Od 16 do 22 września 2026 r. na europejskich drogach trwa akcja ROADPOL Safety Days, co oznacza wzmożone działania policji, także w Polsce. Szczególnie istotny będzie 17 września, kiedy drogówka przeprowadzi ogólnopolską akcję „PRĘDKOŚĆ”. Kierowcy powinni pamiętać, że od tego roku łatwiej też stracić prawo jazdy na trzy miesiące za zbyt szybką jazdę poza obszarem zabudowanym.
ROADPOL Safety Days od 16 do 22 września
ROADPOL Safety Days to europejska kampania organizowana przez Europejską Organizację Policji Ruchu Drogowego ROADPOL. Tegoroczna akcja odbywa się od 16 do 22 września i jest częścią Europejskiego Tygodnia Mobilności. Jej celem jest ograniczanie najbardziej niebezpiecznych zachowań na drogach, agresji za kierownicą oraz liczby śmiertelnych wypadków.
W Polsce jednym z najważniejszych punktów kampanii będą zaplanowane na 17 września ogólnopolskie działania „PRĘDKOŚĆ”. Funkcjonariusze skoncentrują się wówczas na przestrzeganiu przez kierowców obowiązujących ograniczeń.
Za ponad 50 km/h za dużo można stracić prawo jazdy także poza miastem
W 2026 r. istotnie zmieniły się przepisy dotyczące zatrzymywania prawa jazdy za znaczne przekroczenie dozwolonej prędkości. Od 3 marca sankcja w postaci zatrzymania prawa jazdy na trzy miesiące nie ogranicza się już do przekroczenia limitu o więcej niż 50 km/h w obszarze zabudowanym.
Nowe przepisy obejmują również drogi jednojezdniowe dwukierunkowe poza obszarem zabudowanym. Jeżeli na takiej trasie ograniczenie wynosi 90 km/h, jazda z prędkością co najmniej 141 km/h oznacza przekroczenie limitu o więcej niż 50 km/h i może skutkować trzymiesięcznym zatrzymaniem prawa jazdy.
Nie oznacza to jednak, że identyczna sankcja obowiązuje na każdej drodze poza obszarem zabudowanym. Kluczowe jest właśnie to, że przepis dotyczy drogi jednojezdniowej dwukierunkowej.
Drift i jazda na jednym kole również mogą skończyć się bez prawa jazdy
Prędkość nie jest jedynym zachowaniem, za które w tym roku zaostrzono konsekwencje. Od 30 marca 2026 r. policjant może zatrzymać prawo jazdy na trzy miesiące również za drift oraz celową jazdę na jednym kole.
Przepisy obejmują celowe wprowadzanie pojazdu w poślizg oraz umyślne doprowadzenie podczas jazdy do utraty styczności z nawierzchnią przez co najmniej jedno koło. Za takie wykroczenie przewidziano co najmniej 1500 zł grzywny oraz 10 punktów karnych.
Jeśli takie zachowanie doprowadzi dodatkowo do stworzenia zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym, minimalna grzywna wzrasta do 2500 zł, a kierujący otrzymuje 12 punktów karnych. Do finansowej kary i punktów może więc dojść trzymiesięczna przerwa od prowadzenia.
24 lub 20 punktów. Limit zależy od stażu kierowcy
Uprawnienia można stracić również w wyniku nagromadzenia punktów karnych, choć procedura jest inna niż przy czasowym zatrzymaniu dokumentu za prędkość. Kierowcę posiadającego prawo jazdy dłużej niż rok obowiązuje limit 24 punktów karnych.
Po jego przekroczeniu starosta kieruje kierowcę na egzamin sprawdzający kwalifikacje oraz badanie psychologiczne. Nieprzejście egzaminu lub badań prowadzi do cofnięcia uprawnień.
Inaczej wygląda sytuacja osoby, która ma pierwsze prawo jazdy krócej niż rok. W jej przypadku limit wynosi 20 punktów, a jego przekroczenie skutkuje cofnięciem uprawnień.
