Od 1 października 2026 roku w Hiszpanii zaczną obowiązywać nowe przepisy dotyczące ochrony pieszych. Na określonych ulicach kierowca będzie musiał ustąpić im w dowolnym miejscu jezdni, nawet jeśli nie wyznaczono tam przejścia dla pieszych.
Pieszy z pierwszeństwem na całej szerokości jezdni
Zmiana wynika z królewskiego dekretu 518/2026, który modyfikuje hiszpański Reglamento General de Circulación. Do przepisów wprowadzono definicję strefy z jezdnią i chodnikiem znajdującymi się na jednym poziomie. W takim miejscu pieszy ma mieć pierwszeństwo w każdym punkcie jezdni. Nowe regulacje wchodzą w życie 1 października 2026 roku.
Nie oznacza to jednak, że od października piesi będą mogli wchodzić przed samochody w dowolnym miejscu każdej hiszpańskiej ulicy. Przepis dotyczy konkretnie stref zaprojektowanych jako wspólna przestrzeń, w których nie ma różnicy wysokości pomiędzy chodnikiem a jezdnią.
Nie potrzeba pasów, aby pieszy miał pierwszeństwo
Charakter takich ulic ma być czytelny już na podstawie ich konstrukcji. Przepisy przewidują, że oznakowanie pionowe i poziome powinno być w nich ograniczone, a przestrzeń ma przede wszystkim ułatwiać poruszanie się pieszym.
W praktyce oznacza to, że pierwszeństwo pieszego nie będzie uzależnione od obecności zebry. Kierowca wjeżdżający do takiej strefy będzie musiał brać pod uwagę możliwość pojawienia się pieszego na całej szerokości drogi.
Na pozostałych ulicach nadal obowiązują zwykłe zasady. Hiszpańskie przepisy wymagają m.in., aby tam, gdzie wyznaczono przejścia dla pieszych, korzystać właśnie z nich. Przy przekraczaniu jezdni poza przejściem pieszy musi natomiast upewnić się, że może zrobić to bezpiecznie i bez nieuzasadnionego utrudniania ruchu.
Na takich ulicach już teraz obowiązuje 20 km/h
Strefy z jezdnią i chodnikiem na jednym poziomie nie są nowym rozwiązaniem w hiszpańskich miastach. Już od reformy przepisów obowiązującej od 2021 roku maksymalna prędkość na takich drogach wynosi 20 km/h. Dla ulic z jednym pasem w każdym kierunku jest to 30 km/h, natomiast na drogach mających co najmniej dwa pasy w jednym kierunku limit wynosi zasadniczo 50 km/h.
Nowelizacja idzie więc o krok dalej. Dotychczas charakter takich przestrzeni wynikał częściowo z lokalnych regulacji i sposobu ich organizacji. Od października zasada pierwszeństwa pieszego na całej jezdni zostanie jednoznacznie zapisana w regulacjach ogólnokrajowych.
Zmiany mają chronić niechronionych uczestników ruchu
Reforma została przygotowana przede wszystkim z myślą o pieszych, rowerzystach, motocyklistach oraz użytkownikach urządzeń transportu osobistego. Dane hiszpańskiej DGT pokazują, że w 2024 roku odnotowano 12 579 wypadków, w których poszkodowany został co najmniej jeden pieszy. Zginęło 320 pieszych, a 1775 zostało rannych na tyle poważnie, że wymagało hospitalizacji.
Problem dotyczy w dużej mierze miast. Spośród pieszych, którzy zginęli w 2024 roku, 207 straciło życie na drogach miejskich. Odpowiadało to 65% wszystkich śmiertelnych ofiar w tej grupie.
Przejście dla pieszych także nie gwarantuje bezpieczeństwa
Statystyki DGT pokazują również, że sama obecność przejścia dla pieszych nie eliminuje zagrożenia. W latach 2014–2023 na przejściach zginęło w Hiszpanii 1047 pieszych. W przypadku 86,9% śmiertelnych potrąceń na pasach pieszy nie popełnił wykroczenia i przekraczał jezdnię zgodnie z przepisami.
Nowe przepisy mają więc nie tylko określić, kto ma pierwszeństwo, ale też uporządkować zasady funkcjonowania przestrzeni, w której pieszy i pojazd korzystają z tej samej nawierzchni. Dla kierowców najważniejsza informacja jest prosta: od 1 października na hiszpańskich ulicach z jezdnią i chodnikiem na jednym poziomie trzeba będzie traktować całą jezdnię jak przestrzeń z pierwszeństwem pieszego.






