Rząd szykuje zmiany w przeglądach technicznych. Czego mają dotyczyć?

Rząd szykuje zmiany w badaniach technicznych, które ułatwią procedury właścicielom aut sprowadzanych spoza Unii Europejskiej. Projekt przewiduje też nowe obowiązki przy kontroli części pojazdów przewożących towary niebezpieczne. Przepisy mają wejść w życie po 3 miesiącach od publikacji.
Projekt rozporządzenia Ministra Infrastruktury, skierowany na początku kwietnia do konsultacji publicznych, rozszerza katalog dokumentów pozwalających na identyfikację pojazdu sprowadzonego z państwa spoza UE. To ważna zmiana dla właścicieli takich aut, bo dziś diagnosta opiera się głównie na dowodzie rejestracyjnym lub pozwoleniu czasowym.
Po zmianach podczas badania technicznego będzie można posłużyć się także innymi dokumentami rejestracyjnymi wydanymi za granicą. Chodzi o dokument wydany przez właściwy organ rejestracyjny danego państwa, który pozwoli sprawdzić cechy identyfikacyjne pojazdu i zgodność danych.
Spójniejsze zasady dla aut sprowadzanych spoza Unii
Nowelizacja ma ujednolicić przepisy dotyczące badań technicznych z regulacjami już obowiązującymi przy rejestracji pojazdów. W praktyce oznacza to prostszą ścieżkę dla właścicieli aut importowanych spoza UE, bez dokładania formalności tylko po to, by wykonać sam przegląd. Projekt rezygnuje też z obowiązku sprawdzania danych w Centralnej Ewidencji Pojazdów w przypadku pojazdów, którym diagnosta zatrzymał dowód rejestracyjny lub pozwolenie czasowe.
Powód jest prosty: po zmianach wprowadzonych ustawą antykradzieżową z lipca 2023 r. dokument pozostaje fizycznie u właściciela, więc identyfikacja może odbyć się na podstawie jego okazania. To upraszcza procedurę po stronie diagnosty i eliminuje dodatkową weryfikację danych w CEP. W motoryzacji takie porządkowanie przepisów zwykle nie wywołuje wielkich emocji, ale dla kierowcy przy okienku bywa cenniejsze niż najbardziej błyszcząca broszura.
Nowe wymagania dla części pojazdów ADR
Projekt uwzględnia także zmiany wynikające z aktualnej umowy ADR, obowiązujące od 1 stycznia 2023 r. Doprecyzowano w nich wymagania bezpieczeństwa dla części pojazdów kategorii FL i EX/III przewożących towary niebezpieczne. Nowe brzmienie rozdziału 9.7.9 ADR wymaga wyposażenia tych pojazdów w automatyczne urządzenie gaśnicze w komorze silnika oraz osłony termiczne ograniczające rozprzestrzenianie ognia od kół.
Obowiązek dotyczy między innymi pojazdów FL przewożących gazy palne klasyfikowane literą F lub łatwopalne ciecze pakowania I/II, a także wszystkich pojazdów EX/III. Dotąd automatyczne gaśnice i osłony termiczne montowano tylko w pojazdach EX/III. Po nowelizacji wymóg zostanie rozszerzony na część pojazdów FL.
Diagnosta będzie musiał potwierdzić zgodność
Diagnosta wykonujący dodatkowe badanie techniczne pojazdu przewożącego towary niebezpieczne będzie musiał potwierdzić zgodność pojazdu z nowym rozdziałem 9.7.9 ADR. Projekt zakłada więc rozszerzenie wzoru zaświadczenia o pola potwierdzające obecność wymaganych urządzeń przeciwpożarowych. To nie jest zmiana wyłącznie papierowa.
Projekt przewiduje również obowiązek przedstawienia odpowiedniej dokumentacji technicznej, podobnie jak przy badaniu układu przeciwblokującego czy hamowania długotrwałego. Brak takiej dokumentacji diagnosta uzna za poważną usterkę, co będzie oznaczało negatywny wynik badania.
Uzupełniony wzór zaświadczenia ma pomóc zarówno diagnostom, jak i Transportowemu Dozorowi Technicznemu w odnotowaniu spełnienia wymogów ADR. W projekcie zaznaczono przy tym, że nie każdy pojazd FL faktycznie musi mieć takie urządzenia. Kryteria wynikają z załącznika ADR, ale ponieważ diagnosta nie jest w stanie zweryfikować konkretnego przewożonego ładunku, w dokumentach formalnie wskazano wszystkie pojazdy FL jako grupę objętą wymogiem.
Mniej formalności także po stronie stacji kontroli
Projekt porządkuje również dokumentację prowadzoną przez stacje kontroli pojazdów. Z wzoru zaświadczenia dla pojazdów do przewozu towarów niebezpiecznych zniknie obowiązek nanoszenia firmowej pieczątki SKP oraz pieczątki uprawnionego diagnosty. Zamiast pieczątek wystarczą czytelny nadruk nazwy i adresu stacji oraz podpis i numer diagnosty. To rozwiązanie jest zgodne z wcześniejszymi zmianami obowiązującymi od 2019 r. i ma usprawnić działanie stacji kontroli.
Projekt doprecyzowuje też przepisy dotyczące pojazdów uprzywilejowanych. Po rozszerzeniu definicji na ciągniki rolnicze określenie „pojazd samochodowy uprzywilejowany” ma zostać zastąpione po prostu zwrotem „pojazd uprzywilejowany”.
Kiedy zmiany wejdą w życie?
Przyjęcie nowych przepisów ma ułatwić właścicielom sprowadzonych aut wykonanie przeglądu technicznego bez potrzeby sięgania po dodatkowe rejestracje czasowe lub pozwolenia. Z kolei dostosowanie wzorów dokumentów do aktualnych zasad ADR ma uporządkować procedurę wydawania świadectw dopuszczenia. Wejście w życie po 3 miesiącach od publikacji ma dać stacjom kontroli czas na aktualizację oprogramowania i przeszkolenie personelu.
Negatywne wyniki badań zakończonych wcześniej, w których wykryto poważne usterki, pozostaną ważne, a po wejściu w życie nowych przepisów kierowców i diagnostów obejmą już zaktualizowane zasady. Zmiany nie wywracają systemu do góry nogami, ale mogą realnie uprościć część procedur i dostosować polskie przepisy do aktualnych norm ADR. W praktyce to jedna z tych nowelizacji, które dla kierowcy są mało widowiskowe, lecz przy badaniu technicznym mogą oszczędzić czas i nerwy.
O autorze
Krzysztof Drobnicki
Najnowsze

Volvo traci w pierwszym kwartale 2026 r. na największym rynku. EX60 ma odwrócić trend

Cyfrowy dowód rejestracyjny w UE coraz bliżej. Papier jednak nie zniknie

Skandal w Niemczech. Volkswagen tnie koszty i stanowiska, ale… szefowie latają prywatnymi odrzutowcami

Luksusowa Toyota bZ7 kosztuje w Chinach mniej niż Dacia Duster w Polsce. 3000 zamówień w pierwszą godzinę od startu sprzedaży