Przejścia dla pieszych mogą szybko wyczerpać limit punktów
Jedne z najwyżej punktowanych wykroczeń dotyczą zachowania kierowców wobec pieszych. Za nieustąpienie pierwszeństwa pieszemu znajdującemu się na przejściu przewidziano 1500 zł mandatu i 15 punktów karnych.
Tyle samo punktów można otrzymać m.in. za wyprzedzanie na przejściu dla pieszych lub bezpośrednio przed nim, a także za omijanie samochodu, który zatrzymał się, aby ustąpić pierwszeństwa pieszemu. W warunkach recydywy mandat może wzrosnąć do 3000 zł.
Pojedyncze takie wykroczenie nie oznacza automatycznie zatrzymania prawa jazdy na trzy miesiące. 15 punktów za jednym razem może jednak przesądzić o przekroczeniu limitu przez osobę, która ma już punkty na swoim koncie.
Alkohol oznacza zupełnie inną procedurę
Polskie przepisy rozróżniają stan po użyciu alkoholu i stan nietrzeźwości. Zawartość alkoholu od 0,2 do 0,5 promila oznacza prowadzenie w stanie po użyciu alkoholu. Powyżej 0,5 promila kierujący znajduje się w stanie nietrzeźwości.

fot. Lubuska Policja
Prowadzenie pojazdu mechanicznego w stanie nietrzeźwości jest przestępstwem. Grozi za nie do trzech lat pozbawienia wolności, a sąd orzeka zakaz prowadzenia pojazdów na okres co najmniej trzech lat.
Także prowadzenie w stanie po użyciu alkoholu może pozbawić kierowcę możliwości dalszej jazdy. W tym przypadku za wykroczenie grozi zakaz prowadzenia pojazdów od 6 miesięcy do 3 lat.
Zatrzymanie prawa jazdy i sądowy zakaz to nie to samo
W praktyce warto odróżnić zatrzymanie prawa jazdy od zakazu prowadzenia pojazdów. W określonych przez przepisy sytuacjach policjant ma podstawę do zatrzymania dokumentu, czego przykładem jest przekroczenie prędkości o więcej niż 50 km/h w miejscach objętych taką sankcją.
Podobnie od marca 2026 r. wygląda sytuacja w przypadku driftu lub celowej jazdy na jednym kole. Zakaz prowadzenia pojazdów jest natomiast orzekany przez sąd i występuje m.in. w sprawach dotyczących jazdy w stanie nietrzeźwości.
Telefon w dłoni to 500 zł i aż 12 punktów
Podczas prowadzenia pojazdu zabronione jest korzystanie z telefonu w sposób wymagający trzymania słuchawki lub mikrofonu w ręku. Kierowcy grozi za to 500 zł mandatu oraz 12 punktów karnych.
Telefon sam w sobie nie prowadzi do automatycznego trzymiesięcznego zatrzymania prawa jazdy. Wysoka liczba punktów sprawia jednak, że jedno takie wykroczenie wykorzystuje połowę 24-punktowego limitu obowiązującego kierowcę posiadającego uprawnienia dłużej niż rok.
17 września drogówka skupi się na prędkości
ROADPOL Safety Days obejmują różne elementy bezpieczeństwa ruchu drogowego, dlatego działania nie sprowadzają się wyłącznie do kontroli prędkości. Wśród zachowań mających poważne konsekwencje znajdują się także jazda po alkoholu, wykroczenia wobec pieszych, używanie telefonu podczas jazdy, drift oraz jazda na jednym kole.
Dla kierowców najważniejszą datą podczas tegorocznej akcji będzie jednak 17 września i ogólnopolska akcja „PRĘDKOŚĆ”. Warto przy tym pamiętać o obowiązującej od marca zmianie: przekroczenie limitu o więcej niż 50 km/h na drodze jednojezdniowej dwukierunkowej poza obszarem zabudowanym może już skończyć się zatrzymaniem prawa jazdy na trzy miesiące.






