W Australii ceny używanego Suzuki Jimnego są wyższe od cen katalogowych

Mateusz Struk – zastępca redaktora naczelnego

Mateusz Struk

W związku z wydłużającymi się listami oczekujących na model Jimny w Australii, wynikającymi z dużego popytu i przerw w produkcji spowodowanych pandemią COVID-19, ceny używanych modeli rosną.

Jak donosi DMARGE, na rynku wtórnym zostało wystawionych na sprzedaż 47 używanych egzemplarzy Jimny GJ. I każdy z nich jest droższy w stosunku do nowego samochodu w cenie bazowej, startującej z pułapu 28 490 dolarów australijskich. To równowartość blisko 84 000 zł. Najtańsza używana sztuka pochodzi z 2019 roku i ma przebieg 41 000 kilometrów. Sprzedawca żąda za niego 34 000 aud, czyli prawie 20% więcej od najtańszej wersji w cenie katalogowej. 

I to wcale nie jest tak, że ogłoszenia wiszą, a chętnych brakuje. Niedawno sprzedano beżowy egzemplarz z 2020 roku z przebiegiem 1600 kilometrów, wyposażony w kilka udogodnień z listy wyposażenia opcjonalnego. Samochód poszedł za… 50 000 aud, czyli równowartość około 147 000 zł. 

Model Jimny jest doceniany za swoje niewielkie wymiary zewnętrzne, spory prześwit i porządne właściwości terenowe. Niestety, małe Suzuki to jedna z wielu ofiar restrykcyjnych norm emisji spalin – producent zmuszony był go wycofać z rynku europejskiego.

Z reguły pożądane i rzadkie samochody z limitowanych serii zyskują na wartości tuż po zakupie. Za przykład może posłużyć choćby Porsche 911 R, którego ceny momentalnie osiągnęły astronomiczne kwoty na rynku wtórnym. W przypadku kilku modeli sportowych również dochodziło do podobnych absurdów ze względu na długie kolejki oczekujących. Auta dostępne od ręki po prostu były zdecydowanie droższe, a chętni i tak się znajdowali.

Ze względu na epidemię Covid-19, liczne branże stoją w obliczu problemów z dostępnością wielu istotnych tworzyw lub komponentów. A eksperci ostrzegają przed kolejnymi kłopotami… Producenci motoryzacyjni najmocniej obecnie odczuwają brak mikrochipów. Wkrótce mogą mieć także problemy z… oponami.

Tagi: Jimny, Suzuki

O autorze

Mateusz Struk – zastępca redaktora naczelnego

Mateusz Struk

Zastępca redaktora naczelnego
Dziennikarz i wydawca z ponad 13-letnim stażem w mediach ogólnokrajowych i branżowych. Doświadczenie zdobywał na łamach serwisów RadioZET.pl, Antyradio.pl, Interia Motoryzacja oraz ForzaItalia.pl, a także na antenie Radia Hobby, gdzie współprowadził audycje. Współpracował również z wiodącymi tytułami prasowymi, takimi jak Tygodnik Motor, miesięcznik Auto Moto czy Auto Motor i Sport.Prywatnie pasjonat motorsportu i wirtualnego ścigania oraz promotor simracingu. Od 2019 roku zarządza i współtworzy zespół simracingowy ForzaItalia.pl eRacing. Jest też czynnym kierowcą i niestraszne mu są 24-godzinne wyścigi długodystansowe. Fan mechanicznych, tylnonapędowych samochodów. 

© 2026 MotoGuru.pl