Xpeng Aeroht z rekordowym zamówieniem 600 latających aut w Dubaju. Nadchodzi era ARIDGE

Adam Główka

Adam Główka

Xpeng Aeroht, spółka należąca do chińskiego producenta Xpeng, ogłosiła historyczny sukces – zdobyła 600 zamówień na swój latający pojazd „Land Aircraft Carrier” na Bliskim Wschodzie. To największy kontrakt eksportowy w historii branży latających samochodów i symbol wejścia Chin w zupełnie nowy wymiar mobilności.

Podczas wydarzenia zorganizowanego 12 października w Dubaju firma nie tylko podpisała umowy, ale też przeprowadziła pierwszy za granicą załogowy pokaz lotu swojego futurystycznego pojazdu. W ceremonii wzięły udział kluczowe firmy z regionu, w tym Ali & Sons Group z ZEA, Almana Group z Kataru, AlSayer Group z Kuwejtu oraz Rada Biznesowa Chińskich Przedsiębiorstw w ZEA. Jak poinformował Xpeng Aeroht, łączna liczba globalnych zamówień na „Land Aircraft Carrier” osiągnęła już 7000 egzemplarzy. W Dubaju ogłoszono również uruchomienie nowej, międzynarodowej marki – ARIDGE – oraz zakończenie budowy fabryki w Kantonie (Guangzhou), która ma ruszyć z pełnoskalową produkcją i dostawami w 2026 roku. Przedstawiciel Xpeng Aeroht podkreślił:

To pierwszy na świecie seryjnie produkowany latający samochód – projekt, który otwiera nową erę w chińskiej motoryzacji.

Land Aircraft Carrier – hybryda samochodu terenowego i drona

„Land Aircraft Carrier” to pojazd o wymiarach 5500/2000/2000 mm, z sześciokołowym układem napędowym 6×6 i sercem hybrydowym opartym na architekturze 800 V z tranzystorami z węglika krzemu. Jego zasięg drogowy przekracza 1000 km (wg normy CLTC), a cztery miejsca w kabinie sprawiają, że można go prowadzić z prawem jazdy kategorii C. Cena modelu wynosi poniżej 2 mln juanów, czyli ok. 1 030 000 zł (ok. 280 000 dolarów).

Największą innowacją jest jednak zintegrowany moduł lotny, przechowywany w tylnej części pojazdu. Po zadokowaniu może być ładowany – od 30% do 80% w zaledwie 18 minut – i zapewnia 5–6 krótkich lotów na pełnym naładowaniu. Moduł jest wyposażony w cztery śmigła w stylu drona, mieści dwie osoby i oferuje pełną automatyzację: start i lądowanie jednym przyciskiem oraz nawigację autonomiczną, którą można opanować w 5 minut.

Nowy model A868 – krok w stronę dużego eVTOL-a

Na tej samej imprezie Aeroht ujawniło też nowy projekt – hybrydowy, dalekodystansowy pojazd latający A868. Ma on zasięg przekraczający 500 km i maksymalną prędkość lotu ponad 360 km/h. Pierwszy publiczny pokaz zaplanowano na listopad w Kantonie:

A868 to nasz kolejny etap – projekt, który łączy wizję przyszłego transportu z realnymi możliwościami technicznymi.

Ambicje globalne: Bliski Wschód i dalej

Xpeng Aeroht planuje wejść na rynek Bliskiego Wschodu już w 2027 roku. Wybór regionu nie jest przypadkowy – Dubaj i okolice aktywnie inwestują w rozwój mobilności powietrznej, a futurystyczna infrastruktura i otwartość na innowacje czynią z Emiratów idealny poligon dla nowych technologii. Fabryka w Kantonie została ukończona we wrześniu i będzie centrum produkcji dla rynków zagranicznych. Jej zadaniem będzie nie tylko produkcja „Land Aircraft Carrier”, ale także przygotowanie kolejnych generacji pojazdów latających ARIDGE.

W opinii ekspertów, Xpeng wyprzedza konkurencję o kilka długości, zarówno pod względem integracji pojazdu z modułem latającym, jak i planów masowej produkcji. Dotąd większość eVTOL-i pozostawała w fazie koncepcyjnej lub testowej. Aeroht może stać się pierwszym producentem, który naprawdę wdroży latający samochód na drogi i do powietrza.

Podsumowanie: od wizji do rzeczywistości

„Land Aircraft Carrier” nie jest już futurystyczną zabawką dla milionerów, lecz realnym projektem, który łączy technologię drogową i powietrzną. W połączeniu z hybrydowym zasilaniem, automatycznym sterowaniem i przystępną – jak na segment pionierów – ceną, może stać się przełomem, który zdefiniuje nową kategorię pojazdów. Xpeng Aeroht nie ukrywa ambicji: chce, by ARIDGE stało się globalną marką, która kojarzy się z mobilnością łączącą drogę z niebem. Jeśli plan produkcji i ekspansji zostanie utrzymany, pierwsze latające samochody mogą trafić do klientów już w 2026 roku.

O autorze

Adam Główka

Adam Główka

Redaktor działu Simracing
Od lat systematycznie śledzi rynek samochodowy, rozwój techniki motoryzacyjnej oraz publikacje branżowe. W swoich materiałach łączy analizę danych technicznych z praktycznymi obserwacjami zdobywanymi podczas jazdy i poznawania różnych samochodów.Szczególnie interesują go właściwości jezdne, konstrukcja pojazdów oraz zależności między rozwiązaniami inżynieryjnymi a zachowaniem auta na drodze. Zajmuje się również simracingiem, traktując go jako narzędzie rozwijania wiedzy o torach, technice jazdy i podstawach konfiguracji samochodu. W publikacjach stara się wyraźnie oddzielać subiektywne wrażenia od danych i informacji technicznych.

© 2026 MotoGuru.pl