Śledztwo dotyczące podejrzeń korupcji przy egzaminach na prawo jazdy w Zielonej Górze objęło 20 osób. Według prokuratury część podejrzanych miała przyjmować lub wręczać pieniądze w zamian za bezprawne potwierdzenie pozytywnego wyniku egzaminu.
Egzaminy miały być zaliczane w zamian za łapówki
Postępowanie prowadzone pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Zielonej Górze dotyczy państwowych egzaminów na prawo jazdy. Śledczy podejrzewają, że nielegalnie potwierdzano pozytywny wynik egzaminu osobom, które nie powinny go zdać.
Zarzuty obejmują zarówno osoby podejrzane o przyjmowanie korzyści majątkowych, jak i kandydatów, którzy mieli przekazywać pieniądze w zamian za pozytywny wynik. Łącznie odpowiedzialność karną w tej sprawie ma ponieść 20 osób.
Zatrzymano egzaminatora nadzorującego WORD
Wśród zatrzymanych znalazł się egzaminator nadzorujący Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Zielonej Górze. Policjanci z Wydziału do Walki z Korupcją Komendy Wojewódzkiej Policji w Gorzowie Wielkopolskim przeprowadzili czynności również w siedzibie ośrodka.
Podczas przeszukań zabezpieczono dokumentację oraz inne materiały, które mogą mieć znaczenie dla postępowania. Zatrzymany egzaminator miał zajmować się kontrolowaniem pracy innych egzaminatorów i przebiegu egzaminów państwowych.
Prokuratura chce tymczasowego aresztowania
Prokuratura skierowała do sądu wniosek o zastosowanie tymczasowego aresztowania wobec egzaminatora. W chwili ujawnienia tej informacji decyzja sądu nie była jeszcze znana.
Podejrzanym przedstawiono zarzuty związane z art. 228 i 229 Kodeksu karnego. Przepisy te dotyczą odpowiednio przyjmowania oraz wręczania korzyści majątkowych w związku z pełnieniem funkcji publicznej. Według informacji przekazanych przez śledczych podejrzanym może grozić od roku do 10 lat pozbawienia wolności.
Nie wiadomo jeszcze, ilu egzaminów dotyczy sprawa
Postępowanie ma charakter rozwojowy. Śledczy nie ujawnili dotąd, jak długo miał funkcjonować proceder, ilu egzaminów mógł dotyczyć ani jakie kwoty miały być przekazywane. Nie przesądzono również odpowiedzialności osób objętych postępowaniem. Do czasu prawomocnego wyroku wszyscy podejrzani korzystają z domniemania niewinności.
Sprawa może jednak podważyć zaufanie do systemu, którego zadaniem jest sprawdzanie, czy kandydat posiada umiejętności niezbędne do samodzielnego uczestniczenia w ruchu drogowym. Pozytywny wynik egzaminu nie jest przecież zwykłym wpisem w dokumentacji – otwiera drogę do uzyskania uprawnień do kierowania pojazdami.






