Dwa latające pojazdy Xpenga zderzyły się w powietrzu

Dwa futurystyczne eVTOL-e od Xpenga, chińskiego producenta aut elektrycznych, zderzyły się w powietrzu podczas prób przed pokazem lotniczym w Changchun. Jeden z nich wylądował awaryjnie, drugi runął na ziemię i stanął w płomieniach. Na szczęście nikt nie zginął.
Zderzenie w trakcie prób
Do incydentu doszło podczas lotu próbnego poprzedzającego otwarcie publicznego pokazu lotniczego. Według lokalnych doniesień jedna osoba odniosła lekkie obrażenia. Jak podał Xpeng w komunikacie dla CNEVPost, obie maszyny uczestniczyły w ćwiczeniach formacyjnych, jednak leciały zbyt blisko siebie i doszło do kolizji. Jeden z pojazdów zdołał bezpiecznie wylądować, a drugi uderzył w ziemię i stanął w płomieniach.
Firma Xpeng stwierdziła, że dwa statki powietrzne uczestniczyły w ćwiczeniach formacyjnych, ale zderzyły się po zbliżeniu się do siebie na zbyt małą odległość.
Konstrukcja i możliwości eVTOL
Latające maszyny Xpeng AeroHT to eVTOL wyposażone w sześć wirników, których ramiona i śmigła można złożyć tak, by cały pojazd zmieścił się w specjalnym sześciokołowym transporterze Land Aircraft Carrier. Mogą działać zarówno w trybie ręcznym, jak i w pełni autonomicznym. Pojazdy te zaprojektowano jako rekreacyjne maszyny latające, mogące osiągnąć wysokość do 500 metrów. To zupełnie nowy segment mobilności, w którym Xpeng chce łączyć transport drogowy z lotniczym.
Ambitne plany produkcyjne
Pomimo incydentu producent nie zamierza zwalniać tempa. Xpeng planuje rozpocząć produkcję seryjną AeroHT „mothership” oraz eVTOL już w 2026 roku. Cena pojedynczego pojazdu ma wynosić około 2 mln juanów, czyli w przeliczeniu około 1,01 mln zł. Fabryka w Guangzhou, o powierzchni 180 000 m², chce osiągnąć moce produkcyjne do 10 000 egzemplarzy rocznie. Skala inwestycji jasno pokazuje, że Xpeng traktuje rynek latającej mobilności poważnie i chce stać się jednym z jego pionierów. W chińskich mediach pojawiły się informacje, że firma zebrała już kilka tysięcy zamówień od klientów, którzy są zainteresowani zakupem tych nietypowych pojazdów.
Droga z drogi do nieba
Od lat Xpeng rozwija projekt eVTOL równolegle do swojej działalności w branży samochodów elektrycznych. Chociaż kolizja podczas prób może budzić wątpliwości co do bezpieczeństwa, nie zmienia to faktu, że rynek pojazdów pionowego startu i lądowania dopiero raczkuje i przechodzi fazę eksperymentów.
Ambicje chińskiego producenta są jednak jasne – przenieść mobilność z ulic miast w powietrze i zaoferować klientom coś więcej niż samochód.
O autorze
Tomasz Nowak
Najnowsze

Kia K4 Sportswagon to mocno wyrośnięty następca Ceeda. Co oferuje?

Takiego Renault jeszcze nie było. Filante wjeżdża jako globalny flagowiec, ale Europę omija szerokim łukiem

Mercedes odświeża klasę S na grubo: wracają V8 z „płaskim” wałem i pojawi się nowy system MB.OS

Alfa Romeo przesuwa Giulię i Stelvio. Nowe generacje dopiero w 2028, ale Quadrifoglio wraca do gry



