalnie z myślą o chińskich klientach. Model ma trafić na rynek w przyszłym roku i odegrać istotną rolę w poprawie wyników marki w Państwie Środka.

Europejska ofensywa: ID Polo, ID Cross i liftingi

Duże uderzenie modelowe Volkswagen szykuje także w Europie. Sanders mówił wprost o „bezprecedensowych aktywnościach premierowych” i wymienił kilka kluczowych nowości zaplanowanych na przyszły rok. Najważniejszą z nich będzie kompaktowy, elektryczny i przystępny cenowo Volkswagen ID Polo.

Do gamy dołączy również ID Cross, a modele ID.3 i ID.4 przejdą gruntowną modernizację. Niewykluczone, że oba auta otrzymają nawet nowe nazwy. Wszystkie te premiery mają nastąpić najpóźniej do połowy przyszłego roku, co oznacza, że ich wpływ na wyniki sprzedażowe będzie widoczny już pod koniec 2026 roku, a pełne korzyści pojawią się w 2027 roku.

O autorze

Zdjęcie autora artykułu

Tomasz Studniarek

Kocham klasyki – im starsze, tym piękniejsze. Chrom, zapach skóry i mechanika bez elektroniki to mój świat.