Ferrari F50 w rzadkim kolorze Giallo Modena sprzedane za 33,7 mln zł

Wyjątkowe Ferrari F50 w rzadkim kolorze Giallo Modena, niegdyś należące do Ralpha Laurena, stało się najdroższym modelem tego typu w historii. Na aukcji osiągnęło cenę 9,245 mln dolarów, co w przeliczeniu daje około 33,7 mln zł.
Rzadkość, która kosztuje fortunę
Ten egzemplarz to jeden z zaledwie dwóch F50 w tym kolorze, które opuściły fabrykę w Maranello. Dodatkowo jest jednym z 55 aut zbudowanych w specyfikacji amerykańskiej. To właśnie ta unikalność sprawiła, że pojazd przebił wcześniejsze estymacje organizatorów (23,7–27,3 mln zł), osiągając niemal kosmiczny wynik.
Samochód zamówił Ralph Lauren, który przez osiem lat trzymał go w swojej kolekcji – jednej z najcenniejszych kolekcji Ferrari na świecie. W 2003 roku projektant rozstał się z autem – trafiło ono w ręce małżeństwa z Wirginii. Od tamtej pory F50 pozostawało w prywatnym garażu, a ostatni raz pokazano je publicznie w 2009 roku.
Przygotowania do licytacji
Przed licytacją Ferrari Central Florida wykonało pełny serwis: wymieniono zbiornik paliwa, opony i elementy układu hamulcowego. Co ważne, pojazd wciąż posiada wszystkie oryginalne komponenty, co potwierdza certyfikat Ferrari Classiche uzyskany w 2009 roku. Jego przebieg to zaledwie 8690 km. 
Nowa legenda w świecie klasyków
Wcześniej rekord należał do F50 sprzedanego za 5,5 mln dolarów (20 mln zł). Teraz niemal podwojono tę kwotę. To pokazuje, że reputacja modelu przeszła ogromną metamorfozę. Sięgając dekadę wstecz F50 był traktowany jako „brzydszy brat” F40 i Enzo. Teraz – dzięki 12-cylindrowej jednostce napędowej, która wywodzi się z Formuły 1 – stał się białym krukiem kolekcjonerskiego rynku.
Eksperci nie kryją zaskoczenia
Jak podkreślają przedstawiciele RM Sotheby’s:
To oficjalnie najdroższe Ferrari F50, jakie kiedykolwiek sprzedano.
Dla kolekcjonerów to jasny sygnał – kto chce dołączyć do gry o najrzadsze Ferrari, musi szykować czeki na kwoty, które jeszcze kilka lat temu wydawały się absurdalne.
O autorze
Krzysztof Drobnicki
Najnowsze

Citroën C3 Aircross wyraźnie tańszy w Polsce. Promocje schodzą nawet poniżej 78 tys. zł

Te silniki robią 500 tys. km bez remontu. Nie wszystkie legendy są przesadzone

Zagato i Deus Ex Machina stworzyli wyjątkowe AGTZ Twin Tail. To ruchoma rzeźba

Kierowcy nie chcą płacić co miesiąc, ale producenci i tak zamykają ADAS za abonamentem



























