Chevrolet Corvette C3 z 1968 roku przez ponad cztery dekady pozostawał ukryty w stodole w północnej Alabamie. Właściciel schował auto po problemach z lokalną policją, a czerwony kabriolet z 7-litrowym V8 ponownie ujrzał światło dzienne dopiero po 43 latach.
Nastolatek kupił Corvette za 2900 dolarów
Historia zaczęła się w 1974 roku. Mike, znany później jako „Big Block Mike”, był wówczas nastolatkiem i pracował, aby zebrać pieniądze na wymarzony samochód. Za 2900 dolarów (ok. 10 683 zł) kupił używanego Chevroleta Corvette C3 z 1968 roku.
Nie był to jednak podstawowy egzemplarz amerykańskiego auta sportowego. Pod maską znajdował się 7,0-litrowy silnik V8 Big Block o mocy 435 KM. Czerwony samochód szybko stał się rozpoznawalny w niewielkiej miejscowości na północy Alabamy.
Mike zaczął zyskiwać opinię właściciela jednego z najszybszych samochodów w okolicy. Wraz z nią pojawił się również przydomek „Big Block Mike”, nawiązujący bezpośrednio do potężnego silnika Corvette.
Pościg z policją zmienił los samochodu
Popularność auta miała również mniej przyjemną stronę. Corvette zwróciło uwagę lokalnej policji, a według relacji dotyczących historii samochodu doszło w końcu do pościgu. Mike zdołał uciec funkcjonariuszom, ale dalsze korzystanie z samochodu stało się problematyczne.
C3 było zbyt charakterystyczne, by łatwo zniknąć z ulic. Rozpoznawalność zwiększał czarny element tylnej części nadwozia, będący pozostałością wcześniejszego zdarzenia z oderwanym kołem. Nawet po zgubieniu patrolu samochód trudno byłoby pomylić z innym egzemplarzem.
Właściciel zdecydował więc, że najbezpieczniej będzie całkowicie usunąć Corvette z widoku. Samochód trafił do stodoły i miał tam pozostać znacznie dłużej, niż ktokolwiek mógł wówczas zakładać.
Corvette spędziła w ukryciu 43 lata
Tymczasowy schowek zamienił się w miejsce wieloletniego postoju. Chevrolet pozostał w budynku przez 43 lata, praktycznie odcięty od świata zewnętrznego. Długi okres bezczynności oczywiście odbił się na jego stanie.
Samochód pokrył się warstwą brudu, a poszczególne elementy nadwozia i mechaniki wymagają pracy. Jednocześnie przetrwała jego najważniejsza cecha – pod maską nadal znajduje się 7-litrowy V8 Big Block, dzięki któremu właściciel otrzymał swój przydomek.
Stan budynku wymusił wyciągnięcie auta
O zakończeniu wieloletniego postoju nie zdecydowała nagła chęć powrotu za kierownicę. Stan starej stodoły zaczął się pogarszać do tego stopnia, że pojawiło się ryzyko zawalenia konstrukcji i uszkodzenia stojącego w środku Chevroleta.
Corvette zostało więc wyciągnięta ze swojego wieloletniego schronienia. Po ponad czterech dekadach można było ponownie zobaczyć samochód, który od końca lat 70. XX w. pozostawał praktycznie poza drogami.
Właściciel rozpoczął prace mające przywrócić auto do sprawności. C3 wymaga renowacji po tak długim postoju, jednak celem jest ponowne wyprowadzenie go na drogi Alabamy. Po 43 latach ukrywania tym razem stodoła nie powinna już być potrzebna.






