⏱️ 3 min.

Lamborghini Countach 25th Anniversary z 1988 roku. Ikona, która dojrzała

Zdjęcie autora artykułu

Tomasz Studniarek

24-11-2025 10:11
Lamborghini Countach 25th Anniversary z 1988 roku. Ikona, która dojrzała

To jeden z tych momentów, kiedy historia motoryzacji wraca z pełną elegancją – i to w kolorze Rosso. Lamborghini zaprezentowało w 1988 roku Countacha 25th Anniversary Edition, ostatnią, najbardziej dopracowaną odsłonę klinowatej ikony. Egzemplarz, który trafi pod młotek w Abu Zabi, pochodzi z bardzo wczesnej partii produkcyjnej i przejechał zaledwie 9826 km, czyli tyle, co nic jak na supersamochód z epoki analogowej.

Limitowana legenda z czasów, gdy Pagani pracował dla Lamborghini

Lamborghini Countach 25th Anniversary z 1988 roku. Ikona, która dojrzała To była chwila, w której Automobili Lamborghini świętowało srebrny jubileusz. Producent zlecił wówczas Horacio Paganiemu przeprojektowanie Countacha i stworzenie wersji specjalnej. Efekt? Bardziej agresywny nos, przeprojektowany tył i wloty powietrza z wyraźnymi, lakierowanymi pionowymi żebrami. Sandro Munari, mistrz świata WRC z 1977 roku, udoskonalił podwozie, a wnętrze zyskało elektryczne szyby, lepsze wygłuszenie i wygodniejsze fotele z regulacją oparć.

Countach 25th Anniversary Edition był najlepiej ułożoną i najbardziej dopracowaną wersją modelu w całej jego 17-letniej historii. Producent pokazał odmianę jubileuszową podczas Grand Prix Monako 1988, gdzie Countach wcześniej pełnił rolę samochodu bezpieczeństwa.

V12, pięć biegów i prędkość blisko 300 km/h

Lamborghini Countach 25th Anniversary z 1988 roku. Ikona, która dojrzała Silnik pozostał prawie nietknięty – i dobrze. Atmosferyczne V12 ma 5,2 litra pojemności i pochodzi z wersji LP5000 Quattrovalvole. Jednostka generuje około 420 KM i współpracuje z klasyczną, pięciobiegową skrzynią manualną z charakterystyczną bramką. Auto osiąga prędkość maksymalną bliską 300 km/h, co w końcówce lat 80. było absolutnym pokazem siły.

Egzemplarz z Bonn, który zwiedził świat

Egzemplarz o numerze podwozia ZA9C005A0KLA12467 został dostarczony 26 października 1988 roku do Auto Kremer w Bonn. Wczesne wpisy serwisowe potwierdziły minimalne użytkowanie – w 1990 roku miał przejechane raptem 832 km, a w 1992 jedynie – 984 km. Od 1999 roku samochód mieszkał w Japonii, gdzie spędził 25 lat. Jak podało japońskie Ministerstwo Infrastruktury, Transportu i Turystyki, w 2021 roku auto znajdowało się w Hachioji. W kwietniu 2024 roku trafiło na eksport i dziś jest zarejestrowane w Zjednoczonych Emiratach Arabskich.

Rosso, skrzydło i OZ Racing – klasyczny zestaw

Lamborghini Countach 25th Anniversary z 1988 roku. Ikona, która dojrzała Nadwozie egzemplarza wykończono w kolorze Rosso z dwukolorowym wnętrzem: czarnym i kremowym, z czerwonymi przeszyciami. Auto ma opcjonalne tylne skrzydło i charakterystyczne felgi OZ Racing. To wizualny podpis edycji jubileuszowej – właśnie taki, jak zapamiętano lata 80. w Sant’Agata.

Countach, który budował markę Lamborghini

Choć Miura uchodzi za pierwszy nowoczesny supersamochód, to właśnie Countach umocnił Lamborghini jako pełnoprawnego rywala Ferrari. Ten egzemplarz, oferowany z książką gwarancyjną i instrukcją, jest idealnym materiałem kolekcjonerskim – kompletnym, zadbanym i rzadkim. Firma RM Sotheby’s podała szacowany przedział cenowy:

  • 550 000–750 000 dolarów (ok. 2 027 740–2 768 100 zł)
  • 475 000–650 000 euro (ok. 2 018 228–2 761 785 zł)
  • 420 000–550 000 funtów (ok. 2 023 –2 648 470 zł; kurs funtów 4,8154)

Auto zostanie wystawione na sprzedaż w Abu Zabi 5 grudnia 2025 roku jako Lot 414 za pośrednictwem domu aukcyjnego RM Sotheby’s.

O autorze

Zdjęcie autora artykułu

Tomasz Studniarek

Redaktor działu Retro
Kocham klasyki – im starsze, tym piękniejsze. Chrom, zapach skóry i mechanika bez elektroniki to mój świat.

© 2026 MotoGuru.pl