Volkswagen stawia na sztuczną inteligencję – „miliard euro dziś, cztery miliardy oszczędności jutro”

Volkswagen zapowiedział inwestycję rzędu miliarda euro w rozwój sztucznej inteligencji, stawiając na jej wykorzystanie w projektowaniu aut, cyfrowych systemach IT i produkcji. Koncern prognozuje, że do 2035 roku zaoszczędzi dzięki temu posunięciu nawet cztery miliardy euro, a przy okazji przyspieszy proces wprowadzania nowych modeli.
Przyspieszenie rozwoju aut dzięki AI
Volkswagen ogłosił partnerstwo z Dassault Systèmes – firmą specjalizującą się w oprogramowaniu 3D do projektowania, symulacji i produkcji. Wspólnie stworzyli innowacyjne środowisko inżynieryjne oparte na AI, które pozwala inżynierom szybciej testować wirtualne komponenty i optymalizować projekty. Dzięki temu cykl rozwoju nowych modeli w Grupie Volkswagen skróci się do 36 miesięcy, co oznacza poprawę efektywności o co najmniej 25%. Jak podkreślił Hauke Stars, członek zarządu odpowiedzialny za IT w Grupie Volkswagen:
AI to nasz klucz do większej szybkości, jakości i konkurencyjności – w całym łańcuchu wartości, od projektowania pojazdów po produkcję. Naszym celem jest przyspieszenie rozwoju atrakcyjnych i innowacyjnych samochodów, aby trafiały do klientów szybciej niż kiedykolwiek. Dlatego wdrażamy AI w sposób celowy: skalowalny, odpowiedzialny i z wyraźnymi korzyściami przemysłowymi. Nasza ambicja: żaden proces bez AI.
Wzmocnienie cyfrowej niezależności w Europie
Aby uniknąć podobnych sytuacji, grupa planuje w najbliższych latach znacząco rozwinąć własną, prywatną chmurę, gdzie dane będą przetwarzane i chronione na terenie Europy. Dzięki temu zwiększy się odporność systemów na zagrożenia zewnętrzne, a aplikacje oparte na AI pozwolą dodatkowo wzmocnić cyberbezpieczeństwo i usprawnić wymianę wiedzy między markami dzięki ujednoliconemu modelowi danych.
Fabryka przyszłości – produkcja sterowana AI
Volkswagen systematycznie wdraża kolejne aplikacje AI do procesów produkcyjnych za pośrednictwem swojej cyfrowej platformy DPP (Digital Production Platform) oraz fabrycznej chmury. Platforma łączy ponad 40 zakładów produkcyjnych koncernu i działa jak cyfrowy układ nerwowy fabryk. Przekłada się to na mniejsze zużycie energii, oszczędność materiałów oraz niższą emisję CO₂.
W skrócie – każdy eurocent zainwestowany dzisiaj ma zwrócić się czterokrotnie w ciągu dekady.
O autorze
Piotr Popiołek
Najnowsze

Mercedes postawi na polecenia zespołowe? Hamilton depcze po piętach

SEAT Ibiza 2027 wyceniony w Polsce. Leasing od 232 zł/msc

Maserati podkręca GranTurismo i GranCabrio. V6 Nettuno zostaje, Folgore też nie znika

Nowy elektryk Dacii zachowa znaną nazwę. Otrzyma jednak inne podstawy techniczne



