⏱️ 4 min.

Ferrari 250 GT California Spider z 1961 roku trafi na aukcję w Monako. Może osiągnąć 70 mln zł

Zdjęcie autora artykułu

Tomasz Studniarek

11-03-2026 08:03
Ferrari 250 GT California Spider z 1961 roku trafi na aukcję w Monako. To wyjątkowy egzemplarz z Frankfurtu i pełnym „matching numbers”

Ferrari 250 GT California Spider by Scaglietti z 1961 roku pojawi się na aukcji RM Sotheby’s w Monako z estymacją na poziomie €14,500,000 – €16,500,000 euro (ok. 61 704 750 – 70 215 750 zł). To krótki rozstaw osi, fabrycznie udokumentowany egzemplarz z nadwoziem, silnikiem, skrzynią biegów i tylnym mostem zgodnymi z numerami fabrycznymi. Samochód ma za sobą ważną historię wystawową, rozbudowaną dokumentację i świeżą renowację zakończoną w 2022 roku.

Wystawiony egzemplarz to 26. z 56 zbudowanych sztuk wersji SWB, czyli odmiany o krótkim rozstawie osi. Auto należy również do grona 39 samochodów, które od nowa skonfigurowano z osłoniętymi reflektorami.

Egzemplarz pokazowy z salonu we Frankfurcie

Ferrari o numerze podwozia 2955 GT ukończono we wrześniu 1961 roku. Samochód otrzymał lakier Bianco Saratoga i wnętrze z czarnej skóry Nero vaumol od Connolly. Tuż po złożeniu auto trafiło do Auto Becker w Düsseldorfie. Ten importer wystawił je następnie na swoim stoisku podczas 40. salonu IAA we Frankfurcie w 1961 roku, co nadało mu status jednego z ważnych samochodów pokazowych Ferrari z epoki. Ferrari 250 GT California Spider z 1961 roku trafi na aukcję w Monako. To wyjątkowy egzemplarz z Frankfurtu i pełnym „matching numbers”

Krótki rozstaw osi i techniczne zmiany

Wersję SWB California Spider Ferrari pokazało wcześniej jako rozwinięcie odmiany z długim rozstawem osi. Nowy wariant korzystał z rozstawu osi 2400 mm, a zmiany objęły także szerszy rozstaw kół, teleskopowe amortyzatory Koni i hamulce tarczowe na wszystkich kołach. Samochód otrzymał rozwinięcie silnika V12 typu „short-block”. W przypadku klasycznych Ferrari właśnie takie połączenie stylu, mechaniki i historii zwykle winduje zainteresowanie kolekcjonerów bardziej skutecznie niż jakikolwiek katalogowy slogan.

Od Rzymu po Stany Zjednoczone

Pierwszym właścicielem został André Budi-Medawar, który użytkował auto w Rzymie. W kolejnych latach samochód był serwisowany w rzymskim Garage Vincenzo Malagò & Co, a także przechodził przeglądy techniczne w fabryce Ferrari. W 1965 roku auto wyeksportowano do Luigi Chinetti Motors w Stanach Zjednoczonych. Następnie Ferrari trafiło do Charlesa Hamilla Jr z Illinois, a później do Bernarda Staymana z Ohio, który w maju 1966 roku pokazał je na FCA National Concours w Indianapolis, gdzie samochód zdobył nagrodę Best Convertible.

Długa własność i kolejne renowacje

W 1969 roku Spider trafił do Kena Marsa z Kalifornii. Aktor zachował samochód przez ponad 30 lat i w tym okresie przemalował nadwozie na czerwono. W styczniu 2000 roku Ferrari zmieniło właściciela, a w marcu tego samego roku kupił je kolekcjoner z Frankfurtu, znany jako jeden z założycieli światowej marki produkującej felgi. Po sprowadzeniu auta do Wielkiej Brytanii zlecono renowację włoskim specjalistom, w tym Carrozzeria Autosport oraz Bacchelli & Villa, a samochód otrzymał niebieski lakier i jasne skórzane wnętrze. Ferrari 250 GT California Spider z 1961 roku trafi na aukcję w Monako. To wyjątkowy egzemplarz z Frankfurtu i pełnym „matching numbers”

Ferrari Classiche i druga odbudowa

W 2018 roku egzemplarz zgłoszono do certyfikacji Ferrari Classiche. Później samochód otrzymał „Red Book”, który potwierdza zgodność numerów silnika, skrzyni biegów, tylnego mostu i nadwozia. W 2019 roku auto kupił obecny właściciel i zlecił drugą dużą renowację warsztatowi Dino Cognolato w Vigonza. Prace objęły pełny remont mechaniczny oraz zmianę konfiguracji na obecny zestaw: lakier Blu Scuro, czerwone skórzane wnętrze i srebrny hardtop.

Dokumenty, przebieg po renowacji i znaczenie dla kolekcjonerów

Renowację ukończono w 2022 roku, a po jej zakończeniu Ferrari pokazano na Pebble Beach Concours d’Elegance 2022. W chwili katalogowania samochód miał 2447 km przejechanych po odbudowie. Auto jest oferowane z twardym dachem, narzędziami i instrukcjami obsługi. W zestawie znajdują się także Ferrari Classiche „Red Book”, niemieckie dokumenty Fahrzeugbrief i Fahrzeugschein oraz raport historyczny przygotowany przez eksperta marki Marcela Massiniego.

  • Ferrari 250 GT California Spider by Scaglietti, rok 1961
  • Estymacja: €14,500,000 – €16,500,000 euro (ok. 61 704 750 – 70 215 750 zł)
  • Podwozie: 2955 GT
  • Silnik: 2955 GT
  • Skrzynia biegów: 6/61
  • Tylny most: 382 F
  • Lokalizacja aukcji: Monako

Ten egzemplarz łączy kilka cech, które w świecie klasycznych Ferrari rzadko występują razem: status samochodu pokazowego z epoki, pełną zgodność numerów fabrycznych, udokumentowaną historię i świeżo zakończoną odbudowę. Dlatego nie jest to tylko piękne Ferrari z lat 60., ale także samochód o bardzo mocnej pozycji kolekcjonerskiej.

O autorze

Zdjęcie autora artykułu

Tomasz Studniarek

Redaktor działu Retro
Kocham klasyki – im starsze, tym piękniejsze. Chrom, zapach skóry i mechanika bez elektroniki to mój świat.

© 2026 MotoGuru.pl