Volkswagen płaci kierowcom Hondy za przesiadkę do Tiguana

Volkswagen postanowił dosłownie zapłacić za lojalność – a raczej za jej zmianę. Niemiecki producent rozpoczął nietypową kampanię w USA, w której oferuje właścicielom Hond nawet 2000 dolarów (ok. 7350 zł) premii za przejście do nowego Tiguana 2025. Dodatkowo, na mniejsze SUV-y pokroju Taosa byłby dodatkowy bonus – 750 dolarów (ok. 2750 zł). Cel? Skusić posiadaczy Hondy CR-V, by porzucili japońską niezawodność na rzecz niemieckiego marketingu.
Volkswagen celuje w kierowców Hondy
Volkswagen oficjalnie potwierdził start programu, który potrwa od 1 października 2025 roku do 5 stycznia 2026. Promocja obejmuje każdego, kto ma w gospodarstwie domowym zarejestrowaną Hondę z rocznika 2015 lub nowszego. Nie trzeba nawet oddawać swojego auta – wystarczy wykazać jego posiadanie, by otrzymać tzw. „conquest bonus”. Firma proponuje 2000 dolarów bonusu (ok. 7350 zł) dla osób, które zdecydują się wynająć nowego Volkswagena Tiguana 2025 przez Volkswagen Financial Services lub Wells Fargo. Dla mniejszych modeli Taos 2025 i 2026 przygotowano premię 750 dolarów (ok. 2750 zł). Rachael Zaluzec, wiceprezes ds. marketingu i doświadczenia klienta w Volkswagen of America, poinformowała:
Oferta jest kumulatywna z innymi programami Volkswagena.
Agresywna kampania medialna i bezpośrednie porównania
Volkswagen nie ograniczył się do reklamy w prasie. Uruchomił szeroko zakrojoną kampanię medialną obejmującą media społecznościowe, serwisy streamingowe (Hulu, Prime Video, HBO Max) oraz klasyczną telewizję. W materiałach promocyjnych Tiguan zestawiony został z Hondą CR-V, przy czym Volkswagen podkreśla jego mocniejszy silnik i niższe koszty serwisowe. Przedstawiciel VW w rozmowie z Auto News wyjaśnił:
Docelowi klienci są do siebie bardzo podobni. Wiedzieliśmy, że zestaw funkcji nowego Tiguana będzie szczególnie atrakcyjny dla kierowców CR-V. Jeśli chcieliśmy zaprosić kogoś do Volkswagena, to właśnie ten segment był idealnym celem.
Walka o sprzedaż: Tiguan traci, CR-V rośnie
Kampania nie jest przypadkowa. Sprzedaż Volkswagena Tiguana spadła w trzecim kwartale 2025 roku o 23%, do poziomu 48 951 egzemplarzy. Taos również zaliczył zniżkę – o 15%, do 40 524 sztuk. Tymczasem Honda CR-V zwiększyła sprzedaż o 3,1%, osiągając 307 501 sprzedanych egzemplarzy w tym samym okresie. To pozwoliło jej utrzymać drugie miejsce wśród najlepiej sprzedających się kompaktowych SUV-ów w USA, zaraz za Toyotą RAV4. Dla Volkswagena oznacza to jedno: jeśli chce walczyć w segmencie SUV-ów, musi nie tylko ulepszać produkty, ale też przekonywać klientów konkurencji. A skoro nie zawsze wystarczą dane techniczne czy stylistyka, to – jak pokazuje nowa kampania – można sięgnąć po argument czysto finansowy.
Strategia: „kupujemy lojalność”
Volkswagen wyraźnie liczy, że zachęta w postaci gotówki zadziała na kierowców, którzy od lat wybierali Hondę. Program typu conquest bonus nie jest nowością w branży, ale w tak bezpośrednim ujęciu – z nazwaniem rywala z imienia i nazwiska – to rzadkość. Niemcy próbują w ten sposób odzyskać udział w rynku kompaktowych SUV-ów, który w ostatnich latach coraz wyraźniej przejmują azjatyccy producenci. Kampania pokazuje też zmianę podejścia – zamiast skupiać się na lojalnych klientach marki, Volkswagen poluje na „obcych”, oferując im zachętę do „zmiany flagi”. Czy to zadziała? Tego dowiemy się dopiero po zakończeniu programu w styczniu 2026 roku, ale jedno jest pewne – w tej grze Volkswagen nie gra już tylko o sprzedaż, lecz o prestiż.
O autorze
Adam Główka
Najnowsze

Volkswagen Taigo Pure za 77 390 zł. 115 KM i DSG w standardzie

Volkswagen przemianuje ID.3 na ID.3 Neo. Najważniejsze zmiany kryją się jednak w środku

Ferrari Amalfi Spider debiutuje. V8 zostało, dach zniknął

Orlen zamyka bramy przed autami z Chin. Chodzi o dane i infrastrukturę krytyczną



